 |
|
I z tak zwanych znajomych wypłynie najgorsze ścierwo
Pierdol dwulicowców, fałszywi koledzy
Cieszą ryj jak Cię widzą, po czym wbiją nóż w plecy
|
|
 |
|
Jebać bzdury, tłumaczyć się przed nikim nie muszę idę przez życie ze środkowym palcem uniesionym ku górze !
|
|
 |
|
poznajcie mnie zakamarki swojej kruchej psychiki, jestem głosem , który powtarza Ci , że jesteś nikim
|
|
 |
|
Wrzucam luz, bo na chuj mam sie spinać, jebać to nie mój klimat ich życiorys to kpina, bo to nie jest moja wina, że w życiu im nie wyszlo, jebać falsz, jebać kłamstwo !
|
|
 |
|
I chuj mnie obchodzi, jak tym gardzą na wylot, przyjdzie czas, pokażę dziwkom, jak bardzo się mylą
|
|
 |
|
Chuj na to kladę, bo i tak dam radę, z lojalnym składem wszyscy tu damy rade
|
|
 |
|
srodkowy palec ziomuś wciac dedykuje wrogom. !
|
|
 |
|
Nie interesuj się moim życiem, bo może okazać się tak interesujące , że rozczarujesz się swoim.
|
|
 |
|
widzisz ją? jest ładna, ma wielkie szczęśliwe oczy, ciągle się śmieje. niby ona ma depresję? niby ona jest chora? to nie na zewnątrz, ale w środku toczy się jej walka. walczy sama ze sobą w samotności, w ciemności, gdy nikt nie widzi. nie możesz jej pomóc, choćbyś bardzo chciał. ona nie chce pomocy, ona chce po prostu żyć jak reszta. czasami, w najgorszych momentach, chciałaby umrzeć, pójść do psychiatryka, albo brać psychotropy, które zabiłyby jej uczucia i te wstrętne myśli. czasami chciałaby poczuć się kochana, mieć przy sobie osobę, która wiedziałaby o niej wszystko i nadal by ją kochała. czasami chciałaby znać swój cel w życiu, chciałaby wiedzieć, po co istnieje. czasami chciałaby pokochać życie.
|
|
 |
|
Brak Ci pewności siebie, uważasz się za osobę pozbawioną zalet.
|
|
 |
|
"spójrz mi w oczy i powiedz, że już mnie nie potrzebujesz.. a wtedy odejdę - na zawsze."/kinia10107
|
|
|
|