 |
|
I nawet jeśli się klocimy, jeśli padnie kilka słów za dużo, a ja w nerwach spytaj.kolejny raz gdzie jest torba, bo die wyprowadzam. Nawet wtedy jedno za drugim skoczyloby e ogień. Nieraz zakładam słuchawki i siadam na ganku uciekając od wszystkich, wtedy Ty przychodzisz odrazu pytać co się dzieje. Nie zbyje Cię zwykłym "nic", bo się nie dasz. I nawet jeśli czasem wątpimy w ten związek, nigdy jeszcze nie zwatpilismy w miłość. Kocham Cię i dobrze wiem, ze Ty kochasz mnie. Mam nadzieję, ze to przy Tobie się zestarzeje/ASs
|
|
 |
|
- Wytrzymasz ze mną, gdy to wszystko wróciło? - Nie wytrzymam bez Ciebie, a z tym sobie poradzimy. Zrozumiałem w sobotę jak bardzo Cię kocham/ASs
|
|
 |
|
Twój krzyk i płacz, moja zakrwawiona twarz. Zaniesienie mnie do łóżka gdy bezbronna leżałam na ziemi i czekanie na pogotowie. Inny by spierdolil, a Ty zarywajac noc siedziałeś przy mnie, tamowałes krew, która płynęła i ocierałes łzy trzymając za rękę, calując po szyi i powtarzajac przez łzy jak bardzo się o mnie bales i jak bardzo mnie kochasz. Na pytanie moich rodziców czy mam wrócić do domu, odpowiedziałes, że nie, zr sobie poradzimy z tym. Udowodniłes mi jak bardzo mnie kochasz, jak strasznie jestem dla Ciebie ważna. Przeszliśmy ten test, daliśmy radę. Kocham Cię tak strasznie mocno :*/ASs
|
|
 |
|
"Jest pięknie, gdy się ma te dwadzieścia lat. Wtedy są złudzenia i miłość - i wszystko jest do zdobycia, bo właśnie te głupie dwadzieścia lat. A potem przychodzi życie twarde, bezlitosne, obedrze człowieka do naga z tych złudzeń - i wtedy już nic nie zostaje z tych dwudziestu lat i z tej wiosny, i z tej miłości… Z początku człowiek cierpi, szuka jeszcze swoich złudzeń, potem przestaje cierpieć, tyje, sam sobie pluje w mordę, śmieje się z tego, co było w nim kiedyś najlepsze. Śmieje się, śpiewa głupie piosenki i boi się przyznać, że sam miał kiedyś dwadzieścia lat i wiosnę. A potem już nie ma żadnych marzeń, to już niepotrzebne, tylko tak - z dnia na dzień.” Marek Hłasko
|
|
 |
|
A Ty ile razy płakałaś w lustro, nienawidząc samej siebie?
|
|
 |
|
Ciesz się tym, co masz. To przecież nic innego jak skutki twoich decyzji. / Kavu Zet.
|
|
 |
|
Postawiłam wszystko na jedną kartę, wywróciłam swoje życie do góry nogami po to by z Tobą być. Ale boję się tego, ze pewnego dnia powiesz mi, że to koniec, że zburzysz mój świat. Mówisz mi, że tak nie będzie, mówisz i pokazujesz jak bardzo kochasz i ze Ci zależy. To dopiero 3 miesiące, ale dla mnie najpiękniejsze miesiące mojego życia. Kocham Cię tak bardzo, że aż się tego czasem boje. Nie będę już umiała żyć jeśli odejdziesz, więc proszę zostań już na zawsze kochanie :*/ASs
|
|
 |
|
kurwa mać, chyba umrę młodo, mamo
|
|
 |
|
CZ.1. Nigdy nie umiałam kochać. Pomimo ogromu tego uczucia w moim sercu, ja wcale nie umiałam kochać. Zawsze robiłam coś źle. Źle patrzyłam, źle interpretowałam, źle mówiłam, albo po prostu nie mówiłam nic. Byłam zbyt słaba, tak jakby wybrakowana, ponieważ w pewnym momencie poczułam, że zabrakło we mnie czegoś czego potrzebuje człowiek, aby kochać dobrze, aby robić to całym sobą. A ja? Ja miałam swój świat, w którym wszystko wyglądało zupełnie inaczej niż w Twoim świecie, a tego nie dało się połączyć. Byliśmy jak dwie osobne planety które tylko zbliżały się do siebie, ale nie umiały się zetknąć. Ja miałam w sobie zbyt mało sił, aby miłością przezwyciężyć wszystkie przeciwności. Nie podołałam, dobrze to wiem. Zawiodłam Ciebie, ale najbardziej zawiodłam siebie, bo przecież wtedy tkwiłam w przekonaniu, że wszystko robię dobrze, że darzę Cię moim uczuciem najlepiej jak potrafię. Teraz wiem, że tak nie było i gdybym mogła cofnąć czas to wszystko wyglądałoby zupełne inaczej.
|
|
|
|