 |
|
ukrywając załzawione oczy w dłoniach, nie mogla pogodzić się z otaczającą ją teraźniejszością.
|
|
 |
|
“ Nie pytaj mnie ,dlaczego Cię kocham , bo musiałabym Ci wytłumaczyć powód mojego życia .”
|
|
 |
|
//. Nie potrafię się przy Tobie nudzić. ``CaughtUpInYourLoveShock.
|
|
 |
|
//. Skoro to tylko marzenia i nie mogę ich zmaterializować, to jak mam przekazać Ci swoje uczucia? ``Naruto.
|
|
 |
|
3.
jak bardzo za nim tęsknie..
wiesz co jest najgorsze ?
- no już nie wiem..
- że widziałam go pod szkołą .. czekał na nią w mojej koszulce w tym głupim czarnym samochodzie i słychać było tą jebaną piosenkę!
- o kurwa . !
- no właśnie mało powiedziane..
|
|
 |
|
2.
potem zadzwonił telefon..- to on ? ; >- nie pomyłka.. ale ta osoba powiedziała `przepraszam że się spóźnię`..- może to był on?!- nie ! przecież znam doskonale jego głos .- długo jeszcze ? bo chce wiedzieć co się stało !- poszłam potem wyrzucić śmieci.. a sąsiad miał taką koszulkę .. taką samą jak mu dałam..- może jego dziewczyna ma taki gust jak ty..- może .. potem włączyłam komputer .. gg samo się włączyło.. i pierwsze co się wyświetliło..- Marcin jest dostępny zgadłam?- no tak.. ale na opisie miał `chciałbym umrzeć z miłości`.- to tylko opis.. mów o co w końcu chodzi..
- już już kończę.. akurat słuchałam tej piosenki.. poszłam spać .. śnił mi się jak zawsze..
a potem wstałam znów robiąc dwie kawy.. poleciały mi łzy gdy włączając radio leciała ta sama piosenka.. i szybko wyszłam z domu .. i wszystko było tak samo jak wczoraj tylko na przystanku go nie było..- to tylko zbieg okoliczności te wszystkie zdarzenia..- ale przez te wszystkie zbiegi okoliczności uświadomiłam sobie ..
|
|
 |
|
1.
-Czemu jesteś smutna ? - bo wiesz wczoraj ..- no mów co ci jest .- niby normalny dzień .. jak zawsze szłam na przystanek tylko na przeciwko stał on.. te jego oczy.. a potem.. - co było potem ? - wsiadłam do autobusu i pojechałam do domu.. a po drodze.. szedł starszy pan z psem..- i co z tego ? - no niby nic.. ale on ma takiego samego .. potem pod klatką stał samochód czarny..- przecież takich jest dużo ...- no racja ale daj mi dokończyć.. nie przerywaj.. w windzie było napisane `Kocham Cie . Marcin` - to już dawno było napisane. - tak wiem wiem.. potem oglądałam m jak miłość - przecież nie lubisz seriali. - tak przypadkiem mi się włączyło.. - tam też coś było? - nie niby nic.. ale poszłam do kuchni zrobić sobie herbatę.. - smaczna była ? ;D - przestań się nabijać słuchaj ! i przez przypadek zrobiłam w drugim kubku w serduszka kawę jego ulubioną.. a potem schowałam papierosy by nie mógł ich znaleźć.. umyłam zęby.. założyłam różową bluzkę i usiadłam na łóżku aż kawa wystygła..
|
|
 |
|
//. Znajomości nie można zaplanować. ``CaughtUpInYourLoveShock.
|
|
 |
|
Wiem, że gdzieś tam są jeszcze dobrzy ludzie. Nie widzę ich twarzy, nie słyszę ich słów, ale wierzę w nich. Ufam, że kiedyś wszystko będzie inne, że to my zmienimy czas i, że my nadamy mu nieco lepszego sensu. / Endoftime.
|
|
 |
|
uwielbiam piątkowe wieczory z laptopem w łóżku, kubkiem gorącej, miętowej herbatki i rogalikiem upieczonym z przyjaciółką ♥ ~ nara.pjona
|
|
 |
|
pamiętam . to przy Tobie stawiałam pierwsze kroki . to Ty uczyłeś mnie mówić . to dla Ciebie byłam oczkiem w głowie . to z Tobą szłam pierwszego dnia do zerówki . to Ty odbierałeś mnie z podstawówki . to Ty byłeś ze mną, gdy leżałam w akademii . to Ty nie opuszczałeś mojego szpitalnego łóżka, gdy było ze mną bardzo źle . to Ty układałeś ze mną puzzle . to Ty masowałeś mi stopki . to Ty zabierałeś mnie na wakacje . to Ty cieszyłeś się za każdym razem, gdy przychodziłam . to Ty w szpitalu po otworzeniu swoich oczy jako pierwsze pytanie powiedziałeś ' gdzie jest moje serduszko ? ' . to Ty mimo choroby wciąż byłeś blisko . to z Tobą tak wiele się nauczyłam . to z Tobą poznałam tyle miejsc . to Ty zawsze uczyłeś mnie historii . to Ty zawsze odpowiadałeś mi kawały . to Ty przynosiłeś swojej wnusi kanapki . to to Ty za mnie oddał byś wszystko . to Ty poznałeś moją miłość . to Ty wciąż o Nas pytałeś . to Ty wierzyłeś . to Ty dzisiaj odszedłeś . spoczywaj w pokoju Kochany Dziadku < 3 . [*]
|
|
 |
|
Chciałam choć raz poczuć się kimś lepszym, kimś ważniejszym. Chciałam być kimś kogo przytula się i do kogo uśmiecha się bez powodu. Chciałam czuć jak moją dłoń delikatnie ściska inna i mieć pewność, że jest naprawdę bezpieczna. Chciałam być kimś potrzebnym.. kimś, kogo się po prostu kocha. / Endoftime.
|
|
|
|