 |
Bo definicję szczęścia tworzymy sami. Nie pozwólmy, by ktoś dopisał do niej choć jedno słowo.
|
|
 |
"Ale ja osobiście nie znam nikogo, komu życie skończyłoby się happy endem. Więc błagam, nie pierdol więcej o miłości i szczęściu. To w co wierzysz jest już wystarczającym dziwactwem."
|
|
 |
"Nie umiem, nienawidzę się rozstawać. Z nikim i z niczym, co niechcący pokochałem".
|
|
 |
wyspecjalizował się w udawaniu, że jest zajęty.
|
|
 |
smutno mi bo się? najebałem, mama będzie krzyczeć, mamo nie chciałem.
|
|
 |
dorośnij, przestań kłamać, mówiąc mi ciągle kochanie.
|
|
 |
nie mam siły już dłużej udawać. codziennie przemywając twarz w lustrze widzieć pustkę. a na pytania znajomych: "no i jak tam?", kłamliwie odpowiadać: "wszystko dobrze".
|
|
 |
zraniłeś mnie prawdą, ale błagam, już nigdy więcej nie staraj się pocieszać mnie kolejnym kłamstwem.
|
|
 |
bo się zmieniłam. i akceptuję siebie. i mam wyjebane na niektórych i na wiele.
|
|
 |
nie zabij mnie tym wzrokiem przypadkiem, zazdrosna szmato.
|
|
 |
nie ma piękniejszego widoku, niż ukochany facet, płaczący ze szczęścia i miłości do ciebie.
|
|
 |
chciałabym ci pomóc serdecznie z serca, ale to tak jakby ślepiec chciał prowadzić ślepca.
|
|
|
|