bo czym, jest nasze życie bez tego kogoś drogiego obok? co dadzą Ci ta kasa, sława, fajna chata i samochód,wspaniałe grono wpływowych przyjaciół i przygody miłosne, gdy nie będziesz mieć tej przystani, stałości, uczucia, ukochanej osoby!!
czastka samego siebie umiera gdy odchodzi ktos kogo sie kocha tak naprawde.dalej kocham choc minelo tyle czasu.nie da sie nie kochac swojej wielkiej,jedynej milosci.nawet dzis mimo iz tyle cierpialam jestem myslami co dzien przy nim.jest jedynym sensem mojego zycia i na zawsze tak zostanie
ak łatwo dawać nadzieje mówiąc drugiej osobie "kocham ciebie"i z tak pieknego słowa robić puste słowo i beznamiętne które ma tak ogromną siłę i nie potrafić wybrać kogo sie kocha i z kim się tak naprawdę iść przez życie trzymając sie za ręce bo jest łatwo powiedzieć chce iść z tobą i zostwiać tą osobę samą z jej marzeniami i miłościa do tej drugiej osoby
każdy na Swój sposób rozumie słowo `Miłość. Zostawiam to bez dyskusji! Każdy Miłość odczuwa inaczej! i nie ma o co, się tutaj wspierać! Aa dawajcie minusy! Jebie mnie to! Wyraziłam choć Swoje skromne zdanie. Pozdrawiam tych, kruży rozumieją to co Napisałam. Yo !