 |
|
,,To uczucie, kiedy chcesz z kimś pogadać, ale nie piszesz bo nie chcesz się narzucać. Bezcenne kurwa."
|
|
 |
|
I odpuść, bo widocznie nie warto.
|
|
 |
|
Od dzisiaj nie wybaczam i mam gdzieś, jak ktoś powie o mnie, że jestem za trudna, egoistyczna czy oziębła. Widocznie ktoś mnie zmienił.
|
|
 |
|
Boże proszę, daj mi samotność zamiast ciągłego bólu
|
|
 |
|
"Może lepiej się nie angażować bo zaczyna człowiekowi zależeć a wtedy wszystko zaczyna się walić"
|
|
 |
|
Wrócił pachnąc damskimi perfumami i upity w sztok. Kazałam mu zabierać siebie i swoje rzeczy z mojego mieszkania, kazałam mu wrócić do Anki. Wiedziałam, że nie wytrzyma ze mną. Klucze miał zostawić jak zwykle na stole. Zapukałam do drzwi obok... Otworzył mi drzwi jego tata, widząc mój stan przygarnął mnie jak córkę i zamknął drzwi.
|
|
 |
|
Chciałabym kiedyś się obudzić bez problemów i bez zmartwień.
I bez lęków i upajać móc się tlenu każdym haustem.
Nie mów mi już co mam robić, jak mam żyć, bo to nieważne dziś.
|
|
 |
|
Uwielbiam lato. W lecie możesz pójść do lasu ubrana w lekką bluzkę i słuchawki na uszach. Nie musisz się wtedy martwić, że się przeziębisz. Chociaż i tak jest ci to obojętne. Możesz pójść w najgłębszy zakątek lasu, wykrzyczeć się tam i przemyśleć swoje życie. Lato jest piękne, przyjmuje od nas wszystkie smutki nawet gdy nie ma na to czasu. Piękny przyjaciel.
|
|
 |
|
Zadufana w sobie, jebana egoista, nie umie pomóc nikomu choć tak bardzo chce, nic nie warta.
|
|
 |
|
Ludzie chcą pokazać cie od najgorszej strony. Chcą pokazać, że to oni są cudowni, że są lepsi.
|
|
 |
|
Zaufałam, jak głupia wierzyłam, że ten będzie inny
|
|
|
|