 |
|
Dawny przyjaciel , z którym nie rozmawiałam przez byłego wyciągnął mnie do parku by mnie rozweselić, na ławce było mokro więc wziął mnie na kolana , zaczęliśmy rozmawiać co się u każdego z nas działo przez ten długo okres czasu, nagle odchyliłam się , że prawie bym spadła , kumpel mnie złapał – byliśmy blisko , za blisko siebie , spojrzałam na alejkę zobaczyłam Jego z kumplem , przechodząc patrzyłeś na mnie z bólem w oczach, a ja się tylko uśmiechnęłam. Tak , wyleczyłam się z Ciebie Skarbie. /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Zrobiłam u siebie i małą imprezę z dwiema przyjaciółkami , oczywiście naszych chłopaków nie zaprosiłyśmy. Kupiłyśmy po piwie i zaczęłyśmy oglądać film. Nie minęła godzina , a już ktoś dzwoni do drzwi , wyszłam otworzyć . – Ale … - chłopaki z puszkami piwa zaczęli wchodzić na górę. – Kochanie , wiesz że ja bez Ciebie umieram , więc wpadliśmy żeby Wam się nie nudziło , gniewasz się ? – moje kochanie zrobiło minę małego szczeniaczka. – Gniewałam , ale ta mina mnie rozbroiła , Kocham Cię . – zamknęłam drzwi i poszliśmy do przyjaciół./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Lekcja wf,wybrałam grę w siatkę z chłopakami,nagle podszedł do nas nauczyciel mówiąc,że mamy z inną klasą wf-jak na złość z tym frajerem.`Dasz radę `- usłyszałam słowa kumpli,graliśmy przeciwko nim,walka była zacięta lecz wygrywaliśmy dwoma punktami.` Mała ,jak wygram to mi obciągniesz `-krzyknął do mnie i wraz z kumplami zaczął się śmiać,za moimi plecami usłyszałam przekleństwa chłopaków , a ja z uśmiechem powiedziałam ` Na pieszczoty trzeba sobie zasłużyć Skarbie , a poza tym masz za małego do takich rzeczy ` On stanął dęba , a my wygraliśmy mecz./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
''Uśmiecha się i ma ten dołek w policzku, który tak bardzo lubię i - kurwa mać - jest śliczna!''
|
|
 |
|
Potrzebuję odrobiny miłości, właśnie teraz, w tym momencie i choć wiem, że czasem nie da sie spełnić wielu chęci, to i tak wierze, że zaraz usłysze przyjemne wibracje i po przeczytaniu sms-a uśmiechnę się szeroko.
|
|
 |
|
To, co się powie człowiekowi w twarz- nie jest plotką.
|
|
 |
|
Patrzy na Ciebie tak.. tak.. jakbyś była czymś do zjedzenia. ;D
|
|
 |
|
Nie ważne jaki czas. Tylko powiedz że nadal pragniesz
|
|
 |
|
było jakoś koło 23. zadzwoniłeś by spytać co robię. ' idę z psem na dwór ' - odpowiedziałam. zaniepokoiłeś się i zacząłeś prawić morały , że o tej porze nie powinnam wychodzić sama. jak zwykle się o to posprzeczaliśmy. lubię twoją troskę o mnie, ale nienawidze być ograniczna - taka już jestem. / veriolla
|
|
 |
|
Dlaczego tak trudno mi o Tobie zapomnieć? Zostawiłeś mnie dla innej, powinnam przestać o Tobie ciągle myśleć. Czemu nie przestałam? Ano tak, bo wciąż CIę kocham!
|
|
|
|