 |
|
Zadowoliłabym się nawet chatką z drewna wyłowionego z morza, skleconą na plaży, gdzie on mógłby pisać, gdzie ja mogłabym tańczyć, malować, gdzie on pisałby w dzień i w nocy, gdzie ja malowałabym w dzień, tańczyła w nocy. Mielibyśmy cudowne życie. Nic by nam nie było ciężarem. Proszę zrozumieć: żaden smutek; żadne obce ciało; żadna rana zadana naszej załodze.
|
|
 |
|
Mężczyźni: o sobie samych mówią, że są "w rozterce", a to takie eleganckie, takie romantyczne, znak ich najwyższego wyróżnienia. O nas, gdy tylko zboczymy z prostej drogi, powiadają, że jesteśmy histeryczkami, schizofreniczkami- że powinno się nas zamknąć w domu wariatów, to pewne.
|
|
 |
|
On już mnie nie kocha.. mój przepalony rozum to wie, i pewność tę zabiorę ze sobą do grobu.
|
|
 |
|
'śliczna a nieszczęśliwa'
|
|
 |
|
Powinien Pan książki pisać, ma Pan tyle wyobraźni.
|
|
 |
|
W jego spojrzeniu odbija się pogoda, cały słoneczny dzień majowy.
|
|
 |
|
latam w jego marzeniach, maluję jego pragnienia.
|
|
 |
|
Powiedzieliśmy sobie coś bez jednego słowa.
|
|
 |
|
Kochałam się w Nim śmiertelnie, wydawał mi się taki piękny, oczy jak czarne jeziora, twarz z obrazka, kocie ruchy. Idiotka, równie dobrze można się było zakochać w gepardzie z ogrodu zoologicznego.
|
|
 |
|
Tym, co odchodzą jest zawsze lżej niż tym, którzy zostają.
|
|
 |
|
Nie lubię telefonów w nocy. Wszystkie dobre wiadomości przychodzą w dzień.
|
|
|
|