głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika faust

  Zjawisko  które opisuje  jest jednym z najtrudniejszych do pojęcia – to  jaki  chcesz być  zmienia się w zależności od tego  kto jest obok ciebie  ale mimo  wszystko nadal cały czas jesteś przecież sobą.

faust dodano: przedwczoraj o 19:39

,,Zjawisko, które opisuje, jest jednym z najtrudniejszych do pojęcia – to, jaki chcesz być, zmienia się w zależności od tego, kto jest obok ciebie, ale mimo wszystko nadal cały czas jesteś przecież sobą."

  Wiedziałem  jakie to  uczucie wetknąć język w czyjeś usta. Przełożyć nogę przez czyjeś udo  przesunąć  ręką po biodrze. W czyichś ramionach przestajesz być rozkawałkowany  liczysz się  cały ty. Będąc w czyichś ramionach  jesteś schowany  bezpieczny. Cała reszta… nie  jest.

faust dodano: przedwczoraj o 19:25

,,Wiedziałem, jakie to uczucie wetknąć język w czyjeś usta. Przełożyć nogę przez czyjeś udo, przesunąć ręką po biodrze. W czyichś ramionach przestajesz być rozkawałkowany, liczysz się cały ty. Będąc w czyichś ramionach, jesteś schowany, bezpieczny. Cała reszta… nie jest."

  Od tak dawna jestem samotna  że niemal przestałam oddychać.

faust dodano: przedwczoraj o 19:22

,,Od tak dawna jestem samotna, że niemal przestałam oddychać."

 Potrafi być dotykalny  potrafi dopuszczać do siebie ludzi. Ja w dzień z trudem  znoszę to  że muszę oddychać tym samym powietrzem co inni. Gdy Maribeth  podnosi rękę  aby poprawić mi włosy  muszę wbijać paznokcie w dłoń i siłą woli  powstrzymywać się  żeby się nie odwrócić.

faust dodano: przedwczoraj o 19:15

,Potrafi być dotykalny, potrafi dopuszczać do siebie ludzi. Ja w dzień z trudem znoszę to, że muszę oddychać tym samym powietrzem co inni. Gdy Maribeth podnosi rękę, aby poprawić mi włosy, muszę wbijać paznokcie w dłoń i siłą woli powstrzymywać się, żeby się nie odwrócić."

  W rzeczywistości chcę przez to powiedzieć  że ze wszystkich pogodnych   pełnych dobrych intencji ludzi  którzy codziennie chwalą mnie i wynagradzają za  moją dwulicowość – za mój talent do nakładania starannie skonstruowanej maski –  to właśnie on dostrzegł we mnie coś prawdziwego.

faust dodano: przedwczoraj o 18:21

,,W rzeczywistości chcę przez to powiedzieć, że ze wszystkich pogodnych, pełnych dobrych intencji ludzi, którzy codziennie chwalą mnie i wynagradzają za moją dwulicowość – za mój talent do nakładania starannie skonstruowanej maski – to właśnie on dostrzegł we mnie coś prawdziwego."

  – Chcę tylko powiedzieć  że czasami wykorzystywałem cię jako powód. Kiedy  ma się powód  bardzo łatwo nawalić się do nieprzytomności. To fajna sprawa.  Można zapomnieć o wielu rzeczach. Czasami robi ci się niedobrze  ale to też jest  w porządku  bo przez chwilę nie ma nic oprócz mdłości. Ale kiedy jest po  wszystkim  wracasz tam  skąd zacząłeś  tyle że czujesz  że masz napieprzone nie  tylko w głowie  ale że cały jesteś rozpieprzony. Wtedy włazisz do łóżka  zwijasz się  i marzysz  żeby było inaczej.

faust dodano: przedwczoraj o 18:17

,,– Chcę tylko powiedzieć, że czasami wykorzystywałem cię jako powód. Kiedy ma się powód, bardzo łatwo nawalić się do nieprzytomności. To fajna sprawa. Można zapomnieć o wielu rzeczach. Czasami robi ci się niedobrze, ale to też jest w porządku, bo przez chwilę nie ma nic oprócz mdłości. Ale kiedy jest po wszystkim, wracasz tam, skąd zacząłeś, tyle że czujesz, że masz napieprzone nie tylko w głowie, ale że cały jesteś rozpieprzony. Wtedy włazisz do łóżka, zwijasz się i marzysz, żeby było inaczej."

  Wyobrażać sobie życie bez niej to jakby wyobrażać sobie życie  którego się nie przeżyło.

faust dodano: 2 tygodnie temu

,,Wyobrażać sobie życie bez niej to jakby wyobrażać sobie życie, którego się nie przeżyło."

  Gdziekolwiek jesteś  jestem tu i wołam do ciebie. „Ja” mojego serca wita „ty” twojego.

faust dodano: 2 tygodnie temu

,,Gdziekolwiek jesteś, jestem tu i wołam do ciebie. „Ja” mojego serca wita „ty” twojego."

  Ale staram się nie myśleć o nim zbyt wiele. Staram się nie myśleć  że przez kilka godzin pewnego złotego październikowego dnia kogoś kochałam. A potem go straciłam.

faust dodano: 2 tygodnie temu

,,Ale staram się nie myśleć o nim zbyt wiele. Staram się nie myśleć, że przez kilka godzin pewnego złotego październikowego dnia kogoś kochałam. A potem go straciłam."

  W tej chwili drzwi zamknęły się za nim i całą energię włożył w to  by nie rozpaść się na kawałki.

faust dodano: 2 tygodnie temu

,,W tej chwili drzwi zamknęły się za nim i całą energię włożył w to, by nie rozpaść się na kawałki."

  Tak stworzyłabym niebo  gdybym mogła   pełne światła  ludzi  książek. Wszędzie dookoła  gdziekolwiek spojrzę  widzę światy do odkrycia. Świat w każdej książce. Świat w każdym mężczyźnie  kobiecie  dziecku. Nawet gdybym żyła miliard lat  nie zdołałabym odkryć wszystkiego  co jest do odkrycia w każdym z nich.

faust dodano: 2 tygodnie temu

,,Tak stworzyłabym niebo, gdybym mogła - pełne światła, ludzi, książek. Wszędzie dookoła, gdziekolwiek spojrzę, widzę światy do odkrycia. Świat w każdej książce. Świat w każdym mężczyźnie, kobiecie, dziecku. Nawet gdybym żyła miliard lat, nie zdołałabym odkryć wszystkiego, co jest do odkrycia w każdym z nich."

  Ale owszem  przyznaję  ten czytelnik często zastanawiał się  dlaczego czyta  dlaczego tak chętnie przewraca kolejną kartkę  dlaczego tak pokrzepiające jest dla niego ciągłe powracanie do bohaterów  jakby odwiedzał dawnych szkolnych kolegów  albo dlaczego ekscytują go spotkania z nowymi postaciami. Jedyną właściwą odpowiedzią wydaje się ta  że pomijając czystą przyjemność płynącą z lektury  czytanie historii sprawia  że ten czytelnik nie czuje się samotny  wiedząc  że jego myśli i uczucia zostały już kiedyś pomyślane i przeżyte. Czytanie sprawia  że człowiek czuje się połączony z doświadczeniami innych i dzięki temu mniej dziwny.

faust dodano: 2 tygodnie temu

,,Ale owszem, przyznaję, ten czytelnik często zastanawiał się, dlaczego czyta, dlaczego tak chętnie przewraca kolejną kartkę, dlaczego tak pokrzepiające jest dla niego ciągłe powracanie do bohaterów, jakby odwiedzał dawnych szkolnych kolegów, albo dlaczego ekscytują go spotkania z nowymi postaciami. Jedyną właściwą odpowiedzią wydaje się ta, że pomijając czystą przyjemność płynącą z lektury, czytanie historii sprawia, że ten czytelnik nie czuje się samotny, wiedząc, że jego myśli i uczucia zostały już kiedyś pomyślane i przeżyte. Czytanie sprawia, że człowiek czuje się połączony z doświadczeniami innych i dzięki temu mniej dziwny."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV