 |
|
Nie wyobrażam sobie , żebym mogła kochać jakieś inne serce niż Twoje.
|
|
 |
|
Dotkniesz, a ja pozwolę pocałować każdy skrawek mojego ciała. Pozwolę Ci policzyć z przesadną dokładnością każdy nawet najmniejszy pieprzyk na moim ciele. Pozwolę, aby po moich plecach przeszedł dreszcz, a cała powierzchnię skóry pokryła gęsia skórka. Pozwolę, aby Twoje ciepło idealnie splotło się z moim. Kosmyki włosów zbuntują się i wyrwą z mocno związanego koku, opadając Ci na twarz. Opuszkami palców dotknę policzków nieznacznie zaróżowionych, skupiając wzrok na ciemnych oczach przesiąkniętych pożądaniem. Zbliżę twarz, czując gorący oddech na nosie. Uśmiechnę się i zagryzę dolną wargę. Twoją. A to będzie dopiero przedsmak tego co czeka na Nas tuż za rogiem. Dłonie złączą się na chłodnej pościeli, usta zamilkną na moment, zapanuje cisza, którą przerwą serca, proszące o więcej. Wskazówki zegara przestaną tykać. Teraz to MY będziemy rządzić światem. My z Naszymi uczuciami. Idealny plan przejęcia przyszłości. /happylove
|
|
 |
|
'..On zakochał się od pierwszego spojrzenia. Wpadł po uszy. Po jej uszy, które darzył uczuciem szczególnym. Nie ukrywał tego, niczego nie komentował. Po prostu przytrafiło mu się szczęście i nieszczęście jednocześnie - zakochał się w skomplikowanej dziewczynie..'♥
|
|
 |
|
'..Nie wywyższaj się kurwa, jak masz wzrost metr trzydzieści. No i może to lepiej, twoje ziomki to chwalą - nie muszą stać na palcach, gdy ci lachę podają..'
|
|
 |
|
'..Nie wywyższaj się kurwa, jak masz wzrost metr trzydzieści. No i może to lepiej, twoje ziomki to chwalą - nie muszą stać na palcach, gdy ci lachę podają..'
|
|
 |
|
'..Chce Ci dać tę miłość jakiej nie dał Ci nikt wcześniej..'♥
|
|
 |
|
znowu się uśmiecham, wiem, że wszystko dobrze będzie.
|
|
 |
|
I nie ważne że oddałbym tyle, żeby Cię dotknąć,
na końcu i na początku jest samotność.
|
|
 |
|
'..Jedno spojrzenie wystarczy żeby wiedzieć o co biega
I im człowiek jest starszy tym więcej w ludziach dostrzega
To dar, czy na tym polega właśnie przeznaczenie
Lecz człowiek pozna człowieka, wystarczy jedno spojrzenie
Marzenie, pasja to nas w jedność połączyło
Naturalna segregacja to nas wyłoniło
Wspólna sprawa, prawda najzwyklejsza uczciwość
Świeci nam jedna gwiazda, towarzyszy jedna miłość
Różnie było, wiadomo człowiekowi odpierdala
To się skończyło, trzymamy się od tego z dala
Nikt sobie nie pozwala żeby z czymkolwiek nawalać
Dlatego nadajemy wspólnie na tych samych falach
Jak jeden organizm, ranię to jakbym siebie ranił
Też odczuwasz paraliż, jak coś nie tak jest między nami
Każdy robi głupoty, lecz o to w tym tu chodzi
Że mimo, że są kłopoty to umiemy się pogodzić
Czasem jestem ciężki, czasem nie jest lekko
To jestem ci wdzięczny, że umiesz to tak dzielnie znieść to
Czasem jestem zły, czasem w czymś się pogubię
Wtedy nikt, tak jak ty, lepiej mnie nie rozumie..' ♥
|
|
 |
|
I powiedziałem im: "Nie, wy mnie ani trochę nie znacie. Nie możecie mnie schwytać ani powstrzymać. Nie jesteście w stanie mnie zatrzymać ani nawet kontrolować." / ♥♥♥
|
|
 |
|
'..o to co kocham dbam, reszty nie potrzebuję..' ♥
|
|
|
|