 |
|
buty , seks i nieobecność rodziców mówiących nam , co mamy robić , to cholernie fajna rzecz.
|
|
 |
|
do czyjegoś serca nie wchodzi się z ciekawości - tego czynu nawet Bóg nie wybacza.
|
|
 |
|
goniłam mój ideał. ciągle pragnąć Ciebie zgubiłam gdzieś codzienność. zapomniałam o otaczającym świecie , straciłam jeszcze więcej. straciłam kogoś lepszego.
|
|
 |
|
najbardziej w pamięci utkwił mi wieczór, gdy przygotowałam kolację i upiekłam Twój ulubiony sernik tylko po to, aby w całym mieszkaniu było czuć jego nieskazitelny zapach. wszedłeś i odsuwając mi krzesło jak wymarły już gatunek dżentelmenów, poprosiłeś żebym usiadła. po chwili namysłu stwierdziłeś, że nie jesteś głodny. że zadowolisz się mną. - jeżeli zabierzesz mnie do sypialni to obiecuję nie nakruszyć. - wyszeptałeś. doskonale wiedząc, że nawet umierająca z głodu nie będę w stanie Ci odmówić.
|
|
 |
|
a gdy wychodzi z mojego mieszkania od razu zbieram z podłogi moją sukienkę wraz z bielizną i zaczynam je prać, aż do upadłego by tylko zmyć z nich Twój zapach, których przesiąknęły poprzedniej nocy. biorę długą kąpiel, łudząc się, że pomoże mi to zmyć z siebie Twój dotyk. na zakończenie dnia idę na długi spacer i zaciągając się dopalającym już się papierosem robię sobie mini psychoterapię, perswadując sobie z podświadomości każde z Twoich słów. przecież nie mogę się przyzwyczaić. przecież nie mogę znowu się przywiązać, a później cierpieć jak mały szczeniak oddany do schroniska przez swojego właściciela.
|
|
 |
|
nie mogła zasnąć , dochodziła północ. podeszła do okna , usiadła na parapecie , spojrzała w gwiazdy i wróciła myślami do wspomnień. po chwili łzy zaczęły napływać jej do oczu. sięgnęła po wilgotna już chustkę , wytarła spływającą po policzku łzę i powiedziała do siebie " dasz radę , jesteś silna ". po czym rozum dodał : " nie pierdol mała , przegrałaś ".
|
|
 |
|
nie będziesz płakał za mną , wiem.
już dawno o mnie zapomniałeś.
|
|
 |
|
w sumie miałem się uczyć, ale w 2012 jest koniec świata, więc pierdole.
|
|
 |
|
jeśli wszystko idzie dobrze, to znaczy, że o czymś nie wiesz.
|
|
|
|