 |
Chodź , jeśli już samotne dni Ci zbrzydły .
|
|
 |
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni.
|
|
 |
Wstałam rano. Coś nie wyszło. I nie wyszło kolejne coś. Wszystko leciało mi z rąk. Niczego nie mogłam znalezc. Byłam już spoźniona. Już na porządnym wkurwie włączyłam turbo i nakurwiałam do szkoły stwierdzając, że to będzie chujowy dzień. Nawet się nie myliłam. W sumie to od niedzieli szału nie ma. Myślałam początkowo, że tylko u mnie takie chujowe czasy nastały. Ale nie. Co generalnie niczego nie zmienia. Nic mi się nie chce a piździ jak w kieleckim. Marznę domu marznę w szkole, marznę w dzień marznę w nocy. Przydałby się ktoś do przytulenia, gdzie właśnie mam niedobór takowych osób. I od czasu do czasu zastanawiam się gdzie się podział mój optymizm, determinacja, siła... No i fajnie byłoby się ogarnąc tylko, że nie wiem jak i z której strony zaczac. A w sumie to nawet chyba mi się nie chce. / nacpana.marzeniami
|
|
 |
. Wiesz , że zawsze podobały mi się Twoje usta . | dzyndzelek .
|
|
 |
. A w oczach miał takie coś , czego nie da określić się słowem . Coś , co znaczyło dla Niej więcej niż ciepła gwieździsta noc i słoik nutelli na własność .. ♥ | dzyndzelek .
|
|
 |
wykańcza mnie fałszywość ludzi mi tak bliskich !!
|
|
 |
Jak wściekły kociak, który myśli, że jest tygrysem.
|
|
 |
I udawajmy, że się nie znamy, a ja dam ci to fałszywe poczucie, że nie wiem, kiedy na mnie patrzysz. Wiem, kiedy o mnie mówisz. Wiem więcej niż Ci się wydaje.
|
|
 |
najgorszymi wrogami zostają najlepsi przyjaciele..
|
|
 |
Piosenki o miłości mogą Ci nie wyjść na zdrowie.
|
|
 |
"Ciekawe co przed nami, chce się przekonać..."
|
|
 |
Zachód słońca..Ah jak romantycznie by powiedziała nie jedna z tych twoich dziwek. Dla mnie to zachód jak każdy inny. Zrobimy to szybko, tu i teraz. Po co czekać do wieczora? Chcesz tak siedzieć i bezsensownie gadać? O czym? O tym jak zaciągasz każdą napotkaną laskę do łózka? Na prawdę masz się czym chwalić. Kochany nie pierdol zbędnych farmazonów. Zaczęło się,nareszcie. Szept, dwa oddechu łączące się w jedność. Jęki. Jest nam dobrze. Kończymy,obydwoje czujemy, że już nam wystarczy. Wstaje ubieram się biorę kluczyki od auta i bez słowa pożegnania odjeżdżam.
|
|
|
|