 |
|
"Do you want to be my one and only love?"
|
|
 |
|
Wyobraź sobie, ze jednego dnia tracisz wszystko co masz. Niezapomniane chwile zamkniesz gdzieś głęboko, po to aby za parę lat moc je wspominać ze śmiechem. Ulotne chwile rozprzestrzenia się gdzieś pomiędzy tym wszystkim co czujesz. Będziesz na nowo marzyc, śnic, tęsknic, kochać, składać kolejne obietnice. Na nowo zaczniesz żyć . Lecz pewnego dnia usiądziesz w fotelu i zaczniesz tęsknić, tęsknić za tym co miałeś, za niespełnionymi marzeniami za tym kogo kochałeś. I dopiero wtedy zdasz sobie sprawę co Cię w życiu ominęło, co straciłeś.
|
|
 |
|
Patrzyła w jego niebieskie oczy z nadzieja, ze ujrzy cos więcej, ich wspólną przyszłość. Jednak im dłużej się w nie wpatrywała tym większą zdawała sobie sprawę z tego co straciła. Straciła bo nie pojawiła się w jego życiu w odpowiednim momencie. Dotąd żyła tym co jest, żyła marzeniami, które zakorzeniła glebowo w sercu i nie chciała ich stamtąd wyrwać. żyła tym co obiecała sama sobie, ze nie podda się , ze będzie silna. Jednak jego oczy mówiły cos więcej, widziała w nich bol, który rozrywał jej serce. Widziała w nich realia w których oboje się znaleźli.
|
|
 |
|
Nie składasz obietnic, bo nie chcesz złamać mi serca. A czy Ty wiesz ze niezłożone obietnice tez bolą?
|
|
 |
|
"Herbata wystygła, w oczekiwaniu na Ciebie. Nic się nie da już zrobić. Nie zmienisz biegu życia."
|
|
 |
|
"Mam szaloną ochotę na Twoje towarzystwo Bez względu na wszelkie erotyczne objawy." -Stanisław Ignacy Witkiewicz, 'List do żony'
|
|
 |
|
Może teraz leżysz z otwartymi oczyma i powtarzasz moje imię. Może boisz się jutra, tak jak i ja? Jeżeli w tej chwili potrafisz zrozumieć i domyślić się czegoś, to pamiętaj: jestem teraz z tobą(…) Jestem z tobą wszędzie, jeśli tylko myślisz o mnie.
|
|
 |
|
Największe tchórzostwo mężczyzny, to rozbudzić miłość w kobiecie, nie mając zamiaru jej kochać..
|
|
 |
|
zostań kiedyś na noc
bądź powodem niewyspania
scałuję z ciebie smutek
wgryzę najdelikatniej miłość
na dobry sen
wymruczę ci tęsknotę
|
|
 |
|
"Tak naprawdę oboje nie potrafimy z siebie zrezygnować. Niby poszliśmy do przodu, niby wybraliśmy inne ramiona i drogi w zupełnie różnych kierunkach, a mimo to co jakiś czas obracamy się przez ramię do tego co było. Wtedy widzę nas i na chwilę muszę się zatrzymać, a przecież inni idą do przodu. Wtedy stoisz ja i Ty i niby jest dobrze, ale oboje robiąc kilka kroków znowu robimy przerwę na obrót. Coś nie pozwala nam zrezygnować.
|
|
 |
|
Uśmiecha się. To słodki subtelny uśmiech. Ten rodzaj uśmiechu, który złamie ci serce, jeżeli będziesz na niego za długo patrzeć.
|
|
 |
|
Gdybyś tylko chciał byłabym Twoja już na zawsze. na dobre, na złe, na niepogodę, na słońce, na zimę i wiosnę, a nawet lato i jesień. Byłabym Twoja w piżamie i przydługich rękawach.
tylko chciej
|
|
|
|