 |
|
Nie myślałam, że to będzie takie trudne. Poznanie kogoś z kim zechce się spędzić życie, kogoś kto również zechce dzielić je ze mną. Zawsze wierzyłam, że jeżeli komuś dam już szansę i obdarzę zaufaniem to będzie warto, a nasza miłość będzie trwać wiecznie, silniejsza jedynie o kolejne pokonane przeciwności i z dnia na dzień coraz głębsza. Tymczasem nie miałam racji. Czasami miłość się kończy, co smutniejsze zdarza się też, że nigdy jej po prostu między dwojgiem ludzi nie było. Kochanie kogoś i bycie kochanym to cholernie ciężka praca i nigdy nie ma się pewności, że druga ze stron z tego wysiłku nie zrezygnuje. Zawsze powinno się być gotowym na odejście drugiej osoby od momentu kiedy ją poznajemy, a jednak za każdym razem wierzymy, że to miłość i to nie my zostaniemy opuszczeni. Tak często jednak okazuje się, że myliliśmy się i to wcale nie było to czego tak bardzo z całego serca oczekiwaliśmy, ani w czym pokładaliśmy swoje nieśmiałe i ciche nadzieje. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Cz.3 Zawsze będzie znaczyć więcej od innych, ale chciałabym żeby przestał być najważniejszy. Chciałabym ruszyć do przodu bez względu na to, że wciąż nie wiem jak zrobić kolejny krok. Chciałabym pozwolić odejść mu z mojego serca, tak samo jak pozwoliłam odejść ze swojego życia. Chciałabym z ulgą przyglądać się temu, że buduje swoją przyszłość z kimś innym i cieszyć się, że jest szczęśliwy. Chciałabym zacząć nowy rozdział, bo stary już się zakończył i pora byłoby go pożegnać. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Cz.2 Chciałabym przestać za nim tęsknić, ale wciąż nie wiem jak to zrobić. Ciągle czuję, że jest częścią mnie i nie potrafię wyobrazić sobie bez niego życia. Potrzebuję go i nie wiem co ze sobą zrobić, aby to się we mnie zmieniło. Czasami mam wrażenie, że jego nieobecność tylko potęguję tą moją miłość zamiast sprawiać, że przestanie mieć dla mnie znaczenie. Staram się żyć bez niego najlepiej jak tylko umiem, choćby po to, aby udowodnić sobie i jemu, że nie tak łatwo mnie złamać. Tylko, że czasem nie mam już siły dowodzić, że nie potrzebuję go w swoim życiu i grać przed ludźmi, że to co było między nami nie było ważne. Chciałabym wreszcie przestać udawać. Chciałabym zacząć być naprawdę szczęśliwa i wolna od tego wszystkiego, co blokuję mi drogę do szczęścia. Chciałabym żeby On zaczął zajmować w końcu tylko fragment mojego serca, a nie całość, robiąc tym samym miejsce dla kogoś nowego. Nie chcę o nim zapominać, ani usuwać z pamięci czy serca, bo jest zbyt ważny, aby to zrobić.
|
|
 |
|
Cz.1 Chcę o nim zapomnieć, nie całkowicie, bo tego nigdy nie chciałabym, ale na tyle żebym wreszcie zaczęła żyć normalnie. Chciałabym nie czuć tej okropnej pustki, pozbyć się już tej cholernej tęsknoty i pożegnać się w końcu z moim nieodłącznym towarzyszem smutkiem. Chciałabym poznać kogoś, kto stanie się ważniejszy niż On, kto będzie dumny, że mnie ma i przy kim miłość nie będzie mi się kojarzyć z pożegnaniem. Chciałabym pozbyć się tych uczuć, jakie mam do niego, przestać kochać go i pozbyć się tego cholernego złudzenia, że On zorientuje się kogo stracił i jeszcze po mnie zawróci. Chciałabym wstawać rano z uśmiechem na ustach, a nie budzić się z lękiem i poczuciem swojej beznadziejności nieustannie pamiętając, że nie potrafię zatrzymywać ludzi. Chciałabym zacząć układać sobie życie na nowo, pozbyć się tego ciężaru wspomnień i zachować jedynie te dobre, ogrzewające serce uczucia i przeżycia. Chciałabym zapomnieć o nim właśnie tak samo jak On zapomniał o mnie.
|
|
 |
|
Naprawdę,aż mi tak dziwnie po tym. Oni tam tak się cieszyli, że będą walczyć za ojczyznę.. #Warsaw1944 #CzasHonoru
|
|
 |
|
Chroniona jestem przez najsilniejsze ramiona, wspierana przez najwspanialszy charakter, i kochana przez najpiękniejsze serce.
|
|
 |
|
Szanuj uczucia innych. Nawet jeśli nic dla Ciebie nie znaczą. Dla nich mogą być wszystkim co mają.
|
|
 |
|
Potrzebuję być doceniana, nawet za błahostki, bo przez większość czasu myślę, że jestem nic nie warta.
|
|
 |
|
Nie przejmuj się tym, co pomyślą o Tobie inni. Oni za Ciebie życia nie przeżyją.
|
|
 |
|
I znikniesz, zaraz po tym jak uśmiech zgaśnie na mojej twarzy, bo boisz się tego, że coś może nie grać, upadać, i to wszystko jest Twoim dziełem ~ chimica
|
|
 |
|
Pozwól mi po prostu przez chwilę się sprzeciwić. Pozwól mi na uderzenie Cię w klatkę piersiową, na minutowe pretensje, krzyk. Nie rzucaj do mnie od razu wrednych docinek, kiedy łzy staną mi w oczach. Przyjmij tę sytuację - na chwilę. Zrozum, że jest źle. Że nie daję rady, sypię się i Cię potrzebuję. Nie bądź pieprzonym tchórzem, który zamiata każdy problem pod dywan, a w najlepszym wypadku wychodzi wyrzucić owe śmieci, i nigdy już nie wraca ~ chimica
|
|
 |
|
"Są takie miłości, o których po prostu nie da się zapomnieć. Reszta to tylko cienie, sprawy przechodnie. Poboli, poboli i przestanie. Ale są takie miłości..."
|
|
|
|