głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika floruusiowa

nawet lizak w kształcie serca łamie mi się w ustach..    hipnotyzuje

ferbetka dodano: 20 czerwca 2010

nawet lizak w kształcie serca łamie mi się w ustach.. // hipnotyzuje

znasz ten stan  kiedy mimo  że masz włączone dźwięki ciągle sprawdzasz na leżącym obok telefonie  czy przypadkiem nie napisał?

olejjx3 dodano: 19 czerwca 2010

znasz ten stan, kiedy mimo, że masz włączone dźwięki ciągle sprawdzasz na leżącym obok telefonie, czy przypadkiem nie napisał?

Dotknij miłość  zatrzymaj wiatr  ukołysz niebo  pocałuj gwiazdę  obejmij mrok  uchwyć chwilę  przywitaj się ze słońcem  zatańcz z księżycem  zabij nienawiść  wybacz wojnę zazdrości  pożartuj z uśmiechem i dopiero wtedy mów o wolności

heroinoweuzaleznienie dodano: 19 czerwca 2010

Dotknij miłość, zatrzymaj wiatr, ukołysz niebo, pocałuj gwiazdę, obejmij mrok, uchwyć chwilę, przywitaj się ze słońcem, zatańcz z księżycem, zabij nienawiść, wybacz wojnę zazdrości, pożartuj z uśmiechem i dopiero wtedy mów o wolności

Konstrukcja człowieka jest prosta. Daj  albo... sam wezmę.

heroinoweuzaleznienie dodano: 19 czerwca 2010

Konstrukcja człowieka jest prosta. Daj, albo... sam wezmę.

zawsze mamy wybór. a ja zawsze wybiorę ciebie.

heroinoweuzaleznienie dodano: 19 czerwca 2010

zawsze mamy wybór. a ja zawsze wybiorę ciebie.

Czasami wydaje nam się  że mieszka w nas dwóch różnych ludzi. Jeden  który wszystko doskonale czyni i tego człowieka prezentujemy światu. Jest też i ten drugi  którego się wstydzimy  i tego ukrywamy. W każdym człowieku istnieje coś takiego jak wewnętrzny dysonans i niespójność. Każdy chciałby być dobry  a jedynie dokonuje czynów  których sam często nie rozumie.  Dlaczego tak jest? Dlatego  że człowiek nie jest Bogiem  nie jest też aniołem  ani jakąś nadistotą  a jedynie małym pielgrzymem w długiej  dalekiej drodze swojego życia. Własne słabości czynią go wyrozumiałym i łagodnym w stosunku do innych. Ktoś  kto jest bezkrytyczny wobec samego siebie  będzie twardy i niezdolny wczuć się w innych. Nie będzie umiał nikogo pocieszyć  dodać odwagi i wybaczyć. Szczęście i przyjaźń tkwią tam  gdzie ludzie są wrażliwi  łagodni i delikatni w słowach  i wzajemnie kontaktach.

heroinoweuzaleznienie dodano: 19 czerwca 2010

Czasami wydaje nam się, że mieszka w nas dwóch różnych ludzi. Jeden, który wszystko doskonale czyni i tego człowieka prezentujemy światu. Jest też i ten drugi, którego się wstydzimy, i tego ukrywamy. W każdym człowieku istnieje coś takiego jak wewnętrzny dysonans i niespójność. Każdy chciałby być dobry, a jedynie dokonuje czynów, których sam często nie rozumie. Dlaczego tak jest? Dlatego, że człowiek nie jest Bogiem, nie jest też aniołem, ani jakąś nadistotą, a jedynie małym pielgrzymem w długiej, dalekiej drodze swojego życia. Własne słabości czynią go wyrozumiałym i łagodnym w stosunku do innych. Ktoś, kto jest bezkrytyczny wobec samego siebie, będzie twardy i niezdolny wczuć się w innych. Nie będzie umiał nikogo pocieszyć, dodać odwagi i wybaczyć. Szczęście i przyjaźń tkwią tam, gdzie ludzie są wrażliwi, łagodni i delikatni w słowach, i wzajemnie kontaktach.

Nieszczęśliwa  też mi coś! Ostatecznie sama była sobie winna.  Kiedy się ma osiemnaście lat  cały świat u stóp  urodę i całą tę resztę nie rzuca się wszystkiego dla kogoś tak beznadziejnego  jak mężczyzna.

heroinoweuzaleznienie dodano: 19 czerwca 2010

Nieszczęśliwa, też mi coś! Ostatecznie sama była sobie winna. Kiedy się ma osiemnaście lat, cały świat u stóp, urodę i całą tę resztę nie rzuca się wszystkiego dla kogoś tak beznadziejnego, jak mężczyzna.

nie lubię kiedy moje łzy są przez ciebie. choć wiem  że to wszystka wina mojej chorej wyobraźni. zepsutego mózgu  wypranego parę razy w pralce życia  w pralce gówna  rzygowin  krzyku  płaczu  desperackiego szeptu  miliona niewypowiedzianych słów  które po czasie wybuchały  wylatywały i owijały się dookoła mojej szyi  powodując bezdechy. bezdech to objaw bezsilności.  śmierdzę wódką i gapię się bez sensu w swoje czerwone paznokcie. mam ochotę rozwalić wszystkie lustra w domu i swój ból przekazać kreskami na ciele. każda krew upadla mnie coraz bardziej. teraz  po 7 latach  mam tego świadomość.  ale wciąż to kocham  chociaż to już inna ja  inne podejście  inny świat.

heroinoweuzaleznienie dodano: 19 czerwca 2010

nie lubię kiedy moje łzy są przez ciebie. choć wiem, że to wszystka wina mojej chorej wyobraźni. zepsutego mózgu, wypranego parę razy w pralce życia, w pralce gówna, rzygowin, krzyku, płaczu, desperackiego szeptu, miliona niewypowiedzianych słów, które po czasie wybuchały, wylatywały i owijały się dookoła mojej szyi, powodując bezdechy. bezdech to objaw bezsilności. śmierdzę wódką i gapię się bez sensu w swoje czerwone paznokcie. mam ochotę rozwalić wszystkie lustra w domu i swój ból przekazać kreskami na ciele. każda krew upadla mnie coraz bardziej. teraz, po 7 latach, mam tego świadomość. ale wciąż to kocham, chociaż to już inna ja, inne podejście, inny świat.

Panie  pomóż mi pamiętać.. kiedy mam naprawdę zły dzień i zdaje mi się  że wszyscy dookoła chcą mnie wkurwić  niech nie zapomnę  że do zrobienia smutnego wyrazu twarzy potrzeba aż 42 mięśni  a tylko 4 do wyprostowania środkowego palca i powiedzenia im  że mogą mi skoczyć.

heroinoweuzaleznienie dodano: 19 czerwca 2010

Panie, pomóż mi pamiętać.. kiedy mam naprawdę zły dzień i zdaje mi się, że wszyscy dookoła chcą mnie wkurwić, niech nie zapomnę, że do zrobienia smutnego wyrazu twarzy potrzeba aż 42 mięśni, a tylko 4 do wyprostowania środkowego palca i powiedzenia im, że mogą mi skoczyć.

 najgorzej jest wieczorami  gdy siadasz na łóżku i czujesz  że tak na serio nie masz nic.

heroinoweuzaleznienie dodano: 19 czerwca 2010

`najgorzej jest wieczorami, gdy siadasz na łóżku i czujesz, że tak na serio nie masz nic.

Ostatnio mam strasznego pecha. Do czego się nie zabiorę to się pieprzy. Gubię dużo ważnych rzeczy. Jakoś rzadziej się uśmiecham. Autobusy uciekają  kiedy biegnę za nimi. Nawet bilety robią mi na złość i nie chcą się kasować.  Zastanawiam się czy aby nie stłukłam lusterka. Albo nie obraziłam czarnego kota  który w zemście przebiegł mi drogę. Ale nic takiego nie pamiętam.  Podobno po tak zwanym okresie 'totalnie do dupy' następuje okres lepszy  w porywach do 'zajebisty'.  Chciałabym się o tym przekonać  jak najszybciej.

heroinoweuzaleznienie dodano: 19 czerwca 2010

Ostatnio mam strasznego pecha. Do czego się nie zabiorę to się pieprzy. Gubię dużo ważnych rzeczy. Jakoś rzadziej się uśmiecham. Autobusy uciekają, kiedy biegnę za nimi. Nawet bilety robią mi na złość i nie chcą się kasować. Zastanawiam się czy aby nie stłukłam lusterka. Albo nie obraziłam czarnego kota, który w zemście przebiegł mi drogę. Ale nic takiego nie pamiętam. Podobno po tak zwanym okresie 'totalnie do dupy' następuje okres lepszy, w porywach do 'zajebisty'. Chciałabym się o tym przekonać- jak najszybciej.

Dbała  aby nie nosić czerni. Ani na sobie  ani pod oczami. Nieustannie skupiona. Do granic. Skoncentrowana  aby nie pokazać bólu. Śmiała się tylko twarzą. Powtarzała śmiech po innych. Było to widać  czasami się spóźniała.

heroinoweuzaleznienie dodano: 19 czerwca 2010

Dbała, aby nie nosić czerni. Ani na sobie, ani pod oczami. Nieustannie skupiona. Do granic. Skoncentrowana, aby nie pokazać bólu. Śmiała się tylko twarzą. Powtarzała śmiech po innych. Było to widać, czasami się spóźniała.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć