 |
|
On...
Kilka literek imienia zmieniły jej światopogląd.
Jego poczucie humoru,
czasem drwiny były dużo ważniejsze niż komplementy innych...
Uwielbiała Jego twarz kiedy się uśmiechał...
Jego śmieszny ton mówienia,
Jego ciepły głos, a zarazem pobudzający...
Każde spotkanie, każda chwila,
każde słowo było dla niej najważniejsze, najwspanialsze..
Kochała Go mimo i wbrew... Za wszystko... Nawet za to, co było złe...
|
|
 |
|
tak. przyznaje sie, nie ma godziny, w ktorej bym o Tobie nie pomyslała. nie ma dnia, w ktorym nie spojrzałabym na Twoje zdjecie. a to wszystko przez to, ze jestes tak blisko, a jednak tak cholernie daleko. ♥
|
|
 |
|
W zasadzie były trzy rzeczy, które mogły wywołać uśmiech na jej twarzy: jego głos, jego oczy i jego uśmiech.
|
|
 |
|
Jestem dziewczynką, która nie pija wódki, nie ubiera krótkich miniówek że widać dupe, ogląda House'a i dużo się uśmiecha. Nie pasuje? Wypierdalaj.
|
|
 |
|
- Czego chcesz? - Przepraszam, że Cię obudziłem. - Nie spałam. - Co za szczęście. - Możesz mi powiedzieć co tu robisz? - Musiałem się z Tobą zobaczyć. - Ponieważ...? - Uspokajasz mnie. Lepiej się czujesz siedząc n a krawężniku przed Twoim domem niż gdziekolwiek indziej na świecie. - Przestań, dlaczego nie mogę mieś normalnego chłopaka? Zwykłego faceta, który nie byłby wariatem? - Wszyscy tego pragną ale taka miłość nie istnieje. - Wejdź, tylko postaraj się wyjątkowo nie być sobą. - Obeszlibyśmy się bez Twoich życiowych mądrości. - Może... - Ciasno tu. Chodźmy na spacer - Jest czwarta rano. To jakieś szaleństwo. Nie uważasz? - Jeśli potrzebna Ci wymówka... - Niedługo otwierają piekarnię na rogu. To będzie całkiem normalne. - Udamy wielbicieli ciepłych rogalików – Ok.
|
|
 |
|
wystarczy jedno słowo i wszystko nabiera barw .♥
|
|
 |
|
...a dzisiaj przez przypadek nazwałeś mnie swoim Kotkiem. ♥
|
|
 |
|
Bo w Tobie tkwi piękno tego świata :*
|
|
 |
|
lubię usiąść na parapecie,
patrzeć w gwiazdy
i myśleć o Tobie.
♥
|
|
 |
|
kochanie jestes calym moim swiatem. dziekuje ci za to jaki jestes przy mnie w kazdym momencie zycia. w tych latwych chwilach z ktorych mozemy smiac sie z wszystkiego i tych trudnych chwilach kiedy starasz sie mnie podniesc na duchu. dzieki tobie nie boje sie zycia, bo wiem ze jest ktos kto mnie zrozumie i wyslucha. wiem ze czasami jestem nie znosna i przepraszam cie za to. jestem pewna tego, ze chce juz byc z toba na zawsze. wspierac cie w trudnych chwilach. kochanie prosze cie stworzmy swoj swiat. tylko nasz. jestes dla mnie wszystkim , powietrzem, zyciem wszystkim tym co mnie otacza. wiem, ze czasami nie jest idealnie, ale staram sie to naprawic. przytul sie do mego ciala i pozostan w ramionach mych , brakuje mi bardzo ciebie tesknota mnie przewyzsza zawsze przybiegne pomoge ci pierwszy raz kocham i chce kochac ciebie, mam cie gleboko w mym serduszku , ktore bez ciebie nie potrafi zyc. skarbie blagam cie zostan z mna popatrz na mnie choc przez chwile
|
|
 |
|
Byliśmy jeszcze w liceum, kiedy pierwszy raz Cie poznałem
Nawet wtedy byłaś najładniejszą dziewczyną, jaką kiedykolwiek poznałem
I rzeźbiliśmy swoje imiona na wszystkim co znaleźliśmy
jak zawsze robią dzieciaki
i chociaż tamten czas minął, wciąż zaskakuje mnie szarpanie
w moich piersiach
kiedy wiem, że nadchodzisz
I jeśli to uczucie dowodzi czemuś, to nie wszystko i może
zmienić się z czasem
Wciąż jesteś moja
|
|
|
|