głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fonette

Nie zrozum mnie źle  kocham Cie  ale nienawidzę bardziej.

fcuk dodano: 13 kwietnia 2011

Nie zrozum mnie źle, kocham Cie, ale nienawidzę bardziej.

słuchawki w uszy  ulubiona muzyka  lampka wina  za szeroka bluzka  seksowna bielizna  niedbale związane włosy = leżysz na łóżku i rozmyślasz jak między wami było i jesteś w swoim świecie  a tak na prawdę nie wiesz jaka jesteś wtedy seksowna i nawet nie wiesz że on by w tej chwili padł na twój widok.

show.it dodano: 13 kwietnia 2011

słuchawki w uszy, ulubiona muzyka, lampka wina, za szeroka bluzka, seksowna bielizna, niedbale związane włosy = leżysz na łóżku i rozmyślasz jak między wami było i jesteś w swoim świecie, a tak na prawdę nie wiesz jaka jesteś wtedy seksowna i nawet nie wiesz że on by w tej chwili padł na twój widok.

wiesz co mnie najbardziej zabolało? to  że mimo tego  że już się do siebie nie odzywamy  ty masz czelność wysłać do mnie jebanego smsa:  użytkownik numeru           nie może korzystać z swojego telefonu i prosi o kontakt. zadzwoń pilnie na numer jego komórki  nie wiem co sobie myślałeś  ale ja od naszego kolejnego rozstania stałam się silniejsza i mam wyjebane na twoje gry. odwróciłeś się ode mnie   ja odwróciłam się od ciebie. nie mamy w ogóle o czym gadać ♥   natczu

natczu dodano: 12 kwietnia 2011

wiesz co mnie najbardziej zabolało? to, że mimo tego, że już się do siebie nie odzywamy, ty masz czelność wysłać do mnie jebanego smsa: "użytkownik numeru ********* nie może korzystać z swojego telefonu i prosi o kontakt. zadzwoń pilnie na numer jego komórki" nie wiem co sobie myślałeś, ale ja od naszego kolejnego rozstania stałam się silniejsza i mam wyjebane na twoje gry. odwróciłeś się ode mnie - ja odwróciłam się od ciebie. nie mamy w ogóle o czym gadać ♥ / natczu

dziś minęło 8 miesięcy. nie mogę opisać moich uczuć  na samą myśl o tym. te różne myśli  które tkwią mi w głowie 'jak by było? czy bylibyśmy szczęśliwi? czy naprawdę byśmy się kochali?' zamykam oczy  widzę to  co na nas czekało. serce bije mi coraz mocniej  gdy widzę obraz twoich oczu. a kiedy otwieram moje  wszystko staje się takie szare. takie szare i całkiem bezsensu. ♥   natczu

natczu dodano: 12 kwietnia 2011

dziś minęło 8 miesięcy. nie mogę opisać moich uczuć, na samą myśl o tym. te różne myśli, które tkwią mi w głowie 'jak by było? czy bylibyśmy szczęśliwi? czy naprawdę byśmy się kochali?' zamykam oczy, widzę to, co na nas czekało. serce bije mi coraz mocniej, gdy widzę obraz twoich oczu. a kiedy otwieram moje, wszystko staje się takie szare. takie szare i całkiem bezsensu. ♥ / natczu

to takie smutne  że kiedyś miałaś przy sobie taką osobę  z którą mogłaś zrobić wszystko  zdobyć najwyższe szczyty. a dziś przechodząc obok niej  udajecie  że między wami nic się nie stało i to  co było  już dawno poszło w zapomnienie. ♥   natczu

natczu dodano: 12 kwietnia 2011

to takie smutne, że kiedyś miałaś przy sobie taką osobę, z którą mogłaś zrobić wszystko, zdobyć najwyższe szczyty. a dziś przechodząc obok niej, udajecie, że między wami nic się nie stało i to, co było, już dawno poszło w zapomnienie. ♥ / natczu

może jeśli ustawię sobie Twój głos na dzwonek budzika w końcu przestanę go tak obsesyjnie kochać.

definicjamiloscii dodano: 11 kwietnia 2011

może jeśli ustawię sobie Twój głos na dzwonek budzika w końcu przestanę go tak obsesyjnie kochać.

