 |
|
Właśnie dochodzi do mnie fakt jak bardzo byłam kiedyś szczęśliwa i jak bardzo mi tego teraz brakuje. Ludzie tak po prostu pojawiają się w naszym życiu i znikają, niby to normalnie, ale dla mnie to nie pojęte, kiedyś bliska Ci osoba staje się całkiem obca. Może to właśnie tak ma być. Z każdym nowym wyzwaniem czuję jak bardzo jestem słaba, słaba wewnątrz, czuje jak uchodzą ze mnie wszelkie chęci do brnięcia w to bagno dalej.
|
|
 |
|
Wybacz, ale dzisiaj jestem nie do wyjścia. Dziś nie wyglądam, nieczynna jestem, chyba też trochę nie żyje. Może jutro.
|
|
 |
|
Przecież to takie naturalne, kochać czyjeś oczy, zachwycać się nimi codziennie i tonąć w nich za każdym razem.
|
|
 |
|
Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje się bardzo samotny
|
|
 |
|
Ranimy się, kłócimy i krzyczymy czasem zbyt głośno niż jest to potrzebne, a gdzieś między to wplatamy miłość i wiarę w to, że każdy dzień jest kolejną cegiełką umacniającą mur, który nazywamy naszym wspólnym życiem.
|
|
 |
|
Nie każda kobieta oczekuje od faceta, że bedzie kupować jej buty, czy cos innego, bo ja osobiscie krepuje sie jak chlopak cos mi stawia, bo sponsora nie szukam. Po prostu lubimy czuć się kochane, ale można okazywać to w inny sposób.
|
|
 |
|
Nie każda kobieta oczekuje od faceta, że bedzie kupować jej buty, czy cos innego, bo ja osobiscie krepuje sie jak chlopak cos mi stawia, bo sponsora nie szukam. Po prostu lubimy czuć się kochane, ale można okazywać to w inny sposób.
|
|
 |
|
Uważam, że lepiej od razu mówić, wyjaśniać, niż potem żałować. Tego też nauczyła mnie moja mama. Przypominała: Dzień należy kończyć tak, jakby miał być twoim ostatnim
|
|
 |
|
Z Tobą choćby pomilczeć jakże jest ciekawie. Gdy siedzisz cała piękna przy swojej małej kawie. I podnosisz filiżankę nie nazbyt wysoko, jakbyś chciała sprawdzić czy jest jeszcze po co. Włosy twe kochane, oczy twe kawowe jakże Cię podziwiam w tej cichej rozmowie
|
|
 |
|
Bo w życiu trzeba robić co się chce, i to co komu się podoba. A nie patrzeć na innych i być kolejnym popierdolonym klonem bez swojego zdania..
|
|
 |
|
wszystko dwa razy bardziej boli gdy pada.
|
|
 |
|
To wcale nie jest tak, że tylko pierwsze dni czy tygodnie po rozstaniu są najgorsze. Może i ból oraz żal jest wtedy największy, ale najtrudniejsze jest całe dalsze życie. To kolejne miesiące, które dłużą się w nieskończoność są takie trudne. To przerażająca tęsknota tak wykańcza, to poczucie, że mijają kolejne dni, a Ty nadal nie wiesz co zrobiłaś złego, że Cię zostawił, nie dają spokoju. Męczysz się ze świadomością, że Twoja miłość nadal jest niechciana, że byłaś niezbyt dobra aby Cię pokochać. Wstajesz każdego ranka i zastanawiasz się jak to jest, że minęło już tak wiele miesięcy, a Ty nadal kochasz tak mocno jak pierwszego dnia i nie potrafisz zapomnieć. Tak bardzo trudne jest życie kiedy wiesz, że ciągle mija czas, a Ty stoisz w miejscu i czekasz aż wydarzy się jakiś cud. Trwanie w pustce jest o wiele gorsze niż to co czujesz po rozstaniu. To tak jakbyś już dawno umarła, ale równocześnie nadal jakoś żyła. / napisana
|
|
|
|