 |
|
Strach przed utratą mojej ukochanej, paraliżuje moje ciało. Rozpieprza moje serce na kawałki. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
kochałem mój świecie. kochałem tak mocno, że umarłem
|
|
 |
|
"To wszystko zaczyna się właśnie w nocy. Jestem jedynym człowiekiem, który ma własne kino, ale z tego kina nie może wyjść. I to są właśnie moje noce."
|
|
 |
|
"Czego się boję? Ciebie, to znaczy siebie bez Ciebie"
|
|
 |
|
Była piękna pamiętam, miała spokój na rękach i serce mi pęka gdy myślę że Jej nie ma.
|
|
 |
|
wszystko mi jedno czy spale się czy nie, niech spłone doszczętnie
|
|
 |
|
obiecuje, przestane, jedynie ostatni raz uspokoje przestraszone brakiem dłonie
|
|
 |
|
"Świat może Ci dać tylko to, co od Ciebie dostaje. Wiem jak boli samotność i strach przed odrzuceniem. Wiem jak to jest kiedy myślisz, że musisz żebrać o uwagę. Kiedy pragniesz poczuć się akceptowana i lubiana. I szukasz u ludzi potwierdzenia swojej wartości. Ale odkryłam coś najbardziej zdumiewajacego na swiecie. Im bardziej szukasz miłości u innych ludzi, tym mniej jej dostaniesz. Im bardziej pragniesz akceptacji innych, tym mniej jej poczujesz. Im bardziej oczekujesz, że inni zmienią twoje samopoczucie, tym bardziej bedziesz w rozpaczy. Dzieje się tak dlatego, że kluczem do wszystkiego jest to, co Ty sama najpierw musisz sobie dać - żeby móc to także otrzymać od innych. Życie jest jak wielkie lustro. Odbija to, co w sobie masz oraz to, czego Ci brakuje"
|
|
 |
|
wczoraj szeptałem komuś na ucho piękne kłamstwa. ktoś udawał, że mi wierzy
|
|
 |
|
"Tak często Cię widzę, choć tak rzadko spotykam. Smaku Twego nie znam, choć tak często Cię mam na końcu języka"
|
|
 |
|
"zostan nim skradnie mi Cię dzień"
|
|
 |
|
siedze sobie gdzieś w cieniu twoich oczu- coś sie stało, wiem.. bo zawsze byłem radością dla twych oczu, teraz jestem przykryty szarością twoich myśli, dla których warto żyć. przecież wiem, że to kiedyś miało sens, który teraz zginął pośród naszych kłótni i wymogów
|
|
|
|