 |
|
rozkochałeś mnie w sobie, tak po prostu, a potem porzuciłeś jak zwykłą szmatę. pozbierałam się, znalazłam sobie kogoś nowego, bliskiego memu sercu, prawdziwego, kochanego. ale wróciłeś, jak mogłeś to zrobić. dobrze wiedziałeś, że świecisz blaskiem dużo jaśniejszym od mojego obecnego mężczyzny, znowu nie umiem spać przez Ciebie, a moje prywatne niebo zaszło czarnymi chmurami. to wszystko Twoja wina.
|
|
izuu dodał komentarz: do wpisu |
7 czerwca 2010 |
izuu dodał komentarz: do wpisu |
7 czerwca 2010 |
 |
|
-nic nie powiesz? -a co ja według Ciebie mam powiedzieć? liczyłeś ,że jak przyznasz się ,że masz kogoś innego to wpadnę w rozpacz? przepraszam bardzo chłopczyku! a niby za kim ja mam płakać?za jakimś palantem,który sam nie wie czego chce i jeszcze nie dorósł do poważnego uczucia? no wybacz,
|
|
 |
|
po wielu przejściach postanowiłam dać kolejną szansę miłości. lecz,gdy po kilkunastu dniach chodzenia chłopak wyznał mi ,że zrobi dla mnie wszystko i chce spędzić ze mną resztę życia , wyśmiałam go i już wiedziałam ,że miłość jest zbyt przereklamowana , by mogła być prawdziwa.
|
|
 |
|
jego słodki uśmiech sprawiał, że była szczęśliwa przez cały dzień.
|
|
 |
|
Boisz się wielkich słów - to nie wstyd.
|
|
 |
|
Wszyscy mówili mi, że mam dopiero piętnaście lat, że w moim wieku miłość jest rzeczą nierealną, mimo tego wszystkiego poczułam motylki w brzuchu, słodkość oddechu i zrozumiałam - tak jestem zakochana.
|
|
 |
|
Co wieczór oglądam nasze zdjęcia i już wiem jak wygląda szczęście.
|
|
 |
|
Cieszę się jego szczęściem i tym, że coraz częściej uśmiecha się do ludzi.
|
|
 |
|
twój uśmiech zarezerwowany tylko dla mnie.
|
|
 |
|
wszystko się kiedyś kończy , prawda?to była tylko kwestia czasu kiedy zostawisz mnie dla innej . wiedziałam od początku ,że tak się stanie ,ale mimo to ból był tak cholernie wielki , że nie da się go porównać z niczym innym.
|
|
|
|