 |
|
byłeś tak blisko. a ten centymetr odległości między nami zdawał się być kilometrem
|
|
 |
|
Moje spojrzenie powie Ci więcej o tęsknocie, niż jesteś w stanie sobie wyobrazić. Mogę opowiedzieć Ci o porannej kawie, pitej w samotności tuż obok łóżka trzymając w dłoniach filiżankę parzącą w dłonie. Moje oczy widziały dużo, zdecydowanie za dużo, a płakały często. Widziały jak z każdym dniem oddalasz się ode mnie coraz dalej. Bez Ciebie wszędzie jest tak pusto i niespokojnie. Niebo, w które kiedyś zerkaliśmy razem szepcząc o swoich uczuciach, przypomina mi ocean żalu. Nie zdążyliśmy się pożegnać, wyjaśnić, dotknąć po raz ostatni. Może powinnaś to zrobić trochę inaczej, nikogo nie zostawia się w taki sposób, nie przerywa się wieczności. Mimo to pogodziłem się z tym, że nasze pożegnanie miało czas i miejsce, chociaż wiedziałaś o tym tylko Ty. Przez ręce łzy mi przemykają, już nie nadążam ich zbierać. Coś we mnie chyba właśnie umarło. Boli mnie głowa, ciągle marznę i uciekam nie wiadomo gdzie. Pusta butelka po zimnej whiskey stoi na parapecie. W myślach wciąż błądzę po Twoim uśmiechu.
|
|
 |
|
Cześć, zrobiłem Ci herbatę i przy okazji kawę, jakbyś czasami nie wiedziała na co dokładniej masz ochotę. Kupiłem Twoje ulubione ciastka i czekam na Ciebie. Nie mogę się doczekać, aż zatopisz się w moich ramionach i aż położymy się przed tv, oczywiście jak zwykle - Ty na mnie, jak zawsze twierdząc, że mnie gnieciesz. Będziemy mówić o naszej miłości co chwilę przerywając sobie lekkim muśnięciem warg. Stale tak robimy, po prostu udowadniamy sobie, co jedna osoba z nas zrobiłaby dla drugiej. Czasami wydaję mi się, że ja dla Ciebie byłbym w stanie zrobić wszystko, co jestem w stanie. Chodź już, nie mogę wytrzymać, aż usłyszę dzwonek w drzwiach i przywitam Cię czułym objęciem.. Przepraszam, ale wyleciało mi to z głowy, Ty już nie pijasz u mnie żadnej kawy, ani herbaty. Chyba znowu tęsknie za Tobą i za tymi wieczorami obok siebie.
|
|
 |
|
Mieliśmy sny,mieliśmy plany ,mieliśmy siebie,
Teraz to przeszłość,zakopana w glebie ,
Poszło teraz to do mnie doszło,że to już koniec.
|
|
 |
|
Miłość nie chce kochać już więcej,
Nienawiść gotuje się we mnie.
|
|
 |
|
Kłótnie,chora miłość ,bez sensu związek,
Zazdrość ,obawy ,nerwy ,nasz problem ,
A i tak Cie kocham i wierzę w szczęscie.
|
|
 |
|
Kochałeś kiedyś tak człowieku,
Że wszystko traciło barwy z bólu ten retusz ?
|
|
 |
|
Życie się sypie kiedy ktos kogo kochasz ,
Ma Cie w dupie,a Ty gnijesz w lochach .
Życie się sypie kiedy ktoś kogo pragniesz,
Zostawia Cie w chuj kiedy Ty jesteś na dnie.
|
|
 |
|
I mówił, że wpadłby do mnie na seks i blanta, albo blanta i seks, albo blanta, seks, blanta ;d
|
|
 |
|
Nie trafiam lamusom w gusta? Im spust w usta,na nich patrzy chuj z lustra..
|
|
 |
|
W jednym ręku kieliszek, w drugim pieprzony skręt. O Boże, dziewczyno, jaki Ty masz wdzięk .
|
|
 |
|
Weekendy stały się dla niej zbyt krótkie, zaczynała tydzień mocząc usta w wódce
|
|
|
|