głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika futi

Sława budzi zawiść. Ci  których napotykasz  myślą sobie  no dobrze  kim ona właściwie jest  kim jej się zdaje  że jest tą całą Marilyn Monroe. Czują  że twoja sława daje im jakiś przywilej aby podejść do ciebie i coś ci powiedzieć  cokolwiek  wszystko jedno co  a to i tak nie zrani twoich uczuć – tak jakby przydarzyło się to twojemu ubraniu...

blejek dodano: 7 kwietnia 2011

Sława budzi zawiść. Ci, których napotykasz, myślą sobie, no dobrze, kim ona właściwie jest, kim jej się zdaje, że jest tą całą Marilyn Monroe. Czują, że twoja sława daje im jakiś przywilej aby podejść do ciebie i coś ci powiedzieć, cokolwiek, wszystko jedno co, a to i tak nie zrani twoich uczuć – tak jakby przydarzyło się to twojemu ubraniu...

spojrzał na mnie ciepło  a potem pochylił się ku mnie i musnął wargami mój policzek  wzdłuż linii szczęki  od ucha po usta i z powrotem. zadrżałam.

blejek dodano: 7 kwietnia 2011

spojrzał na mnie ciepło, a potem pochylił się ku mnie i musnął wargami mój policzek, wzdłuż linii szczęki, od ucha po usta i z powrotem. zadrżałam.

Wyeksponuje swoje nogi  uwydatnię biust i zrobię zalotne spojrzenie. A Twoi kumple pomyślą  żeś frajer  bo takie dziewczyny się nosi na rękach  a nie puszcza po katach z innymi.

blejek dodano: 7 kwietnia 2011

Wyeksponuje swoje nogi, uwydatnię biust i zrobię zalotne spojrzenie. A Twoi kumple pomyślą, żeś frajer, bo takie dziewczyny się nosi na rękach, a nie puszcza po katach z innymi.

Kiedy miała piętnaście lat  umiała już całować z otwartymi ustami i wiedziała  że miłość jest głównie źródłem cierpienia.

blejek dodano: 7 kwietnia 2011

Kiedy miała piętnaście lat, umiała już całować z otwartymi ustami i wiedziała, że miłość jest głównie źródłem cierpienia.

W głębi duszy jednak bała się. Bała się zaufać. Bała się uwierzyć. Wszystkie jej nadzieje i marzenia zostaną ujawnione  zawisną nad nią niczym chorągiewki  wystawione na widok publiczny. A potem przyjdą burze i wichury  które poszarpią i zniszczą te chorągiewki nadziei

blejek dodano: 7 kwietnia 2011

W głębi duszy jednak bała się. Bała się zaufać. Bała się uwierzyć. Wszystkie jej nadzieje i marzenia zostaną ujawnione, zawisną nad nią niczym chorągiewki, wystawione na widok publiczny. A potem przyjdą burze i wichury, które poszarpią i zniszczą te chorągiewki nadziei

Był niczym lekarstwo  którego nie powinna brać  ale po które sięgała  jakby była uzależniona. Kiedy tego popołudnia dopadł ją smutek  przygnębienie i znużenie  wspomnienie ich pocałunku było niczym balsam na jej bolejącą duszę. Teraz chciała ponownie przeżyć ów moment  w którym opuściły ją wszystkie troski

blejek dodano: 7 kwietnia 2011

Był niczym lekarstwo, którego nie powinna brać, ale po które sięgała, jakby była uzależniona. Kiedy tego popołudnia dopadł ją smutek, przygnębienie i znużenie, wspomnienie ich pocałunku było niczym balsam na jej bolejącą duszę. Teraz chciała ponownie przeżyć ów moment, w którym opuściły ją wszystkie troski

Nie była ani szczególnie znudzona swoim życiem  ani tez zadowolona z niego. Wydawało jej się tak nic nie znaczące i tak bardzo jałowe

blejek dodano: 7 kwietnia 2011

Nie była ani szczególnie znudzona swoim życiem, ani tez zadowolona z niego. Wydawało jej się tak nic nie znaczące i tak bardzo jałowe

Była zmęczona wtulaniem się w poduszki  sięganiem po koc  kiedy pragnęła ciepła  i przeżywaniem romantycznych chwil wyłącznie w snach. Nużyło ją oczekiwanie na koniec każdego dnia  żeby mogła obudzić się następnego poranka  z nadzieją  że ten dzień będzie lepszy  milszy  lżejszy  chociaż nigdy nie był

blejek dodano: 7 kwietnia 2011

Była zmęczona wtulaniem się w poduszki, sięganiem po koc, kiedy pragnęła ciepła, i przeżywaniem romantycznych chwil wyłącznie w snach. Nużyło ją oczekiwanie na koniec każdego dnia, żeby mogła obudzić się następnego poranka, z nadzieją, że ten dzień będzie lepszy, milszy, lżejszy, chociaż nigdy nie był

Zamknęła na chwilę oczy  żeby dać im odpocząć  ale przyjemność wizualnego odcięcia się od świata był atak wielka  że postanowiła ich nie otwierać

blejek dodano: 7 kwietnia 2011

Zamknęła na chwilę oczy, żeby dać im odpocząć, ale przyjemność wizualnego odcięcia się od świata był atak wielka, że postanowiła ich nie otwierać

Wiedziała  jak to jest  przez kilka minut czuć się bezpiecznie  wiedzieć  że jest ktoś  kto się tobą opiekuje i że nie trzeba radzić sobie samemu w życiu

blejek dodano: 7 kwietnia 2011

Wiedziała, jak to jest, przez kilka minut czuć się bezpiecznie, wiedzieć, że jest ktoś, kto się tobą opiekuje i że nie trzeba radzić sobie samemu w życiu

Nadszedł czas  by otworzyć okna i przewietrzyć dom  uwolnić do od duchów zimy i ciemnych dni  wstawać razem z ptakami i chodzić na spacery  patrzeć ludziom w oczy  uśmiechać się i pozdrawiać ich  zamiast chować się pod warstwami ubrań ze wzrokiem wbitym w ziemie. Już czas  by przestać chować się w ciemności  podnieść głowę i zmierzyć się z prawdą

blejek dodano: 7 kwietnia 2011

Nadszedł czas, by otworzyć okna i przewietrzyć dom, uwolnić do od duchów zimy i ciemnych dni, wstawać razem z ptakami i chodzić na spacery, patrzeć ludziom w oczy, uśmiechać się i pozdrawiać ich, zamiast chować się pod warstwami ubrań ze wzrokiem wbitym w ziemie. Już czas, by przestać chować się w ciemności, podnieść głowę i zmierzyć się z prawdą

Ostatnio miała wrażenie  że godziny mijają  a ona nie uświadamia sobie nawet  jaki jest dzień. Dawała się żyć poza swym ciałem  odrętwiała na wszystko  z wyjątkiem bólu w sercu  w kościach  w głowie

blejek dodano: 7 kwietnia 2011

Ostatnio miała wrażenie, że godziny mijają, a ona nie uświadamia sobie nawet, jaki jest dzień. Dawała się żyć poza swym ciałem, odrętwiała na wszystko, z wyjątkiem bólu w sercu, w kościach, w głowie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć