głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika forbidden_love

Mamy tylko jedno życie  Aż jedno życie  Łatwiej będzie wam je przejść  Jak się zjednoczycie

never.love dodano: 13 grudnia 2015

Mamy tylko jedno życie Aż jedno życie Łatwiej będzie wam je przejść Jak się zjednoczycie

Wstydem nie jest zacząć na ulicy  Wstydem jest skończyć na ulicy  I pozostać tylko marnym tłem

never.love dodano: 13 grudnia 2015

Wstydem nie jest zacząć na ulicy Wstydem jest skończyć na ulicy I pozostać tylko marnym tłem

Żyliśmy szybko  Czemu kurwa umieramy wolno?

never.love dodano: 13 grudnia 2015

Żyliśmy szybko Czemu kurwa umieramy wolno?

Świat jest za szybki na związki  Skumałem to wolno

never.love dodano: 13 grudnia 2015

Świat jest za szybki na związki Skumałem to wolno

Nie potrzebuję hashtaga  statusu  wręczanej znienacka róży  częstych wypadów za miasto  na kolację lub do kina oraz ciągłego zapewniania mnie  że jestem ważna. Nie potrzebuję ani słów  ani całej listy dóbr materialnych. Chcę jedynie Twoich palców przesuwających się z samego rana po linii moich żeber i szeptu  wstawaj  moja piękna   nawet jeśli następne co powiesz to  głodny jestem .

definicjamiloscii dodano: 2 grudnia 2015

Nie potrzebuję hashtaga, statusu, wręczanej znienacka róży, częstych wypadów za miasto, na kolację lub do kina oraz ciągłego zapewniania mnie, że jestem ważna. Nie potrzebuję ani słów, ani całej listy dóbr materialnych. Chcę jedynie Twoich palców przesuwających się z samego rana po linii moich żeber i szeptu "wstawaj, moja piękna", nawet jeśli następne co powiesz to "głodny jestem".

Bez problemu rzucam hasłem  daj mi spokój   odwracam się na pięcie i znikam z życia tej czy innej osoby. Usuwam się  wyłączam  jakby przestaję istnieć. Dla siebie  bo się męczę. Dla niej   wiedząc  że jedyne co mogę dać to pasmo rozczarowań i bólu. Tylko z nim jest inaczej. Nie potrafię uciec. Chowam się w najbliższym kącie  jednocześnie licząc  że nagle mnie dostrzeże. Tak przeważnie jest. Napotyka się na mnie i wysyła uśmiech. Kilka sekund uniesionych do góry warg  które są dla mnie jak magnez. To ten cholerny krótki moment  przez który od lat wracam do niego co dzień.

definicjamiloscii dodano: 2 grudnia 2015

Bez problemu rzucam hasłem "daj mi spokój", odwracam się na pięcie i znikam z życia tej czy innej osoby. Usuwam się, wyłączam, jakby przestaję istnieć. Dla siebie, bo się męczę. Dla niej - wiedząc, że jedyne co mogę dać to pasmo rozczarowań i bólu. Tylko z nim jest inaczej. Nie potrafię uciec. Chowam się w najbliższym kącie, jednocześnie licząc, że nagle mnie dostrzeże. Tak przeważnie jest. Napotyka się na mnie i wysyła uśmiech. Kilka sekund uniesionych do góry warg, które są dla mnie jak magnez. To ten cholerny krótki moment, przez który od lat wracam do niego co dzień.

Od ponad dwóch lat niezmiennie mam w sobie cząstkę  która należy do niego.  Cząstka  brzmi tu dość irracjonalnie  biorąc pod uwagę  że ten element mojej osoby potrafi przejąć kontrolę nad wszystkim. Dochodzi do głosu i w jednej chwili znikają myśli  czy warto  czy powinnam  czy mogę. Nagle bez zastanowienia pojawiam się u niego  a on całuje mnie zachłannie zaraz po tym jak przekroczę próg. Prowadzi mnie niecierpliwie do swojego pokoju  a tam koncentruje się już głównie na tym  by jak najszybciej ściągnąć ze mnie ubrania. Nic nie ma znaczenia   sumienie  jego wibrujący od przychodzącego połączenia telefon i zdjęcia jego kobiety na szafce. Zatapia się w moich wargach  przestając dostrzegać  iż jest cokolwiek innego na tym świecie.

definicjamiloscii dodano: 2 grudnia 2015

Od ponad dwóch lat niezmiennie mam w sobie cząstkę, która należy do niego. "Cząstka" brzmi tu dość irracjonalnie, biorąc pod uwagę, że ten element mojej osoby potrafi przejąć kontrolę nad wszystkim. Dochodzi do głosu i w jednej chwili znikają myśli, czy warto, czy powinnam, czy mogę. Nagle bez zastanowienia pojawiam się u niego, a on całuje mnie zachłannie zaraz po tym jak przekroczę próg. Prowadzi mnie niecierpliwie do swojego pokoju, a tam koncentruje się już głównie na tym, by jak najszybciej ściągnąć ze mnie ubrania. Nic nie ma znaczenia - sumienie, jego wibrujący od przychodzącego połączenia telefon i zdjęcia jego kobiety na szafce. Zatapia się w moich wargach, przestając dostrzegać, iż jest cokolwiek innego na tym świecie.

Nawet jeśli brakuje nam czegoś znów   nie chce wiedzieć nigdy  bez tych kilku rzeczy  nie mam nic z tego  tu  żyje modlitwą innych.

never.love dodano: 29 listopada 2015

Nawet jeśli brakuje nam czegoś znów, nie chce wiedzieć nigdy bez tych kilku rzeczy, nie mam nic z tego, tu żyje modlitwą innych.

Potrzebuję usłyszeć  że chcesz mnie  Że wierzysz we mnie tak ślepo  Muszę wiedzieć  że przede mną brzeg jest  nawet jeśli ma być daleko.

never.love dodano: 29 listopada 2015

Potrzebuję usłyszeć, że chcesz mnie Że wierzysz we mnie tak ślepo Muszę wiedzieć, że przede mną brzeg jest nawet jeśli ma być daleko.

Późną nocą mogę usłyszeć płacz  Słyszę go usiłując zasnąć   Kiedy dookoła wszelka umiera miłość...

never.love dodano: 29 listopada 2015

Późną nocą mogę usłyszeć płacz Słyszę go usiłując zasnąć, Kiedy dookoła wszelka umiera miłość...

Robiłeś to wszystko  aby mnie chronić  Dzięki Tobie czuję  że wszystko będzie dobrze   Choć wciąż mam tak wiele pytań

never.love dodano: 29 listopada 2015

Robiłeś to wszystko, aby mnie chronić Dzięki Tobie czuję, że wszystko będzie dobrze, Choć wciąż mam tak wiele pytań

Stań ze mną na jednej z tych ulic   jakąś godzinę przed świtem   To ten moment definiuje moją ciszę   niemy poruszyciel   Gdzieś pośród gwiazd słyszę naszych serc bicie   Ja opowiadam historie  które dało mi życie

never.love dodano: 29 listopada 2015

Stań ze mną na jednej z tych ulic, jakąś godzinę przed świtem, To ten moment definiuje moją ciszę - niemy poruszyciel, Gdzieś pośród gwiazd słyszę naszych serc bicie, Ja opowiadam historie, które dało mi życie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć