 |
|
Obojętność dotyka najbardziej.
|
|
 |
|
Gdyby mój tata wiedział ile przez Ciebie płacze, zajebałby Cię.
|
|
 |
|
Walentynki? W tym roku u mnie trwają już od miesiąca..
|
|
 |
|
Nieobecność powoduje, że serce traci na wadze.
|
|
 |
|
Wierzę całkowicie, że nigdy nie przyjdzie pora na rozstanie.
|
|
 |
|
ja się nie będę nigdy kobiecie tłumaczył, bo sam tego od niej nie żądam. Gdy wróci narąbana w środku nocy to co? Bierzesz ją, kładziesz do łóżka, ściągasz z niej ubranie. Nie pytasz: "gdzie byłaś?" Ale: "bawiłaś się dobrze"? Bo po co ja będę się pytał co robiła, kurde? Musi być totalne zaufanie. I tu chyba dopiero zaczyna się miłość. Totalne zaufanie, że to ciebie spotkałem i dla ciebie chcę walczyć.
|
|
 |
|
Niektórzy ludzie przeszkadzają w życiu. Plączą się pod nogami jak dżdżownice po deszczu. Zjawiają się wtedy, gdy najmniej pragniesz spotkać akurat ich, wtedy gdy zamierzasz dobrze się bawić. Ale nie w towarzystwie takich osób... Są jak cienie w słoneczne dni. Znajdują się zawsze tam, gdzie Ty, nie możesz się od nich uwolnić i wtedy żałujesz, że tutaj jesteś. I myślisz, że wolisz deszcz, niż słoneczną pogodę... A zawsze po burzy wychodzi słońce..
|
|
 |
|
Świetne uczucie wiedzieć, że najbliżsi są wobec nas nieufni. Na pewno przysni mi się coś miłego... A przecież niczego złego nie zrobiłam. Ale ja zawsze byłam ta gorszą..
|
|
 |
|
W filiżance szukam Twego smaku, na poduszce Twoich ust.
|
|
 |
|
Wie pani, miłość może się znudzić. Nie można przez 24 godziny trzymać się za ręce i ciągle uśmiechać, bo drętwieją mięśnie.
|
|
 |
|
Żeby nam się udało. Żebyśmy byli siebie pewni. I żeby nie było żadnych podejrzeń. I żebyśmy mówili sobie wszystko.
|
|
 |
|
Noc z wyjątkową osobą i zupełnie nie przeszkadza ci Twoje niewyspanie.
|
|
|
|