 |
|
Tylko mi ziomek powiedz, gdzie naboje i klamka. Odpalę blanta z ranka, bo pierdole świat cały. Jedno jest pewne, nigdy nie odbierze mi wiary. Za bardzo wierze, stary, w siebie, jak egoista, bo wierzyłem raz w kogoś i ta wiara już prysła. [Z.B.U.K.U]
|
|
 |
|
Zawiodłem się na kimś na kimś bardzo bliskim, na kimś takim niby mogłem polegać bez przerwy, w stu procentach pewna sytuacja uśpione nerwy. Super relaks uśpiona czujność nie wiedziałem, że z dnia na dzień ta budowla może runąć, od tak porostu runąć koniec i kropka. [ONAR]
|
|
 |
|
Nagle teraz jestem spoko, szczerze, to chuj Ci w dumę! [SULIN]
|
|
 |
|
Bo łączyło nas więcej niż przyjaźń i piwo [BONSON]
|
|
 |
|
Po co to wszystko, może lepiej jak odejdziesz? Ale nie, w sumie zostań i się nie kręć. [BONSON]
|
|
 |
|
Lubię jak jesteś blisko ust bo, pierdole, rzucam wszystko, chuj w to. [BONSON]
|
|
 |
|
Obiecaj, że nigdy nie pożałujesz tej znajomości. Siedząc z kumplami na ławce przed blokiem biorąc kolejnego łyka zimnego piwa w upalny dzień nie zaprzeczysz, że coś nas łączyło. Z ręką na sercu spójrz mi w oczy i powiedz, że nawet za kilkanaście lat z żoną u boku i dwójką dzieci nie będziesz opowiadał jej o mnie jak o największym błędzie, który popełniłeś w młodości. Pamiętaj, że to zawsze do mnie mogłeś przyjść z problemem. Mogłeś płakać przy mnie nie czując wstydu, że jesteś chłopakiem i nie powinieneś bo to dobre dla dziewczyn. Przypomnij sobie, że mimo łez wylanych przez Ciebie i ilekroć miałeś mnie gdzieś ja nigdy nie odeszłam tylko czekałam wierząc, że będzie dobrze i życie jest dla nas. Obiecaj, proszę.
|
|
 |
|
Choć na ogół jest dobrze, zdarzają się gorsze dni. Zdarza się, że z błahych powodów łzy cisną się do oczu, by cicho spłynąć po policzku. Ot, tak po prostu. Ale ja już na to nie pozwalam. Zatrzymuję je. Nie daję się. Podnoszę głowę do góry i idę dalej. Musi być naprawdę źle, bym dała się im złamać. Jestem silniejsza. / thedream
|
|
 |
|
W jednym ręku zwalający z nóg kieliszek czystej, w drugim zaś ukajający zmysły papieros, a wokół mnie garstka tych najbliższych. To jedyny sposób, by o Tobie zapomnieć. Wiem, że potrafię. Wiem, że dam radę funkcjonować bez Ciebie. Daj mi tylko odrobinę czasu, a pewnego dnia mijając Cię na ulicy przejdę obojętne. Daje Ci słowo, że nie ujrzysz mnie ani zapłakanej, ani smutnej. Wyleczę się z Twojego nałogu kochane, obiecuję. /lajfisbrutal
|
|
 |
|
"Ona zbyt mocno tkwi w sercu moim
Bo przyjaźń wyżej niż miłość stoi..."
|
|
 |
|
Bo uczucia w moim ciele zamarzają tak jak woda, chciałbym je rozpuścić i z Tobą uciec gdzieś więc potrzebuje obok 36,6./B.R.O
|
|
|
|