głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fredziaaa

' uważaj na głos w Twojej głowie  który mówi  że nie dasz rady   łże skurwysyn. '

rastabeejbe dodano: 29 grudnia 2015

' uważaj na głos w Twojej głowie, który mówi, że nie dasz rady - łże skurwysyn. '

Żelazna.  ...ale pani ładna!  ..

zimoweslonce dodano: 19 grudnia 2015

Żelazna. "...ale pani ładna!" ..

pokaż mi  czy umiesz grzeszyć.

julsonka dodano: 17 grudnia 2015

pokaż mi, czy umiesz grzeszyć.

 On dotykał inaczej niż wszyscy. Nieważne czy obejmował mnie w pasie  całował w czoło czy ostro pie rzył. We wszystkim była czułość  charakterystyczna tylko dla niego.

julsonka dodano: 17 grudnia 2015

"On dotykał inaczej niż wszyscy. Nieważne czy obejmował mnie w pasie, całował w czoło czy ostro pie*rzył. We wszystkim była czułość, charakterystyczna tylko dla niego."

Był jednym z nielicznych ludzi  których szanowałem. I jedynym  któremu naprawdę zazdrościłem.”

julsonka dodano: 17 grudnia 2015

Był jednym z nielicznych ludzi, których szanowałem. I jedynym, któremu naprawdę zazdrościłem.”

Mogę stwierdzić  że fizycznie jest ze mną ok  trzymam się całkiem nieźle. Ciśnienie 95 63 to u mnie standard. Da się żyć. Gorzej natomiast jest z moją psychiką. Gdyby to  co się we mnie kłębi przekładałoby się na mój wygląd  przypominałabym człowieka wraka tuż przed śmiercią  po ostatniej bezskutecznej  wyczerpującej dawce chemii  człowieka leżącego  bez sił  bez żadnej motywacji  bez szansy na normalne życie  jakiekolwiek życie. I  niestety  wiem o czym mówię. Nie mam na myśli żadnych biograficznych filmów  czy innych opowieści..

zimoweslonce dodano: 16 grudnia 2015

Mogę stwierdzić, że fizycznie jest ze mną ok, trzymam się całkiem nieźle. Ciśnienie 95/63 to u mnie standard. Da się żyć. Gorzej natomiast jest z moją psychiką. Gdyby to, co się we mnie kłębi przekładałoby się na mój wygląd, przypominałabym człowieka-wraka tuż przed śmiercią, po ostatniej bezskutecznej, wyczerpującej dawce chemii, człowieka leżącego, bez sił, bez żadnej motywacji, bez szansy na normalne życie, jakiekolwiek życie. I, niestety, wiem o czym mówię. Nie mam na myśli żadnych biograficznych filmów, czy innych opowieści..

Ci  którzy jakimś cudem w nas uwierzyli  pytają mnie  czy tęsknię. W chuj. Jednak zawsze zaznaczam  że cieszę się  że go poznałam. Dużo wniósł w moje życie. Pomogliśmy sobie nawzajem. Jestem pewna  że ten okres będziemy wspominać z uśmiechem na ustach. Prędzej  czy później.       roadsweeper

rzaba_xd dodano: 11 grudnia 2015

Ci, którzy jakimś cudem w nas uwierzyli, pytają mnie, czy tęsknię. W chuj. Jednak zawsze zaznaczam, że cieszę się, że go poznałam. Dużo wniósł w moje życie. Pomogliśmy sobie nawzajem. Jestem pewna, że ten okres będziemy wspominać z uśmiechem na ustach. Prędzej, czy później. / roadsweeper

Co miałam mu powiedzieć? 'Nie odchodź'? Nie jesteśmy już dziećmi grającymi w kalambury na kurniku. Było tyle szans  tyle chwil i tyle emocji  które mogliśmy wykorzystać. Nieśliśmy na ramionach przez ten czas ciężar większy od nas samych. To musiało upaść. Musiało  kurwa.       roadsweeper

rzaba_xd dodano: 11 grudnia 2015

Co miałam mu powiedzieć? 'Nie odchodź'? Nie jesteśmy już dziećmi grającymi w kalambury na kurniku. Było tyle szans, tyle chwil i tyle emocji, które mogliśmy wykorzystać. Nieśliśmy na ramionach przez ten czas ciężar większy od nas samych. To musiało upaść. Musiało, kurwa. / roadsweeper

 Dotykaj delikatnie  bezszelestnie ciepłem palców  dotykaj aksamitnie  rzęs pokłonem  nie przestawaj...  ..

zimoweslonce dodano: 2 grudnia 2015

"Dotykaj delikatnie, bezszelestnie ciepłem palców, dotykaj aksamitnie, rzęs pokłonem, nie przestawaj..." ..

