 |
Ucieczka na drugi koniec świata wcale nie jest rozwiązaniem problemów, a jedynie ucieczką od nich. Ja chce, żebyś swoje problemy rozwiązała. Chce Ci w tym pomóc. Tylko daj mi taką szansę.
|
|
 |
Tuląc Cie czuje, że objąłem w jednej chwili całe moje dotychczasowe szczęście.
|
|
 |
Żałuje, że nie możemy częściej spędzać wspólnie wolnych dni. Być może wtedy zbliżylibyśmy sie do siebie i zobaczyli w sobie coś, czego do tej pory nie dostrzegaliśmy. Chociaż gdyby miało coś takiego nastąpić, to stałoby się to już dawno. Nie ma tej iskierki, nie ma szybszego bicia serca, nie ma po prostu "tego czegoś". A szkoda...
|
|
 |
Czyjeś szczęście jest dla Ciebie ważniejsze, niż własne. Jesteś w stanie usunąć się w cień tylko po to, aby ktoś dla Ciebie bliski dążył do swojego szczęścia z kimś innym, już bez Ciebie. W środku czułbyś ból z powodu braku kogoś, na kim bardzo Ci zależy, jednak z drugiej strony byłoby Ci lżej, kiedy Ona byłaby szczęśliwa. Serce jest popieprzone - miałaś racje.
|
|
 |
"Zabiorę Cię właśnie tam, gdzie jutra słodki smak. Zabiorę Cię właśnie tam, gdzie słońce dla nas wschodzi. Zabiorę Cię właśnie tam, gdzie wolniej płynie czas. Zabiorę Cię właśnie tam, gdzie szczęściu, nic nie grozi."
|
|
 |
Chciałbym Cie teraz przytulić, pocieszyć i wyszeptać do ucha, że wszystko będzie dobrze, że wszystko się ułoży. Chociaż sam przestaje w to wierzyć, to jednak jest jeszcze iskierka nadziei.
|
|
 |
Serce wybiera jedno, a rozum zupełne przeciwieństwo - skąd ja to znam...?
|
|
 |
Zmusiłbym nas obydwoje do tej miłości! Ale tak się nie da, tak nie można... masz racje - serce jest popieprzone.
|
|
 |
Eliksiry miłosne z bajek powinny mieć również racje bytu w życiu codziennym.
|
|
 |
|
Co mam powiedzieć? Kiedyś kochałam Cię całego. W pakiecie wszystkich zalet i wad.Teraz już chyba nie ma tego człowieka. Popatrz jak się zmieniłeś. Nie przyznawaj się przed wszystkimi, wiem, że boli, że sam w to nie wierzysz. Mimo to, musisz przyznać mi racje. Nie jesteś już tą samą osobę. Zgubiłeś gdzieś tą pogodę ducha, to emitowane światełko i ciepło,które zawsze sprawiało,że chciałam wracać. Stałeś się próżny, egoistyczny, patrzący na wszystkich z góry i deptający po ich uczuciach. Jesteś dokładnie tym kim nigdy nie chciałeś być i którymi zawsze gardziłeś. W Twojej obecności człowiek czuje się obco, bo choć znam tą twarz to nic nie jest znajome. Przykre, naprawdę przykre. Choć pewnie nie chcesz tego słyszeć, a i ja wolałabym tego nie mówić to kiedyś to wszystko się przeciwko Tobie obróci. To co zrobiłeś, wróci ze zdwojoną siłą, ale wokół Ciebie nie będzie już żadnego światełka, bo zdmuchnąłeś je swoim chłodem. Nie będzie nikogo kto okażę współczucie, mnie też już nie będzie./esperer
|
|
 |
Nie wiem jak ja mogłem żyć przez ten rok bez Ciebie. Bez wątpienia wtedy moje życie było puste i kompletnie nie miało sensu. To Ty nadajesz wszystkiemu sens. Proszę... badź już na zawsze, bez względu na wszystko!
|
|
 |
Oczywiście nie obejdzie się bez rozmyślania przed snem, bez smutku, bez łez i bez cierpienia. Większość Twoich wieczorów tak wygląda, bo oczywiście każdy z nich spędzasz sam.
|
|
|
|