 |
|
Mnie już nie biorą te westchnienia, te głupie wiosny i księżyce, mam kiepskie nerwy, złe nastroje, cóż, nie najlepiej znosze życie
|
|
 |
|
Lubię brać Twoją twarz w swoje dłonie i całować Cię przez włosy z natury szatynowe
|
|
 |
|
Człowiek zupełnie nie wie, kiedy tonie, która kropla wody wyznacza mu koniec.
|
|
 |
|
https://www.youtube.com/watch?v=IafLZg6Si9c
|
|
 |
|
Jeśli już dzwonisz o tej porze
To miej odwagę się odezwać , tyle możesz chyba
Ej, jest czwarta nad ranem przecież słyszę Twój oddech,
To pojebane !
To raczej żadna z moich dziewczyn,
W tych relacjach byłem kiepski
Po co to mówię ? Nie wiem, lepiej bez słów
To przez to, że milczysz, a telefon wyrwał mnie ze snu
Jeśli mnie znasz to jesteś bestią straszną
Bo dobrze wiesz jak zawsze trudno mi zasnąć./ TMK
|
|
 |
|
Mam okropnie dość Ciebie, dość siebie, ty też pewnie, a coś ciągle
nas ciągnie do siebie.
|
|
 |
|
Może tęsknisz, ja też tęsknie.
|
|
 |
|
Nie, nie płaczę,czasem coraz rzadziej, bo już radzę sobie lepiej odkąd nie jesteśmy razem. To jest kłamstwo, ale często graweruje je w psychice. Żeby zasnąć i mieć gdzieś to chociaż wcale mi nie idzie.
|
|
 |
|
Nie zdążyłem się pożegnać, nie umiałem wierzyć w koniec.
|
|
 |
|
nie zawsze mów co chcesz, ale zawsze wiedz co mówisz.
|
|
 |
|
Tęsknota to czasami piękne uczucie. Podobne do miłości, ale smutniejsze. Tęsknota to takie uczucie jak smutna miłość. Uczucie rozpamiętywania tego, co było najpiękniejsze, i zapominania tego, co było złe. Przypominania sobie rzeczy, które w ogóle się nie zdarzyły, i życia z nadzieją, że jeszcze się kiedyś powtórzą.
|
|
 |
|
Znowu to samo. Ja znów obiecałam sobie, że nie będę do tego wszystkiego już wracać, że jestem teraz zbyt silna aby pozwolić sobie na życie wspomnieniami i jednak kolejny raz nie dałam rady. Przyszedł wieczór, a we mnie znowu coś pękło i znowu zatęskniłam za Twoją obecnością. To jest tak bardzo trudne, bo są chwile kiedy mam wrażenie, że uczucie wyparowało, a później wszystko wokół mnie uświadamia mi, że jednak to nie jest prawda. Oszukuję samą sobie, a później przez to potykam się tworząc nowe rany na swojej duszy. Już sama nie wiem czy jestem skazana na tą miłość do końca życia czy może jednak odpuścisz, dlatego proszę Cię pozwól mi żyć w spokoju. Ja nie mam siły spędzać kolejnych miesięcy na zastanawianiu się czy gdzieś tam w Twoim nowym życiu ciągle jest jeszcze miejsce dla mnie. To mnie wykańcza, coraz bardziej wykańcza. / napisana
|
|
|
|