  |
Dziś wiem, że kocham. Dziś rozumiem na czym to polega. Jest to obustronne zobowiązanie, które by przetrwać potrzebuje zaangażowania obu stron. Jedna osoba nie pociągnie wszystkiego. / gieenka
|
|
  |
Gdyby ode mnie zależało kto ma przeżyć, a do wyboru miałabym między facetem do którego coś czuje, a kimś kogo bardzo kochałam, ale ten ktoś mnie odtracil, wybrałabym tego z kimś jestem. To on docenił to kim jestem. To on odmienił moje życie. Na niego nie musiałam czekać. To on zmienił moje życie. Nie ten, który mnie wykorzystał. Nie ten co robił ze mną co chciał bo byłam bardzo uległa... To na niego miałam czekać. Ale nie. nie będę kimś kim można kierować jak robotem. Jestem silna. I dlatego wybrałabym tego z kim teraz jestem. Tego który kocha mnie, i który pokazał mi inny świat. / gieenka
|
|
 |
PRZERWA TECHNICZNA ZAATAKOWAŁA TO MOBLO! CZAS POWROTU NIEOKREŚLONY! POSTARAM SIĘ JAK NAJSZYBCIEJ. YOŁ !
|
|
  |
w chuj zajebiście beznadziejnie. / gieenka
|
|
  |
w życiu trzeba być skurwysynem, ale czasem i on wymięka. / gieenka
|
|
  |
Wiesz co najbardziej boli? Boli cholernie to, że nie ma tego co kiedyś. Widzisz, słyszysz, ale to już nie to samo.. Niby twarz ta sama, lecz słowa już inne.. / gieenka
|
|
  |
Świat jest mały, ale należy do wielkich, choć zawsze
Znajdzie się szerszy, co wielkość wielkich pieprzy. / O.S.T.R.
|
|
  |
Robię co lubię, robię co umiem. Łoj. / O.S.T.R.
|
|
 |
Boli, wszystko kiedyś boli, boli mnie brak Ciebie, ale nie wracaj teraz, nie wracaj jeśli nie chcesz. Posiedzę tu sobie i poczekam na następny powrót. Kiedyś wrócisz.
|
|
 |
"zostałem zamknięty w klatce jak uporczywe zwierzę które przeszkadza całemu światu. niedoskonałością mojej postaci brudziłem świat i połykałem jego złość. wkońcu za dnia pewna tajemnicza osoba wyciągnęła palete uczuć i malowała jak na płótnie moje życie. urokiem zwabiła całą straż która mnie pilnowała i dotykiem uśpiła ich umysły. skrywała w sobie anioła który wcześnie nauczył się pomagać. okazało się później że zostanie moją dziewczyną."-dla.niej
|
|
  |
uczucie zapadania się w sobie gdy
mam chęć wbić pazury między
własne żebra i rozerwać się na
strzepy towarzyszy mi zbyt często by
móc normalnie funkcjonować. / matteks
|
|
|
|