 |
|
i po raz kolejny, oglądając zdjęcia, słuchając tych jebanych piosenek myślę o Tobie! rozumiesz? wróć kurwa! Nie mogę bez Ciebie żyć!
|
|
 |
|
a kaptur na głowie nosisz, żeby resztek mózgu nie zgubić, tak?
|
|
 |
|
mój cały świat mogłabym mu dać..
|
|
 |
|
''Kiedy jesteś obok mnie ziemia staje w miejscu czując mocne bicie Naszych serc. Roztopimy każdy lód rozpalimy gwiazdy, Nasza miłość zawsze będzie tak gorąca jak pierwszego dnia"
|
|
 |
|
chce się budzić obok Ciebie rano punkt szósta iść do pracy niosąc smak miłości na ustach wiedzieć,że to życie,a nie historie z bajek mieć pewność,że to nie sen,że kochamy się nawzajem!
|
|
 |
|
Namiętne słodkie trunki, Twoje pocałunki. Niech mnie nęcą i kręcą w głowie mi.
|
|
 |
|
Czasem chowam się z Twoim zdjęciem, Które teraz powinnam wyrzucić. Ale nadal próbuje przekonać się że nic nie czuję, gdy widzę Twoją twarz.
|
|
 |
|
Jeden znak, jeden gest i już wszystko jasne jest, kiedy braknie tchu i serce drży, kiedy tylko z Tobą chce być.
|
|
 |
|
Zegar odlicza w ciszy czas, przeklinam los który dzisiaj rozdzielić chce nas...
|
|
 |
|
odejdź dopóki wiem ze wystarczy mi siły by nie zatrzymać cię..
|
|
 |
|
Ojcze Nasz...który w tej chwili ściskasz moje gardło. Ojcze, który pod postacią łez spływasz po mym policzku..Boże, który odebrałeś mi nadzieję. Czuję , że nie mam już prawa do ciebie.. Ojcze Nasz dziękuję za deszcz , który jest przyjacielem płaczących ...dziś chcę cię przeprosić za brak wiary w to, że może być lepiej. Ojcze Nasz... zamknij moje oczy tak żeby trwały zamknięte. To jest to całe moje szczęście... Amen.
|
|
 |
|
zawsze mówiłeś to co chciałam usłyszeć , robiłeś to co chciałam żebym zrobił. cokolwiek mówiłeś -kłamałeś ! to tak jakbym napisała scenariusz dla twojej roli. jakbym mówiła do ciebie `a teraz ładnie z akcentem powiedz , że jestem dla ciebie wszystkim `. nie lubiłeś te roli, a mimo to tak starannie ją odegrałeś..tylko skąd tyle kłamstw, przeprosin, obietnic? żeby ubarwić bajkę ? żeby z komedii romantycznej zrobić horror? nie wybaczę sobie nigdy tego , że mówiłam `obiecaj` . nie wybaczę sobie tego, że ty mówiłeś `obiecuję`. nie wybaczę sobie tej wiary, tej nadziei. nie chciałeś mnie stracić, nie chciałeś żeby odchodziła... wiesz KOCHAM CIĘ! a te łzy to z wdzięczności. oddaję ci wolność słowa i czynów. bądź sobą- zawsze.
|
|
|
|