 |
|
Minęło dopiero pół godziny, tylko pół godziny , a ja już żałuję. Chciałabym Ci napisać, że czekam, że Cię potrzebuję, że jestem będę, że Cię przepraszam, że właśnie o Tobie myślę, że chcę Cię tu i teraz, że właśnie topię cały żal w butelce czerwonego wina, że miałeś rację. Powinnam to zrobić i wiem, że gdzieś po drugiej stronie miasta jedno wyjątkowe mieszkanie, gdzie teraz zapewne porozrzucane są puszki po piwie, gdzie jest wyjątkowo ciemno i przerażająco cicho. I wiem, że wstawiony siedzisz przy telefonie i czekasz aż napiszę i pierwsze co zrobisz kiedy wstaniesz rano to sprawdzisz telefon, znajdziesz tam jedną wiadomość, którą napisałam nad ranem. "W szafce nad kuchenką jest ibuprom, w pierwszej szufladzie po lewej jest Twój ulubiony żurek. Nie dam rady."
|
|
 |
|
- Słyszysz co do Ciebie mówie ? Mam dość ! - Słysze. Widocznie nie jestem na tyle inteligentny by to zrozumieć. - Czego nie rozumiesz ? Tego, że to już koniec ? Że mam dość ? Że nie chce już się kłócić i godzić ? Nie chce żyć na pół gwizdka, bez możliwości tworzenia planów na przyszłość. Chce być normalną dziewczyną, imprezującą studentką, marzącą romantyczką, czekającą na miłość. - Nie rozumiem tego, że jestem idiotą, największym debilem na świecie i puszczam Cię wolno. Ponad wszystko, chcę żebyś była szczęśliwa. Ze mną czy beze mnie. Mimo wszystko, chcę żebyś wiedziała, że już tego żałuję. Żałowałem tego jeszcze przed tym kiedy Ci to powiedziałem. Chcę jeszcze żebyś wiedziała, że jestem i będę tu. - Dziękuję.
|
|
 |
|
Prawdopodobnie najbardziej boli wyrwanie pierwszego mleczaka, przedłużenie lekcji, deszcz w jesienne dni, ostatni dzień wakacji, zła ocena ze sprawdzianu na który uczyliśmy się cały dzień, odwołany melanż, złe wspomnienia, koszmary w nocy, przyjaciel obrabiający ci dupę za plecami, brak dostępu do internetu, ale to wcale nie prawda.. najbardziej boli fakt że osoba, którą kochasz jak nikogo innego, wcale nie zwraca na ciebie uwagi. Udaje że nic nie wie o twoich uczuciach i własnie tym najbardziej cie rani. / j.
|
|
 |
|
Kiedyś, za parę lat, chciałabym byśmy mieszkali razem. Mieć pianino w dużym pokoju, szarego kota z niebieskimi oczami, zawsze chciałam takiego mieć. Jasną kuchnie, a na parapecie rosła by bazylia i pachnąca mięta. W sypialni stało by duże łóżko z białą pościelą. Oglądalibyśmy wspólnie "Lekarzy" na TVN'ie popijając mocną, gorącą, czarną kawą. / j.
|
|
 |
|
Nie marnuj życia na danie komuś drugiej szansy, skoro jest osoba, która przez cały ten czas, nadal czeka na swoją pierwszą. / j.
|
|
 |
|
Gdybyś miał szanse jeden dzień patrzeć na świat moimi oczami, myśleć to co ja, czuć to co ja.. pomyślałbyś że mam na twoim punkcie chorą obsesje, był byś przerażony. / j.
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest, kiedy mama ostrzega Cię przed chłopakiem, którego uwielbiasz, a na końcu okazuje się, że miała racje ? Że jednak większość facetów to frajerzy i idioci ? Wiesz jak to jest, kiedy chłopak za którego dałabyś uciąć głowę, mówi: "następnym razem słuchaj mamy" ?
|
|
 |
|
Nie rzucę dla Ciebie papierosów. One były ze mną zawsze wtedy, kiedy Ciebie nie było.
|
|
 |
|
Chodź, kupimy dwie kraty piwa.. tego co lubisz, zamkniemy się u ciebie w domu na tydzień. Wyłączymy komórki, wyłączymy internet.. Będziemy tylko pić, rozmawiać, przytulać się, całować, BYĆ. Chociaż na tydzień zapomnimy o tym całym świecie, będziemy liczyć się tylko my. / j.
|
|
 |
|
Potrzebuje teraz choć trochę twojego ciepła. Tylko garstkę czułości, abym mogła przeżyć kolejny dzień. / j.
|
|
 |
|
Chciałabym, żebyś co wieczór przed snem, widział mój uśmiech. Żebyś wracając ze szkoły, bo długich zajęciach miał przed oczami moją twarz. Żebyś między obiadem a treningiem wysłał do mnie sms, by choć przez chwile wiedzieć co u mnie. Żebyś wywnioskował że lubisz mnie trochę bardziej niż wcześniej, że przy mnie czujesz się inaczej.. lepiej. Że lubisz mój uśmiech i błysk w oku. / j.
|
|
 |
|
Mi nie chodzi o jakąś szaleńczą i super ekstra miłość. Nie chodzi o to, żebyś zmienił dla mnie swoje całe dotychczasowe życie i każdą sekundę spędzał obok mnie. Nie musisz ze mną zjadać każdego posiłku. Nie chodzi o to byś olał swoje pasje bo zbyt dużo czasu spędzasz na treningach. Kurwa, to nie o to chodzi! Chciałabym cie zobaczyć jutro.. chociaż na minute. Byś przytulił mnie, pocałował i odszedł.. jak zwyczajnie, bez żadnych słów. Bym 10 minut po naszym spotkaniu dostała od ciebie sms i wszystko było by jak dawniej. To tak wiele? / j.
|
|
|
|