głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fuckk_off

Dlaczego jak śpiewamy w samotności to wszystko zajebiście brzmi  a jak śpiewamy publicznie to się pociąć można  tak tragicznie nam to wychodzi?

improvise dodano: 1 luty 2012

Dlaczego jak śpiewamy w samotności to wszystko zajebiście brzmi, a jak śpiewamy publicznie to się pociąć można, tak tragicznie nam to wychodzi?

Zawsze mogłam robić co chce  ale niekoniecznie chciałam.

improvise dodano: 1 luty 2012

Zawsze mogłam robić co chce, ale niekoniecznie chciałam.

Stanęła na szczycie Wzgórza Ciemności  to było miejsce  w którym wiele spraw zakończyła i wiele rozpoczęła. Tym razem przybyła się przywitać i opowiedzieć mu cała swoją historię. Spędzając na szczycie kolejne tygodnie chciała się nauczyć spokojnego życia  takiego jakiego do tej pory jeszcze nie doświadczyła. Chciała do końca poznać i zrozumieć siebie. Chciała  aby Wzgórze stało się matką rodzicielka a zarazem cmentarzem jej miłości  nadziei  płaczu  bólu  smutku i szczęścia.

improvise dodano: 1 luty 2012

Stanęła na szczycie Wzgórza Ciemności, to było miejsce, w którym wiele spraw zakończyła i wiele rozpoczęła. Tym razem przybyła się przywitać i opowiedzieć mu cała swoją historię. Spędzając na szczycie kolejne tygodnie chciała się nauczyć spokojnego życia, takiego jakiego do tej pory jeszcze nie doświadczyła. Chciała do końca poznać i zrozumieć siebie. Chciała, aby Wzgórze stało się matką rodzicielka a zarazem cmentarzem jej miłości, nadziei, płaczu, bólu, smutku i szczęścia.

są takie dni kiedy chcę być sam  łapiesz ? jedyne na co mam ochotę to na wieczorny spacer.  B.R.O.

malydebil dodano: 1 luty 2012

są takie dni kiedy chcę być sam, łapiesz ? jedyne na co mam ochotę to na wieczorny spacer. [B.R.O.]

Zostań moją słodką tajemnicą :

improvise dodano: 1 luty 2012

Zostań moją słodką tajemnicą : )

i tak ewidentnie  w kilka sekund to wszystko straciło swój dotychczasowy sens  gdzieś w tyle zgubiło ten jebany rytm  całkowicie obracając każde z uczuć  każdą obietnicę i to co wspólne  o sto osiemdziesiąt stopni. wiesz  jeszcze wczoraj nad ranem  kiedy to pierwsze promienie słońca przebijały się przez żaluzje  delikatnie rażąc w oczy  byłam pewna  że ten dzień będzie kolejnym z serii tych  gdzie Twoją obecnością w moim życiu  cieszę się bez przerwy  kiedy jeden Twój esemes zmienia realia dnia  że ten dzień nie będzie tym ostatnim  że nie będzie tym  który zakończy wszystko to  w co wierzyłam naprawdę.   endoftime.

endoftime dodano: 1 luty 2012

i tak ewidentnie, w kilka sekund to wszystko straciło swój dotychczasowy sens, gdzieś w tyle zgubiło ten jebany rytm, całkowicie obracając każde z uczuć, każdą obietnicę i to co wspólne, o sto osiemdziesiąt stopni. wiesz, jeszcze wczoraj nad ranem, kiedy to pierwsze promienie słońca przebijały się przez żaluzje, delikatnie rażąc w oczy, byłam pewna, że ten dzień będzie kolejnym z serii tych, gdzie Twoją obecnością w moim życiu, cieszę się bez przerwy, kiedy jeden Twój esemes zmienia realia dnia, że ten dzień nie będzie tym ostatnim, że nie będzie tym, który zakończy wszystko to, w co wierzyłam naprawdę. / endoftime.

Nie ma to jak kochać swoje wady do tego stopnia  ze człowiek nie chce się z nimi rozstać :

improvise dodano: 1 luty 2012

Nie ma to jak kochać swoje wady do tego stopnia, ze człowiek nie chce się z nimi rozstać :)

  Ej mała spójrz w lustro.   No i..?   Co widzisz?   Siebie.   Serio? Dość ciekawe  bo ja widzę plastik.

improvise dodano: 1 luty 2012

- Ej mała spójrz w lustro. - No i..? - Co widzisz? - Siebie. - Serio? Dość ciekawe, bo ja widzę plastik.

dziękuję :  teksty improvise dodał komentarz: dziękuję :* do wpisu 1 luty 2012
Dołączam. :  teksty improvise dodał komentarz: Dołączam. :( do wpisu 1 luty 2012
Kiedyś przyjdzie ten moment  w którym przestanę zajmować się sprawami ludzi dookoła. Będę musiała poukładać własne życie od początku do końca  od alfy do omegi  od A do Z...

improvise dodano: 1 luty 2012

Kiedyś przyjdzie ten moment, w którym przestanę zajmować się sprawami ludzi dookoła. Będę musiała poukładać własne życie od początku do końca, od alfy do omegi, od A do Z...

Byłam pewna dwóch rzeczy dzisiejszego wieczora: nie idę jutro do szkoły i chyba zaczynam staczać się na dno. Histeria ogarnęła mój umysł. Mama połknęła wymówkę o bólu głowy  a ja z całą miską papki czekoladowo bananowej  usiadłam na oknie i gapiłam się w gwiazdy  które przysłoniły chmury. Paranoja. Wróciły wszystkie smutki  skrywane uczucia  dosłownie wszystko. Był taki normalny  a okazał się plastikową lalką. O co mu chodziło? Kolejna zabawka rzucona w kąt? Nie chciałam płakać ale łzy same cisnęły mi się do oczu. Dlaczego jestem taka naiwna  taka głupia?  Zadawałam sobie to pytanie przez tydzień  może dwa. Zamknięta na klucz w swoim pokoju zajadałam smutki. Nie widziałam innego wyjścia.  fragment starego opowiadania

improvise dodano: 1 luty 2012

Byłam pewna dwóch rzeczy dzisiejszego wieczora: nie idę jutro do szkoły i chyba zaczynam staczać się na dno. Histeria ogarnęła mój umysł. Mama połknęła wymówkę o bólu głowy, a ja z całą miską papki czekoladowo bananowej usiadłam na oknie i gapiłam się w gwiazdy, które przysłoniły chmury. Paranoja. Wróciły wszystkie smutki, skrywane uczucia, dosłownie wszystko. Był taki normalny a okazał się plastikową lalką. O co mu chodziło? Kolejna zabawka rzucona w kąt? Nie chciałam płakać ale łzy same cisnęły mi się do oczu. Dlaczego jestem taka naiwna, taka głupia? Zadawałam sobie to pytanie przez tydzień, może dwa. Zamknięta na klucz w swoim pokoju zajadałam smutki. Nie widziałam innego wyjścia./ fragment starego opowiadania ; )

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć