 |
|
dostałaś od życia mocnego kopa w tyłek, najwyższy czas się otrząsnąć i zacząć normalnie funkcjonować, pomyślała.
|
|
 |
|
Zniszcz mnie, złam moje rozdarte serce.
Bo moim brzemieniem jest miłość, której nie mogę już udźwignąć.
|
|
 |
|
On jest powietrzem bez którego nie mogę oddychać.Pozostaje mi więc mieć nadzieję, że kiedyś znów złapię oddech.
|
|
 |
|
liczę na to, że z dnia na dzień, z godziny na godzinę z momentu na moment moje serce będzie się regenerować.
|
|
 |
|
nie zasługujesz nawet na odrobinę szacunku !
|
|
 |
|
-Ej Anka,on tam idzie! - I chuj. - Nie,sam idzie. xD
|
|
 |
|
Idę się napić,bo znowu zaczynam za Nim tęsknić.Cała się trzęsę z nerwów...Nie wytrzymam.Muszę się napić.
|
|
 |
|
Kiedy widzę jak lajkuje jej zdjęcia...To mam ochotę go opluć.
|
|
 |
|
do tej pory żaden chłopak nie znaczył dla mnie więcej niż ty, bawiłam się ich uczuciami, gdy poznałam ciebie poczułam, że jesteś zupełnie inny, niestety zbieg zdarzeń nie pozwolił mi się długo tobą cieszyć, po czasie zdążyłam przywyknąć do tego, że cię nie ma, minął rok. napisałeś, znów hepa, moje uczucie się odnowiło, a teraz? zostawiłeś mnie. zaczynam wierzyć w karmę.
|
|
 |
|
człowiek to rzeczownik, a rzeczownikiem rządzą przypadki.
|
|
 |
|
jesteś chujem, pierdolonym cwelem, któremu niestety znów zaufałam. to było do przewidzenia, że tamta kurwa kiwnie palcem i od kopa znikniesz z mojego życia, na dodatek bez słowa. czemu ci uwierzyłam?! czemu byłam taka naiwna?! a teraz znów musze o tobie zapominać, udław się tym 'szczęściem' żałosny dupku !
|
|
 |
|
Bo wiesz, nieważne czy to prawdziwa miłość, szalone zakochanie, totalne złudzenie, czy moglibyście być razem do końca życia, czy tylko przez dziesięć minut- boli tak samo, kiedy ktoś ci to odbiera. Bo tak samo umiera nadzieja. A nadzieja jest zawsze prawdziwa.
|
|
|
|