głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fuck_yea

 śpisz?  nie  oglądam sobie powieki...

changedlife dodano: 16 stycznia 2011

-śpisz? -nie, oglądam sobie powieki...

mamooo wychodze!  gdzie? z kim? ile ma lat? o którek będziesz?   do samochodu  Stanisław W  lat 58  będę nad ranem  zartujesz?  tak.

changedlife dodano: 16 stycznia 2011

mamooo wychodze!- gdzie? z kim? ile ma lat? o którek będziesz? - do samochodu, Stanisław W, lat 58, będę nad ranem- zartujesz? -tak.

żeby nie wiem jak było kurwa gorąco  przyrzekam że ani razu w lato nie zapragnę zimy.

changedlife dodano: 16 stycznia 2011

żeby nie wiem jak było kurwa gorąco, przyrzekam że ani razu w lato nie zapragnę zimy.

też tego nie rozumiem :D teksty gabble dodał komentarz: też tego nie rozumiem :D do wpisu 16 stycznia 2011
luuuudzie kochanii ! :D

gabble dodano: 16 stycznia 2011

luuuudzie kochanii ! :D

koszula – jednowarstwowe okrycie górnej połowy ciała z rękawami.

gabble dodano: 16 stycznia 2011

koszula – jednowarstwowe okrycie górnej połowy ciała z rękawami.

buldogi są waleczne  pudle są próżne  jamniki jazgoczą  a faceci to egoiści. ...  Nie dość  że egoiści  to tchórze – cholerne ratlerki!

gabble dodano: 16 stycznia 2011

buldogi są waleczne, pudle są próżne, jamniki jazgoczą, a faceci to egoiści.(...) Nie dość, że egoiści, to tchórze – cholerne ratlerki!

on wierzył we mnie  a ja ... wierzyłam że na to zasługuję...

gabble dodano: 16 stycznia 2011

on wierzył we mnie, a ja ... wierzyłam że na to zasługuję...

a kiedy umówiliśmy się w pobliskiej cukierni  byłam pewna  że będę się delektować jakimś wyjątkowo rozkosznym ciastkiem. okazało się jednak  że jedynym ciachem w lokalu był on. a tak naprawdę zaprosił mnie na bitą śmietanę. i wcale nie miała się ona znaleźć na porcji zamówionych przeze mnie lodów.

abstracion dodano: 15 stycznia 2011

a kiedy umówiliśmy się w pobliskiej cukierni, byłam pewna, że będę się delektować jakimś wyjątkowo rozkosznym ciastkiem. okazało się jednak, że jedynym ciachem w lokalu był on. a tak naprawdę zaprosił mnie na bitą śmietanę. i wcale nie miała się ona znaleźć na porcji zamówionych przeze mnie lodów.

bólowi trzeba pozwolić się uwolnić. uciec. otworzyć mu na oścież drzwi i kazać wypierdalać. ale nie. wolimy się uśmiechać  imitując radość. zamykamy cierpienie w papierowym pudełku i chowamy na dnie serca. ból rozdziera nas od środka  a my zaciskamy pięści powstrzymując się od przeraźliwego krzyku w ramach sprzeciwu. udajemy szczęśliwych. jesteśmy manipulowani przez plastikowe uczucie  potocznie zwane radością. a ból? wygodnie siedzi w naszym sercu  z dnia na dzień zadając coraz większe cierpienie. każda z łez  gnije na dnie naszego mięśnia pulsującego krew. w końcu nadchodzi kulminacyjny moment  kiedy nie jesteśmy w stanie dłużej udawać. nasze tętno ustaje bo serce sprzeciwia się nadmiarowi toksyn. stajemy na środku ulicy i krzycząc z przerażenia błagamy przejeżdżające samochody o potrącenie w ramach ukrócenia naszego cierpienia.

abstracion dodano: 15 stycznia 2011

bólowi trzeba pozwolić się uwolnić. uciec. otworzyć mu na oścież drzwi i kazać wypierdalać. ale nie. wolimy się uśmiechać, imitując radość. zamykamy cierpienie w papierowym pudełku i chowamy na dnie serca. ból rozdziera nas od środka, a my zaciskamy pięści powstrzymując się od przeraźliwego krzyku w ramach sprzeciwu. udajemy szczęśliwych. jesteśmy manipulowani przez plastikowe uczucie, potocznie zwane radością. a ból? wygodnie siedzi w naszym sercu, z dnia na dzień zadając coraz większe cierpienie. każda z łez, gnije na dnie naszego mięśnia pulsującego krew. w końcu nadchodzi kulminacyjny moment, kiedy nie jesteśmy w stanie dłużej udawać. nasze tętno ustaje bo serce sprzeciwia się nadmiarowi toksyn. stajemy na środku ulicy i krzycząc z przerażenia błagamy przejeżdżające samochody o potrącenie w ramach ukrócenia naszego cierpienia.

uwielbiam się rozłączać w połowie naszej rozmowy. mam wtedy pewność  że zaraz zadzwonisz ponownie  a ja znowu dostanę tych rozkosznych palpitacji serca na widok Twojego numeru telefonu na wyświetlaczu.

abstracion dodano: 15 stycznia 2011

uwielbiam się rozłączać w połowie naszej rozmowy. mam wtedy pewność, że zaraz zadzwonisz ponownie, a ja znowu dostanę tych rozkosznych palpitacji serca na widok Twojego numeru telefonu na wyświetlaczu.

  Jak to jest jak się rozstaje z kimś bardzo ważnym ?  Jak to jest ? To tak jakby zaciął Ci się komputer. Chcesz zamknąć stronę na której jesteś ale wciąż wyświetla się błąd.  Nie mogę zresetować tego ' komputera ' ?  Niestety nie . Możesz tylko czekać  może kiedyś strona się wyłączy ?

standardowa dodano: 15 stycznia 2011

- Jak to jest jak się rozstaje z kimś bardzo ważnym ?- Jak to jest ? To tak jakby zaciął Ci się komputer. Chcesz zamknąć stronę na której jesteś,ale wciąż wyświetla się błąd.- Nie mogę zresetować tego ' komputera ' ?- Niestety nie . Możesz tylko czekać, może kiedyś strona się wyłączy ?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć