 |
|
przypominam sobie jak mówiłam "nie wszyscy chłopacy są tacy sami, mój jest zajebiście kochany" - analizując to śmieje się ze swojej głupoty.
|
|
 |
|
Szukam szczerości w twoim uśmiechu w zgaszonym papierosie setkach połączeń i milionach spojrzeń..
|
|
 |
|
Poczułem na szyi jej głos delikatny jak len to był tylko zły sen..
|
|
 |
|
Więc całuj mnie częściej, bo nie wiem jak będzie.
|
|
 |
|
Chodź do mnie i bądź już codziennie. Zostań na zawsze, razem ze swoim uśmiechem i wieczorami przy zimnym winie. Opowiadaj mi o swoim życiu, lubię Cię słuchać i obserwować jak drgają Ci wargi przy rozmowach o naszym istnieniu. Przebuję Twoich ramion, ust, dłoni i tego zrozumienia, które jest pomiędzy nami. Rozumiesz mnie jak nikt inny. Kocham leżeć z Tobą na zimnej pościeli i patrzeć w sufit, co chwilę lekko zerkając na siebie wzajemnie, czuć Twoją dłoń w mojej przy wschodach i zachodach słońca. Nie chcę już nikogo innego. Chcę budzić się obok Ciebie każdego poranka w zime, czy w lato, nieważne gdzie i kiedy, najważniejsze, że przy Tobie. Będziemy wieczorami czytać razem książki przy kawie i łaskotać się na podłodze. Jak nie będziesz miała dobrego humoru - możemy razem płakać i ocierać swoje łzy nawzajem. Proszę, pokochaj mnie i nie zostawiaj samego, każda sekunda mojego życia pragnie być wypełniona Tobą. Oddychaj ze mną nawet wtedy, gdy będziesz próbowała wstrzymać wdech.
|
|
 |
|
Oczywiście możesz sama: chodzić do kina, spać, spacerować, jadać kolację, jeździć na wakacje, robić zakupy, brać prysznic, marzyć, śpieszyć się, zmieniać świat na lepsze..
|
|
 |
|
Mówił że by za nią umarł, kurwa nigdy nie widziałem, żeby ktoś się tak rozumiał.
|
|
 |
|
Ona czuła podniecenie,
gdy ją całował po szyi,
ale chyba chciała więcej,
a on przecież był inny.
Czuła taki dobry smak,
to jak nigdy za życia,
może to przez ten nastrój.
Przecież to romantyczka.
|
|
 |
|
Powoli się zbliżał,
jego serce biło lekko,
ale jej biło jakby
zaraz miało złamać żebro.
|
|
|
|