 |
|
zapadnę jeszcze w zadziwienie jak w śmierć
|
|
 |
|
byłem bliski, ale dziś bym to pierdolił, a nie kochał
|
|
 |
|
nie wierzyłem, że masz dusze. dzwonie dla zabicia siebie i ciebie. bo nie wiem. bo tak się złożyło.
|
|
 |
|
smutno mi, lecz nie, żebym płakał
|
|
 |
|
Pragnę tylko jednego, znaleźć się blisko mojego szczęścia, blisko Ciebie. Nie chcę chwil, które są dla nas destrukcyjne. Nie potrafię nas skreślić i nie potrafię zniknąć. Jest tyle pytań, ale boję się, że nie ma na nie odpowiedzi. Mimo wszystko wiem, że chcę być dla Ciebie. Chcę Cię wspierać, pomagać i być w każdej chwili. Tej dobrej, jak i tej złej. Bez Ciebie nie ma mnie.
|
|
 |
|
bełkocze, że tu wszystko przeklęte, a we mnie nic- tylko piekło
|
|
 |
|
może boimy się nowej pustki, stara już nie krzyczy
|
|
 |
|
mam wyjebane na to wszystko co nie jest nic warte, życie jest zbyt fajne, po prostu
|
|
 |
|
już nie chce pić wódki zalał mnie jej strumień, dzisiaj umiem pić dobrze, bo całe życie trenuję. / mumiin
|
|
 |
|
widziałem tyle łez, słyszałem tyle westchnień, tyle razy nie chciałaś mnie, a ja wciąż jestem. / mumiin
|
|
 |
|
myśle o twoich dłoniach, do tej pustki i ciszy nie moge sie przekonać
|
|
 |
|
NADAL JESTEM BEZ CIEBIE, A TWOJA
|
|
|
|