 |
przyjdź, porozmawiamy. przyjdź, napijemy się herbaty. przyjdź, pomilczymy. przyjdź, pouśmiechamy się. przyjdź, poznamy się na nowo - bo przecież tak wiele się zmieniło.
|
|
 |
Wiem, że to głupie i, że pewnie naczytałam się za dużo romansów, ale wierzę, że kiedyś znajdę kogoś kto odwróci mój świat o 180 stopni. Kogoś przy kim zapomnę, że istnieje inny świat niż my, kogoś kto pokaże mi, że mówienie ciągle o niczym nigdy się nie nudzi, jeśli rozmawiasz z właściwą osobą. Kogoś kto będzie znał moje humory i wiedział kiedy będę potrzebowała pocieszenia, a kiedy rozrywki, która pozwoli mi się oderwać od problemu. Kogoś kto będzie mnie akceptował i będzie wiedział, że ja akceptuję jego; z każdą wadą i każdą zaletą. Kogoś kto będzie się śmiał ze mnie i ze mną, ale w taki sposób, że nie będę miała wyjścia i sama będę musiała wybuchnąć śmiechem. Kogoś kto będzie wierzył we mnie, ale również sprawi, że ja sama uwierzę w siebie i, że jestem w stanie dokonać każdej rzeczy, której tylko zapragnę.
|
|
 |
Chciałabym, abyś kiedyś, bez względu na wszystko co zrobię lub powiem, przytulił mnie, nie mówił jaka jestem, nie krytykował, nie krzyczał, żebyś chociaż raz uświadomił sobie, że ja jestem Ci potrzebna.
|
|
 |
“ każdy z nas kiedyś zdradzi. ”
|
|
 |
“ Kobiety trzymają się ochlaptusów, kurwiarzy, szulerów i brutali. Nie mogą wytrzymać ze słodziutkim, milusim facetem. A wiesz dlaczego? Nudzą się. Nie chcą być szczęśliwe. To nudne. ”
— Mario Puzo - Głupcy umierają
|
|
 |
“ Najgorsze dni to takie kiedy masz czas i nic nie robisz. ”
|
|
 |
“ Tylko wrogowie mówią sobie prawdę. Przyjaciele i kochankowie bez przerwy kłamią, złapani w sieć zobowiązań. ”
|
|
 |
chyba coś jest ze mną nie tak, zamiast serca mam zimny kamień.
|
|
 |
z tysiąca bardzo splątanych powodów mam w zwyczaju słuchać jak oddycha. /Szymborska
|
|
 |
Nieważne, w jakiego Boga wierzysz,
Wszyscy powstaliśmy z tego samego.
Zrzuć z siebie ten strach.
Pod spodem jest taka sama miłość
Najwyższy czas, abyśmy powstali.
|
|
 |
Tylko proszę przyjedź niedługo bo
W tym mieście nie da się oddychać
|
|
 |
Mam bardzo dziwny charakter - albo jestem nieznośnie wręcz roześmiana albo mam stany pseudo-depresyjne, kiedy moje logiczne myślenie bierze sobie wolne... Ze skrajności w skrajność - nigdy pośrodku.
|
|
|
|