 |
|
jesteś moją pierwszą myślą kiedy się budzę i ostatnią kiedy kładę się spać.
|
|
 |
|
Szła przez miasto, powtarzając sobie: "nie martw się, będzie dobrze, dasz radę".Wszystko po to by nie popłakać się wśród setki obcych twarz. Weszła do domu, popatrzyła w lustro i rozbeczała się jak dziecko.
|
|
 |
|
Życie jest za krótkie by codziennie rano budzić się z pretensjami do całego świata. Więc kochaj tych, którzy dobrze cię traktują, przebacz pozostałym i uwierz, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu.
|
|
 |
|
Kocham muzykę , to jedyny związek bez zdrady jaki znam.
|
|
 |
|
Zakochaj się w mojej wrażliwości.
|
|
 |
|
To ból sprawia że dorastamy .
|
|
 |
|
Najgorsze jest to, że w chwilach dla nas najgorszych musimy jeszcze znosić samego siebie.
|
|
 |
|
'On ma rację. Jeśli Ona będzie szczęśliwsza, ja też powinienem'.
|
|
 |
|
Chciałaby być pusta uczuciowo. Nie czuć nic. Zero uczuć. Czy byłaby dalej dobrym człowiekiem nie mając ich? Chciałaby być jak maszyna, nic nie czująca, złożona tylko z pustych narzędzi, które po uszkodzeniu doprowadzają do śmierci. Czemu musiała kochać? Czemu musiała cierpieć? Czemu musiała żyć? Chciałaby teraz tylko cofnąć czas, przypomnieć sobie siebie dawnych, szczęśliwych lat. Ale nie miała już ochoty Być. Trwać. Kochać. Nienawidzić. Odchodzić. Wracać. Chciała rzucić wszystko za siebie.
|
|
 |
|
Nigdy chyba nie wybaczy sobie tego co zrobił dziewczynie, którą kocha najbardziej na świecie. Nigdy nie wymaże ze wspomnień jej pełnego wyrzutu spojrzenia, twarzy zalanej łzami. Nigdy też nie będzie w stanie zapomnieć jej słów pełnych bólu i żalu. Nigdy nie wybaczy sobie, że stracił ją, możliwe, że na zawsze. Nigdy przecież nie przestanie jej też kochać, ale ona już pewnie nigdynie będzie w stanie na niego spojrzeć tak jak kiedyś. Nigdy nie obdarzy go już tym swoim olśniewającym uśmiechem, od którego świat staje się lepszy. Nigdynie ujrzy jej niebieskich oczu, w których tańczyły pełne radości, a czasem zakłopotania iskierki. Dla niego pozostał jedynie zimny, obojętny wyraz twarzy i puste spojrzenie jeśli w ogóle kiedykolwiek będzie chciała jeszcze na niego spojrzeć. Nigdy, nigdy, nigdy…
|
|
 |
|
Sekunda połączenia się ich ust wydawała się taka nierealna, odległa. A jednak… On to zrobił. Co z tego, że pod wpływem chwili, emocji, może desperacji…Liczył się sam fakt. Pamiętała wszystko to, co wtedy czuła.
|
|
|
|