zerwałam się z łóżka zakładając na siebie jedną z Jego koszulek. już od progu sypialni do moich nozdrzy uderzył zapach świeżo zaparzonej kawy. zahaczając po drodze o łazienkę wbiegłam do kuchni całując delikatnie Jego kark. usiadłam na blacie przyglądając się jak smaruje kromki chleba masłem.   jak się spało?   wyszeptał mierząc mnie swoimi cudownie zielonymi tęczówkami. zanurzyłam czubek palca w jednym ze słoików oblizując go chwilę potem.   poza tym  że całą noc chrapałeś  nie narzekam.   rzuciłam zaczepnie mierzwiąc Mu włosy. dźgnął mnie palcem w brzuch.   skoro tak... rób sobie śniadanie sama!   powiedział zabierając wszystkie kanapki i siadając do stołu. prychnęłam pod nosem zakładając ręce.   nie dość  że chrapie to...   zaczęłam narzekania kiedy w sekundę znalazł się przy mnie zamykając moje usta gwałtownym pocałunkiem.   z czym chcesz?   zapytał łapiąc oddech.

definicjamiloscii dodano: 11 kwietnia 2011

zerwałam się z łóżka zakładając na siebie jedną z Jego koszulek. już od progu sypialni do moich nozdrzy uderzył zapach świeżo zaparzonej kawy. zahaczając po drodze o łazienkę wbiegłam do kuchni całując delikatnie Jego kark. usiadłam na blacie przyglądając się jak smaruje kromki chleba masłem. - jak się spało? - wyszeptał mierząc mnie swoimi cudownie zielonymi tęczówkami. zanurzyłam czubek palca w jednym ze słoików oblizując go chwilę potem. - poza tym, że całą noc chrapałeś, nie narzekam. - rzuciłam zaczepnie mierzwiąc Mu włosy. dźgnął mnie palcem w brzuch. - skoro tak... rób sobie śniadanie sama! - powiedział zabierając wszystkie kanapki i siadając do stołu. prychnęłam pod nosem zakładając ręce. - nie dość, że chrapie to... - zaczęłam narzekania kiedy w sekundę znalazł się przy mnie zamykając moje usta gwałtownym pocałunkiem. - z czym chcesz? - zapytał łapiąc oddech.

po obudzeniu zastaniesz tylko mój krwistoczerwony stanik rzucony niezdarnie w kąt i zmiętą kartkę z krótkim 'miło było'. zobaczysz jakie to kurewsko żałosne uczucie gdy nie odnajdujesz mimo wszelkich starań przy swoim boku tego  czego pragniesz najbardziej.

definicjamiloscii dodano: 11 kwietnia 2011

po obudzeniu zastaniesz tylko mój krwistoczerwony stanik rzucony niezdarnie w kąt i zmiętą kartkę z krótkim 'miło było'. zobaczysz jakie to kurewsko żałosne uczucie gdy nie odnajdujesz mimo wszelkich starań przy swoim boku tego, czego pragniesz najbardziej.

  zastanowiłam się nad Twoim pytaniem. wiesz? z tak miłej  grzecznej i poukładanej dziewczynki zrobiła się z Ciebie taka wyrachowana  arogancka smarkula. i właśnie przez Ciebie  moja odpowiedź brzmi: nie. nie cieszę się  że mam z wami lekcje.   nonono. wiem  wiem. ale niech się pani nie martwi. to odwzajemnione uczucie.

definicjamiloscii dodano: 11 kwietnia 2011

- zastanowiłam się nad Twoim pytaniem. wiesz? z tak miłej, grzecznej i poukładanej dziewczynki zrobiła się z Ciebie taka wyrachowana, arogancka smarkula. i właśnie przez Ciebie, moja odpowiedź brzmi: nie. nie cieszę się, że mam z wami lekcje. - nonono. wiem, wiem. ale niech się pani nie martwi. to odwzajemnione uczucie.

http:  www.formspring.me natczu   3

natczu dodano: 11 kwietnia 2011

  co tam?   pakuję się.   wyprowadzka?   a no  do Twojego serca.

definicjamiloscii dodano: 10 kwietnia 2011

- co tam? - pakuję się. - wyprowadzka? - a no, do Twojego serca.

z cwaniackim uśmiechem wyzywasz mnie od szmat nie mających choć krzty szacunku do samych siebie. także pozwól  że zapytam   jak Ci ze świadomością  iż wyznawałeś miłość panience  która jest perfekcyjną degustatorką męskich przyrodzeń? myśl  kolego  zanim rzucisz którąś ze swoich dennych niby obelg.

definicjamiloscii dodano: 10 kwietnia 2011

z cwaniackim uśmiechem wyzywasz mnie od szmat nie mających choć krzty szacunku do samych siebie. także pozwól, że zapytam - jak Ci ze świadomością, iż wyznawałeś miłość panience, która jest perfekcyjną degustatorką męskich przyrodzeń? myśl, kolego, zanim rzucisz którąś ze swoich dennych niby-obelg.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć