 |
-a jak nie zamkniesz ryja, i nie przestaniesz gadać o miłości to obiecuje, że przyjebie ci patelnią! -też cie kocham siostro,.. ale czy ty nigdy nie byłaś zakochana?! -byłam. byłam, dlatego zaraz wyjebie ci tą patelnią razem z naleśnikiem i wrzącym olejem jeśli tylko nie przestaniesz o tym czymś gadać.. błagam.
|
|
 |
i dziwnie się czuje, bo po raz pierwszy od kilku miesięcy w szkole powiedziałeś mi 'hej'. sama w sumie wydukałam tylko 'siemano', choć miałam ochote rzucić sie na ciebie i zacząć cie całować.
|
|
 |
czuje sie jak koń, który ciągnie wielką przyczepe, na której jest smutek, wiara, nadzieja, książki, przyjaciele, rodzina, szkoła, ty, i miłość do ciebie- a ja muszę tą przyczepę wyciągnąć na wielką górę, gdzie stocze ostateczną walke z bogiem.
|
|
 |
złap mnie za rękę książe. przyzwyczaj się. pocałuj mnie. upij. daj zapalić. a potem tańczmy do białego rana.
|
|
 |
Idź sie napij. Idź zapal. Nie ładnie. W końcu jesteś laleczką z porcelany-nie słuchaj mnie-ze śniadą cerą i blado-różowymi policzkami. Masz białą sukienke poplamioną czerwonym winem i śmierdzącą papierosami. Nie ładnie.
|
|
 |
Lubię siedzieć z kobietą, nic nie robić, po prostu trzymać ją za rękę.
Miłości nie trzeba koniecznie udowodnić, od razu idąc do łóżka.
Widać ją po oczach! / Heath Ledger
|
|
 |
Kocham ten błogi stan, gdy z niecierpliwością czekam na następny dzień, bo wiem, że będzie równie wspaniały co poprzedni.
I to takie cudowne, że jedna Osoba jest źródłem tylu radości... :)
|
|
 |
Z utęsknieniem czekam na wiosnę.
Na plenery.
Na nocne niebo pełne gwiazd.
Na motyle, ważki, pszczoły.
Na czerwoną opaleniznę.
...
mógłby być już kwiecień, zaraz potem czerwiec, lipiec, sierpień i znów kwiecień. I maj
|
|
 |
Po prostu popatrz na moją twarz oklejoną błotem,
Po kolana we krwi,
Oczy, zasłonięte opaską.
Ustrzeliłam królika z okna tylnego siedzenia.
Wtedy siedziałam i oglądałam wzrost letniej kukurydzy
jadłam loda w deserowym marzeniu
I zagubiłam się w śpiewie
Za gorąco w środku
Za gorąco na zewnątrz
Leniwe dni kiedy mówiłam wybierzmy na przejażdżkę
Żeglowalibyśmy po jeziorze duchów.
|
|
 |
bądź wierny, chociaż ty, bo ja nie umiem. błagam!
|
|
|
|