 |
|
Dziewczyno , zrozum - zapomnisz . Tak , będą dni kiedy będziesz zwijać się z bólu na łóżku , a łzy lecieć będą ciurkiem . Później nastaną dni w których na myśl o Nim ogarniać będzie Cię już tylko smutek - nie uronisz łzy . Kolejne miesiące będą łatwiejsze , aż w końcu gdy ktoś wypowie Jego imię - będziesz musiała się chwilę zastanowić kim On w ogóle był .
|
|
 |
|
Odszedłeś i teraz wiem, że to Ty straciłeś kogoś, kto potrafi kochać i zrobić wszystko, byś był szczęśliwy. A ja straciłam kogoś, kto ma to gdzieś i nie ma uczuć, więc 1:0 dla mnie, bo zyskałam szansę na znalezienie kogoś dojrzalszego.
|
|
 |
|
Ludzie to chuje.
Pozdrawiam czule.
|
|
 |
|
"Pomyślałem, że jestem teraz wolny. Mogę sobie iść w prawo, mogę sobie iść w lewo, a jak mi się zachce, to przez chwilę mogę nie iść nigdzie. Chyba mogę wszystko. Chyba mogę tak bardzo wszystko, że w rezultacie nie mogę nic."
|
|
 |
|
Pisz i mów mi o wszystkim, wtedy będziemy razem - będąc osobno.
|
|
 |
|
Przytul mnie.
W ten sposób zniosę o wiele więcej.
|
|
 |
|
Każdego dnia umiera jakiś mały skrawek nas.
|
|
 |
|
Bo bardzo chcę, abyś wiedział, że myślę o Tobie. Praktycznie nieustannie.
|
|
 |
|
Spójrz na siebie. Jesteś młodą osobą. Przestraszoną. Czego się boisz? Przestań się przejmować. Przestań hamować słowa. Przestań myśleć co sądzą inni. Noś to na co masz ochotę. Słuchaj takiej muzyki jaką lubisz. Puść ją głośno i tańcz do upadłego. Wyjdź i pójdź tam gdzie chcesz nie myśląc o jutrze. Nie czekaj na piątek. Żyj teraz. Zrób to teraz. Podejmij ryzyko. Powiedz swe sekrety. Kiedy zrozumiesz, że to Twoje życie? Spełnij marzenia.
|
|
 |
|
Doprowadzasz mnie. Do płaczu, do szału, do depresji, do smutku, do tęsknoty, do bólu. Do uśmiechu, do szczęścia, do marzeń. Do każdego dnia.
|
|
 |
|
Spotkasz pewnego dnia kogoś, kto całkiem odmieni Twoje życie. Odnowi Twoją wiarę w ludzi, we własne siły, poczucie wewnętrznej siły.
|
|
 |
|
Mam cholerną ochotę spierdalać, jak najdalej z zajebistą ekipą, albo jedną kurewsko bliską osobą. Zwiedzić, poczuć jak pachnie i smakuje powietrze gdzieś dalej. Nie ważne gdzie, ważne, żeby było z kim gadać i śmiać się w drodze do czegoś lepszego. Chce wyrwać się z tego miasta, poznać kogoś nowego, zobaczyć coś czego nie widziałam, położyć się na trawie bądź plaży gdzieś gdzie jest choć troszkę lepiej i słuchać muzyki, albo morza i szumu jego fal, albo natury, albo po prostu ludzi w koło, albo Ciebie.
|
|
|
|