 |
|
I pewnego dnia szła ze swym nowym chłopakiem. Trzymali się za recę. Miała nadzieję że może uda im się wzniecić uczucie, lecz wtedy zobaczyła jego. Byłego chłopaka.Podeszła do niego z nieszczerym uśmiechem i smutkiem w oczach.Chciała zacząć rozmowę lecz niewiezdiała jak. On zaczoł - Straciłem cię ? Ona bardzo dobrze znała odpowiedz na te pytanie - straciłeś.. Popatrzył na nią i chciał odejść lecz ona go zatrzymała - czekaj. Wież dlaczego straciłeś ? Bo nie walczyłeś, nie dbałeś, olewałeś..Widocznie nie znałeś mnie na tyle aby wiezdzieć że nie pozwole ci siebie uwięzić. Pomyliłeś się. Popatrzył na nią swoim zniewalającym choć tym razem smutnym spojrzeniem. Po chwili jednak spuścił wzrok na ziemię. rzekł - trudno. Ona szepnela mu tylko jedno zdanie: - I tak na zawsze będziesz w moim sercu.. Uniósł głowę lecz jej już nie było. Odeszła.
|
|
 |
|
Nie. Nie żałuje ani jednej chwili spędzonej z tobą. Tylko myśl o nich utrzymuje mnie jeszcze przy życiu.
|
|
 |
|
Nie będę już przez cb płakała. Nie będe sluchała dołujących piosenek. Nie będę zarywała nocy siedząc na parapecie i rozmyślając o tobie. To koniec. Nie mam już na to siły. Odpadam..
|
|
 |
|
Nie potrafię mieć na cienie wyjebane. Nie potrafię o tobie zapomnieć. To wszystko tak boli. Wróć a wraz z sobą przywróć szczęście..
|
|
 |
|
Jeżeli zazdrość to pierwszy stopień do piekła to ty kochanie na pewno tam trafisz !; P
|
|
 |
|
Nigdy nie mów pierwsza że go kochasz, bo on wtedy kompletnie cię oleje, będzie uważał za zaliczoną.
|
|
 |
|
Próbuje wracać do dawnego trybu życia, do szczęścia ale to nie takie proste. Ty codziennie zniewalasz mnie tym swoim słodkim spojrzeniem i całe piekło zaczyna się od początku...
|
|
 |
|
Życie nauczyło mnie że nie mogę polegać na nikim, nawet na sobie.
|
|
 |
|
Życie nie zawsze jest sprawiedliwe.
|
|
 |
|
Największą głupotą jaką zrobiłam, było zakochanie się w tobie.
|
|
 |
|
Z każdym dniem co raz bardziej uświadamiam sobie jak mi ciebie brak.
|
|
 |
|
Gdy umrę, nie tęsknij. Gdy zaginę, nie szukaj. Gdy odejdę, nie proś o powrót, bo to ci najlepiej wychodzi.
|
|
|
|