 |
Ciężko jest, lecz staram sobie jakoś radzić
|
|
 |
Ludzie się nie zmieniają, tylko zapominają.
|
|
 |
I wszystko sprowadza się do tego co zawsze, do strachu.
|
|
 |
Boję się, że nie wrócisz.
|
|
 |
Wiedzieli łzy w moich oczach, widzieli tylko łzy. Nie chcieli, a może nie umieli, zobaczyć bólu w moich oczach. Widzieli tylko to, jak bardzo żałosna jestem. Nie to, co burzy mój świat od środka.
|
|
 |
Czasami zastanawiam się, czy to czytasz. Czy wiesz, że to o tobie, czy zdajesz sobie sprawę z tego, jak ważna byłaś.
|
|
 |
Brakuje mi ciebie bardziej niż umiem przyznać.
|
|
 |
"-Czekasz aż zatęskni? -Za mną? Za mną się nie tęskni. Mnie się odrzuca, odkłada, zapomina. -Ja bym tęskniła za tobą najbardziej -Każdy tak mówi, a później jest jak zawsze. Dlatego nienawidzę ludzi, nie mają w sobie za grosz uczuć.
|
|
 |
"Na początku wyobrażałam sobie, że będzie tak jak dawniej. Potem, że płoniesz. Teraz chcę zapomnieć, więc piszę tę list i go spalam a razem z nim-ciebie."
|
|
 |
I może nie miałam wszystkiego ale miałam ciebie. Miałam ciebie, rozumiesz? To ty przywróciłaś mi wiarę w ludzkość. Gdyby nie ty mogłoby mnie już tu nie być, mogłabym nie pisać tych słów.
|
|
 |
Nie chcę żeby oni wszyscy wiedzieli, że nie daję sobie rady.
|
|
 |
Odeszłam, bo myślałam, że mnie zatrzymasz. Odeszłam, bo lepiej samemu odejść, niż zostać zepchniętym na bok.
|
|
|
|