 |
|
słodkie nicnierobienie ... < 3
|
|
 |
|
ene dułe rike fake, figa z makiem z pasterniakiem xD
|
|
 |
|
"Marznę bez Ciebie, zamarzam powoli - się kulę... Nad ranem tulę Twoją koszulę - czule... Zawijam się w dywan, Twoim zapachem się przykrywam. Kocham się ze snami, które noc zamiast Ciebie da mi..." - M.Peszek - Marznę bez Ciebie.
|
|
 |
|
Nigdy nie zostawiaj kanapek samotnie w kuchni na stole....zawsze ktoś podpierdzieli, zawsze ; )
|
|
 |
|
Jak dorosnę, zostanę swetrem, albo znajdę inny sposób, aby Cię przytulić ^ ^
|
|
 |
|
Jesteś jedno miejsce wyżej od Nutelli na mojej liście słodkości. :*
|
|
 |
|
Codziennie wieczorem chłód ogarniał jej serce. Otwierała przed nim duszę, choć wciąż ją ranił. Nie mówił nic, wystarczy, że patrzył na nią jak na każda inną. Nie umiała sobie z tym poradzić, przecież już go nie kochała.. Przestała, rozstali się, miała zapomnieć. Chodziła bezradna, ogarnięta dziwnym smutkiem, którego nie umiała wytłumaczyć. Wciąż i wciąż szukała niebieskich tęczówek, chciała jeszcze raz utonąć w ich spojrzeniu. Dotknąć nieba, być blisko. Poczuć przyspieszone bicie serca. Pozostały tylko stare wiadomości, fotografie... Przez łzy uśmiechała się gdy wspominała. Wyciągnęła z uszu słuchawki, wyszła na dwór. Nieważne co miało się stać, poszła zmierzyć się z uczuciami. Poszła do tego, którego naprawdę kochała.
|
|
 |
|
a gdy połknęła dwudziestą piątą tabletkę i zapiła dwudziestym piątym łykiem wódki ,
on zadzwonił i oznajmił jej , że chce spędzić z nią resztę swojego życia..
|
|
 |
|
to nie tak , że ona patrzy w lustro bo uważa się za piękna , chodzący ideał . ona patrzy się w to lustro tylko dlatego , że chce zobaczyć co w niej jest nie tak.
|
|
 |
|
I nawet mama z troską w głosie zapytała, czy jej buntownicza córeczka przypadkiem nie dostała cegłówką w głowę, gdy zamiast napierdalania z głośników ostrego rocka, popłynęła z nich miłosna, tandetna ballada.
|
|
 |
|
czuję się jak pies , który kochał bezgranicznie , a którego przywiązano do drzewa , bo przeszkadzał w planach wakacyjnych . a wiesz co jest najgorsze ? że on wcale nie próbuje się z tego drzewa uwolnić . nie ciągnie za sznur i nie próbuje go przegryźć . bo on ciągle czeka i ma nadzieję , że ludzie , których tak kochał , nadal kochają jego .
|
|
 |
|
Niekiedy mam wrażenie, że przegrałam swoją walkę o życie, chociaż żyję.
|
|
|
|