 |
|
zawsze jestes kiedy potrzebuje Ciebie
|
|
 |
|
Tak bardzo chce pokazać Ci, że będę czekać tu..
|
|
 |
|
Stoję po środku burzy, krople zimnego deszczu spływają mi po policzku. Płacz zlewa się z deszczem. Czuję, że zostałam przemoknięta do samej duszy. Każda kropla, która spływa po moim ciele zabiera ze sobą uczucia skierowane do Ciebie. Nie mam siły z tym walczyć. Mimo tego, że serce błaga o co innego..
|
|
 |
|
dzisiaj w nocy obudziłem się z krzykiem, śniło mi się, że żyje
|
|
 |
|
co jeśli to setny raz, gdy umiera się na drugiego człowieka? co jeśli tym razem padło na ciebie?
|
|
 |
|
rano zazwyczaj budziłem się z twoim sercem w dłoni
|
|
 |
|
"A może warto dalej żyć, przetrwać złe chwile i później z pobłażliwym zdumieniem przypomnieć sobie te drobne okruchy klęski i dziwić się, że tyle mogły znaczyć kiedyś i tak niewiele brakowało do ostatecznego kroku".
|
|
 |
|
"Dziura w moim sercu ma twój kształt i nikt inny do niej nie pasuje".
|
|
 |
|
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi. Zanurzam się w wodzie, która ma płowy kolor rozkopanej gleby. Każdy oddech dusi. Nie ma niczego, czego można by się przytrzymać, niczego, w co można by się wbić pazurami. Nie ma wyjścia, trzeba odpuścić.
|
|
 |
|
"Oczy potrafią pieścić lepiej i dokładniej niż dłonie. Wzrokiem obejmuje się całość naraz. Dotyk zaś jest ograniczony tylko do jednego miejsca".
|
|
 |
|
jestem wyczerpany już do graaaaanic
|
|
 |
|
"Wracam do domu z uczuciem tęsknoty. Takiej dziwnej tęsknoty, nie wiadomo ani za czym, ani za kim. Takiej tęsknoty chyba metafizycznej, na którą pomagają tylko ciepłe dłonie. Nie chcę sam spędzić reszty tego wieczoru".
|
|
|
|