 |
|
Przecież mogłabym być szczęśliwa... ale tylko z Tobą..!
|
|
 |
|
przywiązać się do kogoś, to tak jak przywiązać swoje serce do serca drugiej osoby za pomocą sznurówki swoich ulubionych trampek.
|
|
 |
|
czasami marzę o tym, aby być bezgranicznie podłą suką bez uczuć. żyjącą chwilą bez patrzenia na konsekwencje. wyznającą miłość, bez picia czegoś na odwagę. zakochującą się bez uczuć. potrafiącą nie przywiązywać siebie samej do drugiego człowieka. nie na tyle, aby wiedzieć co oznacza, tęsknić.
|
|
 |
|
wracasz do rzeczywistości. brudno szarej, codzienności. ze łzami w oczach zostawiając na drugiej stronie kuli ziemskiej ludzi, którzy przez kilka krótkich chwil stali się dla Ciebie bliżsi niż wieloletni przyjaciele. opuszczasz ich ze świadomością, że już nigdy więcej nie będzie Ci dane ich spotkać. że jedyną możliwością ponownych ich zobaczenia, są tylko puste wspomnienia które z czasem staną się wyblakłe jak przestarzała fotografia. uczucia nie mają nic do rzeczy. przywiązanie do drugiego człowieka. życie nie pozwala nam być szczęśliwymi na taką skalę, na jaką tego pragniemy. u każdego zostawiamy jakąś cząstkę siebie. tą, której nie dostaniemy już z powrotem. tracimy jakiś ułamek serca. bezpowrotnie.
|
|
 |
|
Stanęła późnym wieczorem przy oknie ogrzewając sobie dłonie gorącą kawą.Jak co wieczór czekała na Jego przyjście..Przypomnała sobie jak pierwszy raz przyszedł pod jej okno tylko po to,by życzyć jej dobrej nocy.To wtedy po raz pierwszy zobaczył ją w piżamach i bez makijażu,ale pragnął widzieć ją już codziennie,a ona.. a ona nie wyobrażała sobie życia bez niego..Lecz pewnego dnia się nie pojawił..Czekała,pisała,dzwoniła,martwiła się..Dlaczego nie przyszedł?-ciągle zadawała sobie to pytanie nie znając na nie odpowiedzi.Łezka zakręciła sie jej w oku na wspomnienie wiadomosci,ktorą dostała od niego następnego dnia:'Dłuzej nie wytrzymam..Poznałem kogoś.Wybacz..'Tylko tyle.. Krople łez zmieszłay się z białą kawą.Zrozumiala,że nie ma na kogo czekać,że on już nigdy nie stanie z różą pod jej oknem,że nigdy nie powie jej że ją kocha i,że nigdy nie poczuje smaku jego ust..Ta myśl ją przerażała.. Zostawiła kubek na parapecie i wsunęła się pod kołdrę..Nie czuła nic poza bólem serca i słonych łez..
|
|
 |
|
Byliśmy jak dwie połówki jabłka.. tylko wpierdolił się taki banan i wszystko spierdolił !
|
|
|
|