 |
|
Każdego dnia
Gdy ranisz
Gdy kochasz
Z całych sił
Umierasz ty
Umieram ja
|
|
 |
|
Weź mnie za rękę kochany,
pogładź opuszkiem powieki,
oczy zamykając.
Ślepo zaufam, uwierzę.
Obiecuję się nie bronić.
Na nagim ciele czuć dotyk.
Usta me miękkie pocałuj,
jak cukier słodko,
zamieszaj mi w głowie.
Zabierz ze sobą do raju!
Nie powstrzyma nas
nawet brak twojego ciała
|
|
 |
|
I już, każdego dnia.
Kocham coraz bardziej.
I już, za każdym razem.
Chcę cię blisko mieć.
I już, każdej nocy.
O tobie tylko śnię.
I już, w każdej chwili.
O tobie myśleć chcę.
Teraz, już się stało.
Tylko ciebie chcę mieć.
Teraz, wciąż za mało.
Kiedy nie ma cię.
Teraz, ciągle czekam.
Przyjdź i obejmij mnie.
Teraz, nie opuszczaj.
To wszystko, czego chcę.
|
|
 |
|
Zakochałam się w kimś, kto mieszka daleko. W kimś dla kogo to wszystko było proste, zostawić, opuścić. Pokochałam Kogoś, kto nie pytał o pozwolenie biorąc mnie tylko dla siebie. Kogoś, kto nie patrzył na zegarek i nie widział godziny: za wcześnie, za szybko. Pokochałam człowieka, który na ten jeden dzień dał mi więcej szczęścia niż udało się dać wszystkim wcześniej spotkanym. I za to go kocham
|
|
 |
|
Lubię ciemność... Dodaje tajemnicy, otula niedoskonałości, ukrywa braki... Nie budzi we mnie lęku. Budzi marzenia Pozwala oczyma wyobraźni pójść tam, gdzie dociera tylko serce i jego ton. Tam gdzie wszystko jest inne, lepsze i piękniejsze. Tam, gdzie jesteś Ty.Gdzie mogę być ze swoim Aniołem...
|
|
 |
|
dlaczego ranisz mnie?
niechcący zadajesz ból?
ja tak bardzo kocham Cię
i tak żle mi z tym
zostawiłeś samą mnie
i nadzieję przy mnie też
prosze zabierz ja ode mnie
nawet nie wiesz co czuję!!!
na sam Twój widok moje serce wariuje
krzyczy: KOCHAM
lecz ty tego nie widzisz
ta świadomość,
wiedza ta
mnie zabija
rani tak
mam ochotę krzyczeć:
NIENAWIDZĘ CIĘ!
lecz kocham...
mimo, że jedno wyklucza drugie,
ja sie właśnie tak czuję...
|
|
 |
|
To Ty byłeś i będziesz
Numerem JEDEN!
Zrozumiałam co to miłość
Uczucie tak piękne
Że opisać tego nikt nie zdoła...
|
|
 |
|
Niech pomyśle że
to przeznaczenie
Niech pomyśle
że to nocy zapomnienie.Tymi rymami
Znów błądzę daleko
Ta melodia
Myślami powracająca do Niego
|
|
 |
|
kocham budzić się
po dobrze nie przespanej nocy
wtedy życie jest piękne
wdycham piersią zapach szczęścia>taaaaaak było cudownie dziekuje skarbie:*
|
|
 |
|
Ludzka podświadomosć?
Zagadka?
Tajemnica?
Zmiany...
Chcę...!Pragnę...!Potrzebuję...!
Bardzo!
To mnie przerasta
Oddziela nas tylko jakaś odchłań
Tylko...
a to tylko
to tak wiele
Męczę się...
Nie mogę normalnie funkcojonować
Dlaczego?
Proszę odpowiedz
Od Ciebie chcę usłyszeć prawdę...
|
|
 |
|
Drzwi do szczęścia otwarte …
Ale ja nie wejdę .. choć wydaje się to proste ,
Otwarte - żadnych pułapek nic , tylko krok i jestem w miejscu w ,którym zawsze marzyłam być .
Ale to nie w moim stylu , Tyle razy oferowano mi szczęście ..
.. ale ja wolałam skręcić wejść do innych drzwi, możliwe ze teraz chodziłabym szczęśliwa z uśmiechem na twarzy ..
ale sama to wybrałam ..
szczęście za otwartymi wrotami czeka ,
ja poczekam jeszcze trochę…
przed tymi cudownymi chwilami trzeba trochę się nacierpieć …
ale już niedługo , prawda ?
|
|
 |
|
Kazdy mi sie zwierza...opowiada o swoich problemach, przeżyciach i wogule...oczekuje że ja mu doradze...
a czy ktoś sie kiedyś mnie zapyta co ja czuje? co myśle co sądze...!
Lubie pomagać ludziom, jak tylko potrafie... nawet czasem potrafie cieszyc sie ich szcześciem
ale zrozumcie ze nie umiem tak gdy jest mi tak cholernie źle! i każdy tylko odemnie wymaga wiecej i wiecej... Ja też jestem człowiekiem, też czuje i też chciałabym tak bardzo się komuś zwierzyc...żeby ktoś doradził...a nie tylko powiedział, że bedzie dobrze...!
|
|
|
|