 |
|
Wydaje mi się, że jesteśmy nierozłączni...Że to po prostu już się stało i że tak będzie zawsze.Że jeśli nawet zostanę zapisem w Twojej pamięci, jakąś datą, jakimś wspomnieniem, to i tak będzie to jak powrót do czegoś, co się tak naprawdę nie odłączyło. Po prostu się przesunęło na koniec kolejki osób istotnych. I przyjdzie taki dzień, być może po wielu latach, kiedy mnie wyciągniesz - na kilka chwil - na początek kolejki i pomyślisz... „ Tak, to ona...”. Niezależnie od tego, co się zdarzy, co zdecydujesz, i tak będzie mi się wydawać, że jesteśmy nierozłączni.
|
|
 |
|
Każdy błysk w jego błękitnych oczach wywoływał u niej gęsią skórkę. Jego spojrzenie hipnotyzowało, a ton jego głosu był niczym ulubiona piosenka, którą chciała nagrać na płytę i odtwarzać bez końca
|
|
 |
|
Była samotna, ponieważ miłość jest jednym z tych uczuć, których nie można kontrolować. Kochała już kiedyś i była kochana, posmakowała, co to marzenia, chodzenie z głową w chmurach, radosna lekkość bytu. Doświadczyła również bólu utraty uczuć, wypalenia. Od tamtej pory postanowiła zamknąć serce na miłość, by nie tracić panowania nad swoimi uczuciami
|
|
 |
|
Trzeba umieć czekać na prawdziwą miłość. Nie żartuję. Mówię poważnie. To nie my wybieramy, to miłość wybiera nas. I dlatego trzeba na nią czekać, a potem czuwać i strzec jej. Z niecierpliwością, z radością. A nawet ze śmiercią w sercu
|
|
 |
|
Zawładnąłeś mą duszą zmysłami, uczuciem, ciałem, myślami. Jesteś we mnie, lecz gdy mnie zostawisz, ogarnia mnie smutek kwiatu zerwanego przypadkowo, który szybko więdnie. Uważaj, bywam niepoczytalna i spalam się kiedy trzeba dać z siebie wszystko. Możesz nie utrzymać ciężaru mojej miłości...
|
|
 |
|
Wspomnienia są najgorsze. Wydaje ci się, że zapomniałeś, a nawet jeśli pamiętasz - to już dawno przestało cię boleć. A jednak nie. Boli mocniej.
|
|
 |
|
Zapalam papierosa i czekam na lepsze czasy, czekam aż paraliż minie, aż zbiorę się w sobie i nie pozwolę zginąć temu, co jest dla mnie takie ważne.
|
|
 |
|
Powiedział, że ślicznie wyglądam. Przecież niekochani ludzie wyglądają brzydko. Mają bladą twarz, smutne oczy, szorstkie dłonie, zmarszczone czoło.
|
|
 |
|
Nie będę rysowała serduszek na marginesach, nie będę pisała Ci słodkich smsów, nie będę się dla Ciebie zmieniała. Nie przesłoisz mi świata.
|
|
 |
|
Każdy człowiek zaopatrzony jest od urodzenia w różne kolorowe szkiełka z napisami `dobre`, `złe`, `brzydkie` i tak dalej. Ludzie przyzwyczajają się do nakładania tych szkiełek na swoje wewnętrzne oko i do widzenia wszystkiego przez kolory i nazwę szkiełka.
|
|
 |
|
Nie mogę pogodzić się ze świadomością, że musimy żyć osobno. Bez szans na codzienne widzenie, bez szans na budzenie się w jednym łóżku, bez szans na miłość którą można karmić się otwarcie- na oczach wszystkich, bez krat, bez granic, bez zakazów, bez ram, bez oburzenia. Bez opamiętania...
|
|
 |
|
Umówiliśmy się... na początku, że będziemy się sycić chwilą, upijać teraźniejszością, łapać czas i jednocześnie go wypuszczać.
|
|
|
|