 |
Teraz zrozumiałam, że nie da się patrzeć na gwiaździste niebo, z osobą którą się kocha, bo w górze nie ma nic ciekawego, gdy on trzyma Cię za rękę. /59sekund
|
|
 |
Odrzucenie boli, depresja przy braku zrozumienia zmienia człowiekowi życie w gówno./bakcylla
|
|
 |
przed każdym spotkaniem z nim zastanawiam się czy oby na pewno dobrze robię. bez dojścia do jakichkolwiek wniosków, spędzam z nim czas, niczym mantrę powtarzając wciąż sercu: 'nie zakochuj się znów'./definicjamiloscii
|
|
 |
wakacje się kończą. ja nie chce. wakacje miały być nasze i co ? i żadnego spotkania, wypadu, imprezy. nic. chyba nikt nie chciał, żeby to tak wyglądało. chyba. mam wrażenie, że niektórzy po prostu robią to specjalnie. jeszcze tylko 3 tygodnie. małoooo. ja chce was tu i teraz. tęsknie nooo. /maybeme
|
|
 |
i gdy wreszcie odeszła ta moja szalona pseudo 'miłość' , która kiedyś była dla mnie wszystkim zrozumiałam , że nie jest ona najważniejsza . to własnie wtedy , gdy zostałam sama poczułam jak bardzo brakuje mi przyjaciół , których tak bardzo zaniedbałam , znajomych , których już nawet nie poznawałam i rodziny , z którą już długo nie rozmawiałam . było mi wstyd , że tak strasznie ich zawiodłam a nawet nie wiedziałam czym sobie zasłużyłam , że gdy znalazłam się w potrzebie znów byli ze mną . nabrałam dystansu do samej siebie . dziś mogę powiedzieć , że żyję pełnią życia . mam najważniejszych ludzi wokół siebie i za nic ich nie oddam . / buziaczek.and.cukiereczek
|
|
 |
Cholernie Cię kocham. Nieważne gdzie jesteś, jak bardzo się zmieniłeś i czy czujesz to samo do mnie. Kocham i tyle. /eeiiuzalezniasz
|
|
 |
wiesz, co mnie wkurza? świadomość, że wszystko, w co się wierzy, to ściema. /eeiiuzalezniasz
|
|
 |
Jeśli raz spotkasz śmierć, życie bardziej cenisz./bansujdziwko
|
|
 |
wypad z przyjaciółmi nad wodę, tego wieczoru wszystko wydawało się dziwne. siedziałam z nimi na molo, ciągle się naradzali i szeptali coś do ucha. - jak macie przede mną tajemnice to nie przeszkadzam, widzę, że jestem tu niepotrzebnie. - syknęłam i schodząc z drewnianej barierki ruszyłam do wyjścia. doszłam do wynajętego domku i stojąc koło okna cicho szlochałam, po pewnym czasie zaświeciło się światło i w drzwiach zobaczyłam jego. - co ty tu robisz? - syknęłam zaskoczona. -przyjechałem Cię zdobyć. - wyszeptał podchodząc do mnie i biorąc mnie na ręce posadził na parapecie, nasze usta zbliżały się do siebie powoli a kiedy już się połączyły dotarło do mnie, że mam swoje szczęście obok i przyjaciele maczali w tym palce . / grozisz_mi_xd - starocie.
|
|
 |
bawiłam się z małą kuzynką , kiedy telefon zaczął wibrować i na wyświetlaczu widniał napis 'Paweł dzwoni...' odebrałam , uśmiechając się sama do siebie. kuzynka zaczęła się cicho ze mnie śmiać zakrywając usta rękami. - cześć mała, co porabiasz? - usłyszałam jego głos. - cześć wielki, siedzę z Julką. - rzuciłam patrząc na nią. - daj mi ją. - powiedział i po chwili sprzeczki dałam małej telefon. - ceść Pafeł, fiesz? Gabi ćaly ćas usmecha śe jak z tobą lozmafia. - wyjąkała śmiejąc się. wzięłam jej telefon tłumacząc się przed nim. - haha , dobrze że ja nie mam takiej sekretarki. bo nawet nie byłaby w stanie ogarnąć mojego uśmiechu . - syknął wesoło. / grozisz_mi_xd - starocie.
|
|
|
|