 |
Chcę Ciebie więcej, nie potrzebuje już nikogo. Przy tobie jestem sobą, tęsknię gdy Cię nie ma obok. A mówią mi zostaw, i tak się wszystko wali. Specjaliści, znawcy serc, którzy nigdy nie kochali. Mówią znajdź sobie innego, nie ma nad czym szlochać. Inni są lepsi, ich też da się pokochać. Otwórz oczy mówią, zmień drogę, pójdź w drugą stronę. Nie rozumieją że ja chcę Robaczka i koniec. Nie rozumieją że nikt nie zastąpi mi Ciebie, Tylko w tobie widzę siebie, Ty jesteś moim niebem.
|
|
 |
Co pokochało serce , rozum nigdy nie wymaże .
|
|
 |
Trochę tęsknie. Trochę za mocno , trochę za często , trochę za długo , ale to tylko trochę .
|
|
 |
Mów co chcesz i tak nigdy nie przestanę Cię kochać.
|
|
 |
I te krótkie momenty szczęścia , gdy myślałam że ty czujesz to samo ..
|
|
 |
najchętniej milczałabym,ale milczenie nie jest żadnym rozwiązaniem.
|
|
 |
|
Czy zainteresowałbyś się mną i moim losem , gdybym zadzwoniła i powiedziała 'przyjedź , potrzebuję się do Ciebie przytulić , bo się rozpadnę' ? Czy wyczułbyś , że płaczę ? Czy przyjechałbyś ? Czy tak jak dawniej znalazłabym schronienie między Twoim lewym a prawym ramieniem ? Czy zapytałbyś co się dzieję ? Czy wysłuchałbyś streszczenia moich problemów ? Czy starałbyś się pomóc ? Czy odnalazłabym bezpieczeństwo i spokój przy Tobie jak dawniej ? Czy może byś olał sprawę i powiedział , żebym do kogoś innego zadzwoniła ? Czy może wcale nie odbierał tylko odrzuciłbyś połączenie ? No co , co byś zrobił ? / kinia-96
|
|
 |
nie chcę takiego życia, nie chce życia bez Ciebie...
|
|
 |
Wiesz chciałabym być taka jak Ty i mieć to wszystko gdzieś.
|
|
 |
Każde cierpienie ma sens.
|
|
 |
A Ty odszedłeś nie pytając nawet,
czy poradzę sobie bez Ciebie.
|
|
 |
Pamiętam te noce,
kiedy łzy zastępowały mi Ciebie.
|
|
|
|