Wiem  że to co trwa od dwóch lat to jest to na co czekałam całe życie. Jestem pewna tego jak niczego na świecie. Choć mam już dwadzieścia jeden lat to czuję  że tak naprawdę pełnią żyję dopiero dwa. Odkrywam świat na nowo z uśmiechem na twarzy każdego dnia. Pełną piersią wdycham czyste powietrze. Łapię garściami radość ze wszystkiego co mnie otacza. I pomimo tego  że wciąż jestem dużym dzieckiem planuję przyszłość. Pierwszy raz myślę o czymś tak poważnie dokładnie to analizując. Nie chce zmian.. nie chce by to się skończyło. Czuję się bezpieczna  kochana i szczęśliwa jak jeszcze nigdy dotąd. Nie jestem już tą starą mną. Zmienił mnie miłością jaką mi dał. Kocha  dba  jest pomimo i wbrew wszystkiemu. Wspiera jak nikt inny nawet wtedy gdy jest strasznie ciężko. Chce zostać jego już na zawsze. Chce się z nim zestarzeć i jako staruszka z pomarszczoną skórą nadal być dla niego IDEAŁEM.    ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 1 grudnia 2015

Wiem, że to co trwa od dwóch lat to jest to na co czekałam całe życie. Jestem pewna tego jak niczego na świecie. Choć mam już dwadzieścia jeden lat to czuję, że tak naprawdę pełnią żyję dopiero dwa. Odkrywam świat na nowo z uśmiechem na twarzy każdego dnia. Pełną piersią wdycham czyste powietrze. Łapię garściami radość ze wszystkiego co mnie otacza. I pomimo tego, że wciąż jestem dużym dzieckiem planuję przyszłość. Pierwszy raz myślę o czymś tak poważnie dokładnie to analizując. Nie chce zmian.. nie chce by to się skończyło. Czuję się bezpieczna, kochana i szczęśliwa jak jeszcze nigdy dotąd. Nie jestem już tą starą mną. Zmienił mnie miłością jaką mi dał. Kocha, dba, jest pomimo i wbrew wszystkiemu. Wspiera jak nikt inny nawet wtedy gdy jest strasznie ciężko. Chce zostać jego już na zawsze. Chce się z nim zestarzeć i jako staruszka z pomarszczoną skórą nadal być dla niego IDEAŁEM. [ ciamciaa ♥ ]

Przez ostatni rok dużo się zmieniło. Momentalnie. Starzy znajomi odeszli   pojawili się nowi. Szkołę zamieniłam na pracę i studia. Kota na psa. Dawną miłość na nową. Wieś na miasto. Dresy na obcisłe jeansy. Panele na dywan. Jednak najbardziej zmieniło się moje podejście do życia. Do każdego dnia. Nie muszę snuć planów. Każdego wieczoru zapisywać sobie w głowie  ile to dzisiaj zrobiłam kroków do przodu  a ile w tył. Po co? Po co mam zaśmiecać sobie tym głowę  skoro przez naście lat nie przynosiło to rezultatów? Każdego ranka budzę się i mam przed sobą cały dzień. Tylko i wyłącznie ode mnie zależy  czy położę się spać z niego zadowolona  czy z poczuciem straconego czasu. Schemat w tym przypadku nie jest dobrym wyborem.          roadsweeper

rzaba_xd dodano: 30 listopada 2015

Przez ostatni rok dużo się zmieniło. Momentalnie. Starzy znajomi odeszli - pojawili się nowi. Szkołę zamieniłam na pracę i studia. Kota na psa. Dawną miłość na nową. Wieś na miasto. Dresy na obcisłe jeansy. Panele na dywan. Jednak najbardziej zmieniło się moje podejście do życia. Do każdego dnia. Nie muszę snuć planów. Każdego wieczoru zapisywać sobie w głowie, ile to dzisiaj zrobiłam kroków do przodu, a ile w tył. Po co? Po co mam zaśmiecać sobie tym głowę, skoro przez naście lat nie przynosiło to rezultatów? Każdego ranka budzę się i mam przed sobą cały dzień. Tylko i wyłącznie ode mnie zależy, czy położę się spać z niego zadowolona, czy z poczuciem straconego czasu. Schemat w tym przypadku nie jest dobrym wyborem. / roadsweeper

Liczą się gesty. Kocham go  więc w nocy przykrywam go kołdrą i całuje na dobranoc. Wstaję wcześniej  by zrobić mu śniadanie i dobrą kawę  bo zaraz wychodzi do ciężkiej pracy. Troszczę się  aby nie jarał na balkonie w samej koszulce o tej porze. Wyznaję mu tą miłość. On też mnie kocha. Zakłada mi czapkę przed wyjściem. Gotuje kolację  gdy wracam po 13 h pracy. Wyprowadza mojeg psa  za którym szczerze nie przepada  bo zjada jego rzeczy. Ciągle pyta  jak się  czuję  co u mnie. Przytula mnie  całuje  a przede wszystkim jest zawsze  kiedy go potrzebuję. Kłócimy się  sprzeczamy  krzyczymy na siebie  wyznajemy sobie uczucia  pragnienia  żartujemy  płaczemy sobie w ramię. Definicja miłości jak z podręcznika.        roadsweeper

rzaba_xd dodano: 30 listopada 2015

Liczą się gesty. Kocham go, więc w nocy przykrywam go kołdrą i całuje na dobranoc. Wstaję wcześniej, by zrobić mu śniadanie i dobrą kawę, bo zaraz wychodzi do ciężkiej pracy. Troszczę się, aby nie jarał na balkonie w samej koszulce o tej porze. Wyznaję mu tą miłość. On też mnie kocha. Zakłada mi czapkę przed wyjściem. Gotuje kolację, gdy wracam po 13 h pracy. Wyprowadza mojeg psa, za którym szczerze nie przepada, bo zjada jego rzeczy. Ciągle pyta, jak się czuję, co u mnie. Przytula mnie, całuje, a przede wszystkim jest zawsze, kiedy go potrzebuję. Kłócimy się, sprzeczamy, krzyczymy na siebie, wyznajemy sobie uczucia, pragnienia, żartujemy, płaczemy sobie w ramię. Definicja miłości jak z podręcznika. / roadsweeper

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć