głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika foreversucks

Potrzebuje twego głosu by wziąć się w garść.

jachcenajamaice dodano: 21 grudnia 2014

Potrzebuje twego głosu by wziąć się w garść.

  Mówiłaś  że zawsze liczył się dla ciebie Mateusz  ale czy myślałaś o tym  gdy pieprzyłaś się z innym?  Chwilę później żałował  że powiedział te słowa  bo Mati zareagował spontanicznie. Pięść idealnie przypasował do jego twarzy. Stałam patrząc jak najlepsi kumple walą się po mordach  o głupią dziewczynę  która ich zraniła. Prawda była taka  że pierwszy mówił prawdę zawsze i nieważne o kim  o której wiedział drugi  ale nigdy nie pozwolił nikomu powiedzieć o mnie złego słowa  nawet jeżeli okazałabym się kurwą. To on kochał mnie naprawdę. Lizzie

immoreelverbeelding dodano: 21 grudnia 2014

"-Mówiłaś, że zawsze liczył się dla ciebie Mateusz, ale czy myślałaś o tym, gdy pieprzyłaś się z innym?" Chwilę później żałował, że powiedział te słowa, bo Mati zareagował spontanicznie. Pięść idealnie przypasował do jego twarzy. Stałam patrząc jak najlepsi kumple walą się po mordach, o głupią dziewczynę, która ich zraniła. Prawda była taka, że pierwszy mówił prawdę zawsze i nieważne o kim, o której wiedział drugi, ale nigdy nie pozwolił nikomu powiedzieć o mnie złego słowa, nawet jeżeli okazałabym się kurwą. To on kochał mnie naprawdę./Lizzie

2. Musiałam rzeczywiście wyglądać okropnie i nie zdając sobie z tego sprawy. A Mateusz? On wolał powiedzieć  że mnie zdradził by chronić brata  bym nie dowiedziała się prawdy o jego problemach i wymknąć się z mojego życia  bo nie chciał odebrać mu dziewczyny  którą kocha. Dziś spoglądam na to z innej strony. Oboje wstydzimy się swojego zachowania  ale zawsze pozostaniemy lojalni wobec bliskich kosztem swojego szczęścia i tego właśnie się boję. immoreelverbeelding

immoreelverbeelding dodano: 21 grudnia 2014

2. Musiałam rzeczywiście wyglądać okropnie i nie zdając sobie z tego sprawy. A Mateusz? On wolał powiedzieć, że mnie zdradził by chronić brata, bym nie dowiedziała się prawdy o jego problemach i wymknąć się z mojego życia, bo nie chciał odebrać mu dziewczyny, którą kocha. Dziś spoglądam na to z innej strony. Oboje wstydzimy się swojego zachowania, ale zawsze pozostaniemy lojalni wobec bliskich kosztem swojego szczęścia i tego właśnie się boję./immoreelverbeelding

1. Doskonale pamiętam jak po pierwszej naszej kłótni wracałam do domu nad ranem. Pijana i z zordartymi rajstopami na kolanach. Rodzice siedzieli w salonie zamartwiając się o mnie od chwili  gdy siostra napisała  wraca z klubu sama.   Byłam wściekła na Matiego za to  że wolał bujać się z inną panną robiąc mi aferę o to  że obmacuję się z jakimś kolesiem. Kurwa  przecież my tylko tańczyliśmy. W porównaniu do neigo mi nie możnabyło zarzucić niczego. Chciał być ze mną  a miział się ze swoją byłą. Napotkałam na drodzę najebaną panne  która miała do mnie jakieś wąty. Rzucała się  mimo że powstrzymywali ją  kumple   którzy spierdolili kiedy zadałam jej pierwszy cios w twarz. Cóż  byłam zbyt pewna siebie  ale wyszłam z tego tylko ze startymi kolanami i pięściami  a ona ze złamaną szczęką. Rodzice widząc mnie w takim stanie myśleli  że ktoś mnie skrzywdził. immoreelverbeelding

immoreelverbeelding dodano: 21 grudnia 2014

1. Doskonale pamiętam jak po pierwszej naszej kłótni wracałam do domu nad ranem. Pijana i z zordartymi rajstopami na kolanach. Rodzice siedzieli w salonie zamartwiając się o mnie od chwili, gdy siostra napisała "wraca z klubu sama." Byłam wściekła na Matiego za to, że wolał bujać się z inną panną robiąc mi aferę o to, że obmacuję się z jakimś kolesiem. Kurwa, przecież my tylko tańczyliśmy. W porównaniu do neigo mi nie możnabyło zarzucić niczego. Chciał być ze mną, a miział się ze swoją byłą. Napotkałam na drodzę najebaną panne, która miała do mnie jakieś wąty. Rzucała się, mimo że powstrzymywali ją "kumple", którzy spierdolili kiedy zadałam jej pierwszy cios w twarz. Cóż, byłam zbyt pewna siebie, ale wyszłam z tego tylko ze startymi kolanami i pięściami, a ona ze złamaną szczęką. Rodzice widząc mnie w takim stanie myśleli, że ktoś mnie skrzywdził./immoreelverbeelding

 Mogę stracić tą miłość. Mogę stracić dwie miłości. Sto. Nawet milion. Tylko obiecaj  że ta ostatnia nie będzie przynętą. Obiecaj  że ta ostatnia  będzie tą ostatnią.

believe.me dodano: 20 grudnia 2014

"Mogę stracić tą miłość. Mogę stracić dwie miłości. Sto. Nawet milion. Tylko obiecaj, że ta ostatnia nie będzie przynętą. Obiecaj, że ta ostatnia, będzie tą ostatnią."

Mam wyrzuty sumienia  ze pozwolilam sobie zaufac ludziom  i ze ich wpuscilam do swojego zycia.   Kiedys obiecalam sobie  ze nikt nigdy nie dostanie ode mnie drugiej ani tym bardziej kolejnej szansy. Przysiege zlamalam. Pozwolilam sobie na to  aby bol i cierpienie przekroczyly prog mojego zycia  aby weszly do mojego wnetrza. Czy tego zaluje? Owszem  zaluje i to bardzo. Bo mialam cos o co dlugo walczylam  bo mialam spokoj i cisze. Nie mialam zadnych wyrzutow wobec siebie  nie zamartwialam sie o nic ani tym bardziej o nikogo  a teraz? Cierpie  cholera znowu cierpie  bo probowalam sie bronic przed bolem  ktory pomimo wszystkich niedogodnosci powrocil uderzajac w sam srodek mojego serca. Ten odruch zmiazdzyl mnie na dobre. Sprawil  ze to co udalo mi sie odbudowac zostalo zburzone z jeszcze wieksza sila. Fundamenty  ktore dawaly mi wiare i nadzieje  ze cos moze byc warte poswiecenia  zostaly zamienione w proch  a moje serce stalo sie pustynnym labiryntem bez mozliwosci ucieczki.

remember_ dodano: 20 grudnia 2014

Mam wyrzuty sumienia, ze pozwolilam sobie zaufac ludziom, i ze ich wpuscilam do swojego zycia. Kiedys obiecalam sobie, ze nikt nigdy nie dostanie ode mnie drugiej ani tym bardziej kolejnej szansy. Przysiege zlamalam. Pozwolilam sobie na to, aby bol i cierpienie przekroczyly prog mojego zycia, aby weszly do mojego wnetrza. Czy tego zaluje? Owszem, zaluje i to bardzo. Bo mialam cos o co dlugo walczylam, bo mialam spokoj i cisze. Nie mialam zadnych wyrzutow wobec siebie, nie zamartwialam sie o nic ani tym bardziej o nikogo, a teraz? Cierpie, cholera znowu cierpie, bo probowalam sie bronic przed bolem, ktory pomimo wszystkich niedogodnosci powrocil uderzajac w sam srodek mojego serca. Ten odruch zmiazdzyl mnie na dobre. Sprawil, ze to co udalo mi sie odbudowac zostalo zburzone z jeszcze wieksza sila. Fundamenty, ktore dawaly mi wiare i nadzieje, ze cos moze byc warte poswiecenia, zostaly zamienione w proch, a moje serce stalo sie pustynnym labiryntem bez mozliwosci ucieczki.

Nie potrafię wyrzucić Cię z mojego umysłu.

jachcenajamaice dodano: 19 grudnia 2014

Nie potrafię wyrzucić Cię z mojego umysłu.

Uzależniasz się od drugiego człowieka tak bardzo  że sama jego nieobecność Cie boli i wkurwiasz się na cały świat  gdy go nie ma.

jachcenajamaice dodano: 19 grudnia 2014

Uzależniasz się od drugiego człowieka tak bardzo, że sama jego nieobecność Cie boli i wkurwiasz się na cały świat, gdy go nie ma.

Z dnia na dzień  coraz mocniej zakochuje się w Tobie  od nowa i od nowa coraz mocniej.

jachcenajamaice dodano: 19 grudnia 2014

Z dnia na dzień, coraz mocniej zakochuje się w Tobie, od nowa i od nowa coraz mocniej.

Deszcz spływa po szybie  jak łzy po policzkach.

jachcenajamaice dodano: 19 grudnia 2014

Deszcz spływa po szybie, jak łzy po policzkach.

'Czy mój obraz w Twojej pamięci pozostałby do końca  czy zanikłby już przed pierwszą rocznicą?♥ teksty piercingforever dodał komentarz: 'Czy mój obraz w Twojej pamięci pozostałby do końca, czy zanikłby już przed pierwszą rocznicą?♥ do wpisu 19 grudnia 2014
Inni mogą mówić  że to takie proste. Popłaczesz kilka miesięcy  poboli  poboli i przestanie. Tylko wiesz co? Ja nie płakałam. Nie uroniłam ani jednej łzy  chociaż przecież od wewnątrz płynęły ich strumienie. Nie nosiłam żałoby tak  aby inni widzieli. Nie byłam smutna ani kilka godzin  ani tygodni  ani miesięcy. Ja po prostu zostałam wyprana ze wszystkich uczuć. Ich gadanie  że minie  było tylko pustymi obietnicami. W końcu co mieli powiedzieć? Miałam ryczeć  wyć z bólu  objadać sie słodyczami i zamknąć w domu  a ja? Nic z tych rzeczy. Umierałam w sobie  powoli  ale skutecznie. I kiedy wszyscy myśleli  że się już pozbierałam  to właśnie wtedy serce pękło o ten jeden raz za dużo. esperer

esperer dodano: 18 grudnia 2014

Inni mogą mówić, że to takie proste. Popłaczesz kilka miesięcy, poboli, poboli i przestanie. Tylko wiesz co? Ja nie płakałam. Nie uroniłam ani jednej łzy, chociaż przecież od wewnątrz płynęły ich strumienie. Nie nosiłam żałoby tak, aby inni widzieli. Nie byłam smutna ani kilka godzin, ani tygodni, ani miesięcy. Ja po prostu zostałam wyprana ze wszystkich uczuć. Ich gadanie, że minie, było tylko pustymi obietnicami. W końcu co mieli powiedzieć? Miałam ryczeć, wyć z bólu, objadać sie słodyczami i zamknąć w domu, a ja? Nic z tych rzeczy. Umierałam w sobie, powoli, ale skutecznie. I kiedy wszyscy myśleli, że się już pozbierałam, to właśnie wtedy serce pękło o ten jeden raz za dużo./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć